ZX Spectrum > SOFTWARE

Nowy program od Kato

<< < (3/3)

Thompson:
@Phonex A propos, pamiętasz/wiesz (no przecież wiesz  8) jaką metodę kompresji zastosował w Compress Copy? Ile tam było tistejtów wolnego? 700?

PS. Druga literka ksywy coś mi podpowiadała...

Phonex:
Nigdy nie oglądałem Compress Copy. Jak przyszedł nie byłem jeszcze bardzo biegły w asemblerze, poza tym miałem respekt dla programu który coś robi podczas ładowania! Potem też nie oglądałem, ale 700 cykli to nie ma, przecież cały LD-DELAY to 359 cykli...
Nawet jakbym zaglądał, to pewnie bym już wszystko zapomniał. Pisałem parę lat temu dekompresję screena w locie (zajrzyj, fajne https://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=4777.0) w oparciu o mój Fast Compressor i miałem problem ze zrozumieniem własnego programu! Pamiętam mniej więcej zasadę, prześledziłem pokazywanie krokowo, napisałem dekompresję w czasie ładowania, ale co robi kompresor? Przepisałem bez zmian :o

Compress Copy to trochę nie w temacie, bo nie napisał go Kato. Przyszedł podpisany "PLOMBA WROCŁAW", dopiero po latach dzięki WoS okazało się że autorem jest Arnost Vecerka, jak pisałem parę postów wyżej.

A czemu się zainteresowałeś Compress Copy? Chcesz napisać lepszy?

Thompson:
Ano widzisz, cała masa nieporozumień. Byłem przekonany, że to Kato stoi za Compress Copy, a nie PLOMBA, ani tym bardziej Arnost Vecerka. Po prostu wydało mi się zacne, że ktoś wykorzystał w sumie najefektywniejszą (spośród Atari, C= i ZX) prockę, by zrobić coś jeszcze, tak jak to robiły custom loadery (i słynny Ted Technician). Czas pokazał, że z niej również da się jeszcze sporo wycisnąć, nawet bez podkręcania magnetofonu (vide Pacman i Tetris Copy, Maćka i Rafała).


--- Cytuj ---A czemu się zainteresowałeś Compress Copy? Chcesz napisać lepszy?
--- Koniec cytatu ---

Tak, myślałem o kompresji  fraktalnej, ale ostatnio chodzi mi po głowie kompresja kwantowa. Wyobraź sobie - kompresja 48 kB do jednego bitu... Bzz i już. Wkładasz nową kasetę i bęc! Po co komu jakieś dyskietki...

steev:
Kumpel na studiach walczył z kompresją fraktalną obrazków.
Kompresowały się świetnie.
( dekompresja to już inna była sprawa, ale kompresor był super ;> )

Phonex:

--- Cytat: steev w 2022.02.18, 22:30:30 ---( dekompresja to już inna była sprawa, ale kompresor był super ;> )

--- Koniec cytatu ---

Świetne!

Przypomniało mi to opowiadanie z "Fantastyki" o kompresowaniu (oni to nazywali Gödelizowaniem chyba).
Trzeba tak dobrać kodowanie ZTCP, żeby dany tekst po zakodowaniu był identyczny z którąś potęgą dwójki. Wtedy zamiast przesyłać całe 2x, wystarczyło przesłać samo x. I chyba wielopiętrowo - x też tak można potraktować  :o
I coś tam było, że całą wiedzę ludzkości można tak zakodować i wtedy wystaczy przesłać samo krótkie x.
Prościzna  :D :D :P

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej