Autor Wątek: Nowy Harlequin...  (Przeczytany 219185 razy)

Atlantis

  • **
  • Wiadomości: 83
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Nowy Harlequin...
« Odpowiedź #645 dnia: 2021.06.11, 09:55:01 »
Sklonowane to są już chyba wszystkie. Któregoś konkretnego szukasz ?

Nie tyle szukam, co jestem po prostu ciekaw, czy dałoby by się dzisiaj w jakiś relatywnie prosty sposób zbudować replikę Spectrum +3.

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 5902
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: Nowy Harlequin...
« Odpowiedź #646 dnia: 2021.06.11, 10:01:17 »
Przecież ostatnia wersja HQ128, chyba 3+ ma funkcję "all-ram" oraz kontroler stacji.

Jest na SMR pod nazwą: ZX Nuvo +3
KL
-----
R Tape loading error 0:1

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5962
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Nowy Harlequin...
« Odpowiedź #647 dnia: 2021.06.11, 10:54:04 »
Wielkim fanem implementowania całych systemów w FPGA nie jestem - odtworzenie ULA w CPLD to jedno, ale cały komputer zakodowany w chipie to chyba nie dla mnie. ;)

O, to, to. Dla mnie FPGA oznacza emulację. Jeśli ww dodatku emulowany jest procesor - to nie widzę różnicy, czy to będzie FPGA, RPi czy pecet. I tak nie będę z tym chodzić na spacery.

Była kiedyś dyskusja na temat emulacji w retro.

Cytuj
Nie tyle szukam, co jestem po prostu ciekaw, czy dałoby by się dzisiaj w jakiś relatywnie prosty sposób zbudować replikę Spectrum +3.

O ile nie zależy Ci na napędzie 3", to tak. Ale powraca pytanie o zasadność - bo właściwie im nowszy model Spectrum, tym pod pewnymi względami gorszy. Zwłaszcza, jeśli chodzi o kompatybilność, zarówno programową, jak i sprzętową. Oczywiście współczesne konstrukcje pozawalają na rozmaite obchodzenie takich problemów, pytanie, czy warto "wchodzić" w kiepski model, by go potem poprawiać, czy raczej od razu wybrać lepszy.

IMHO klon z trybem All-RAM to i tak tylko ciekawostka. Jedyny pożytek z tego trybu jest przy stosowaniu jakichś prawdziwych systemów operacyjnych (choćby CP/M), na który Spectrum +3 ma zbyt mizerną rozdzielczość.
« Ostatnia zmiana: 2021.06.11, 12:18:36 wysłana przez trojacek »

Atlantis

  • **
  • Wiadomości: 83
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Nowy Harlequin...
« Odpowiedź #648 dnia: 2021.06.11, 16:54:34 »
O, to, to. Dla mnie FPGA oznacza emulację. Jeśli ww dodatku emulowany jest procesor - to nie widzę różnicy, czy to będzie FPGA, RPi czy pecet. I tak nie będę z tym chodzić na spacery.

Była kiedyś dyskusja na temat emulacji w retro.

To znaczy inaczej: ja dostrzegam dość istotną różnicę pomiędzy emulacją i odtwarzaniem sprzętu w FPGA. Emulacja to jednak tworzenie funkcjonalnego modelu hardware'u w softwarze. Tutaj zawsze będziemy się rozbijać na timingach, braku naprawdę równoległego wykonywania operacji logicznych w wirtualnych chipach itp. FPGA jakby nie patrzeć odtwarza hardware, konfigurując wielkie pole blików logicznych. Tak więc mamy coś na kształt funkcjonalnej repliki, tyle że w krzemie, z tymczasowo ustawionymi połączeniami. I osobiście jestem fanem FPGA tam, gdzie to podejście ma sens - w uniwersalnych urządzeniach do wieloplatformowego uruchamiania starego softu. Chcesz Amstrada - konfigurujesz urządzenie, żeby było Amstradem. Chcesz MSX-a, ładujesz core odpowiedzialny z udawanie MSX-a. Chcesz Amigi - ładujesz obraz Amigi.

W przypadku repliki pojedynczego urządzenia nie ma to moim zdaniem sensu i zabija klimat - Fabrycznie lutowana płytka z kilkoma układami BGA...
Ale już na przykład nie mam nic przeciwko sytuacji, kiedy małe CPLD/FPGA jest wykorzystywane do odtworzeni części układów logicznych oryginalnego komputera.



Cytuj
O ile nie zależy Ci na napędzie 3", to tak. Ale powraca pytanie o zasadność - bo właściwie im nowszy model Spectrum, tym pod pewnymi względami gorszy. Zwłaszcza, jeśli chodzi o kompatybilność, zarówno programową, jak i sprzętową. Oczywiście współczesne konstrukcje pozawalają na rozmaite obchodzenie takich problemów, pytanie, czy warto "wchodzić" w kiepski model, by go potem poprawiać, czy raczej od razu wybrać lepszy.

Nie zależy mi na 3", ale byłoby miło, gdyby dało się odpalić stację 3,5" albo przynajmniej ładować obrazy dysków z jakiegoś zintegrowanego interfejsu kart SD.

[quoteIMHO klon z trybem All-RAM to i tak tylko ciekawostka. Jedyny pożytek z tego trybu jest przy stosowaniu jakichś prawdziwych systemów operacyjnych (choćby CP/M), na który Spectrum +3 ma zbyt mizerną rozdzielczość.
[/quote]

CP/M akurat chętnie bym na czymś takim odpalił. ;)

zaxon

  • *****
  • Wiadomości: 4379
Odp: Nowy Harlequin...
« Odpowiedź #649 dnia: 2021.06.11, 17:04:30 »
Generalnie, średnio co tydzień wychodzi jakiś nowy klon ZX Spectrum  :)  Przestałem za tym nadążać jakiś czas temu i prawde mówiąc, nie narzekam ;)  Co nowsza konstrukcja to bardziej wydumana   :D One generalnie nie służą do tego żeby były i pracowały ;) Raczej służą do "gadania" , jak u Pratchetta, elementy konwersacyjne ;)
Siedem kilo smalcu,gesich jajek kopa,zeby moc to polknac tegiego trza chlopa. GG 3456993

Atlantis

  • **
  • Wiadomości: 83
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Nowy Harlequin...
« Odpowiedź #650 dnia: 2021.07.06, 13:09:56 »
Na jednym z moich Harlequinów 48 zauważyłem dziwny objaw - obraz na wyjściu kompozytowym nie pojawia się, jeśli jednocześnie nie jest podłączona wtyczka RGB. Ktoś wie gdzie szukać możliwej przyczyny?

Edit: Już nieważne. Winna okazała się niełącząca masa na kablu. ;)
« Ostatnia zmiana: 2021.07.06, 14:16:27 wysłana przez Atlantis »