Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
AMSTRAD / Odp: Czy CPC6128 to najlepszy 8-bitowiec?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ZbyniuR dnia 2021.09.17, 20:48:36 »
Przecież to nie jest film o najlepszym 8bit tylko o tym dlaczego to ulubiony komp Noela. :)
92
AMSTRAD / Odp: Czy CPC6128 to najlepszy 8-bitowiec?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez rzookol dnia 2021.09.17, 20:18:04 »
Najlepszym 8bitowecem jest NES i Sega Master System, zaraz potem MSX2+ (którego nie pokazali w filmie bo przy 32tys kolorów taki amstrad słabo by wypadł). Amstrad byłby wyżej gdyby  miał sprajty czyli powiedzmy Amstrad CPC 6128plus ale na pewno nie zwykły 6128.
93
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ZX Freeq dnia 2021.09.17, 19:08:13 »
Machnąłem obrazek dla ZX Spectrum, kolaż różnych technik ditheringu sklejony w całość, wyszło nie najgorzej jak na tak krótki czas pracy. Kadr pochodzi z brytyjskiego talk show Clive Anderson Talks Back. Zainteresowani dostrzegą ZX80. W załączniku wersja $cr.
94
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ZbyniuR dnia 2021.09.17, 17:37:09 »
Eee tam wymówka by ukryć swój yyy eee jak sie nazywa strach przed komputerami?

Podobno rozwiódł sie z żona po 36 latach i ożenił z młodziutką tancerką na rurze, ale też nie na długo.
95
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ZX Freeq dnia 2021.09.17, 16:24:37 »
Podobno w ostatnich latach życia nie używał współczesnych komputerów osobistych gdyż rzekomo twierdził, że za długo się włączały i miały wiele niepotrzebnej pamięci.

Na portalach UK pisali trochę inaczej. Nie używał komputerów, bo odciągały go od procesu tworzenia/wynajdywania nowych wynalazków.
96
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez rafni dnia 2021.09.17, 16:21:38 »
Wieczny Odpoczynek racz mu dać Panie!

Wiadomość o jego śmierci bardzo mnie zasmuciła!

Ludzi jego pokroju zdaje się być coraz mniej...
++++++++++++++++++++++++++++++++
97
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pgru dnia 2021.09.17, 10:17:26 »
Podobno w ostatnich latach życia nie używał współczesnych komputerów osobistych gdyż rzekomo twierdził, że za długo się włączały i miały wiele niepotrzebnej pamięci.

To co moim zdaniem brakuje w informacjach w mass mediach w Polsce, to tego jak mocno wpłynął na rynek komputerowy w Polsce. Przecież taki Elwro 800 JR to chyba najbardziej masowo produkowany mikrokomputer w Polsce(chyba, że liczymy współczesne "składaki"), a jakby nie patrzyć jego ZX Spectrum mocno wpłynął na konstrukcję.
98
AMSTRAD / Odp: Czy CPC6128 to najlepszy 8-bitowiec?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ZbyniuR dnia 2021.09.17, 10:14:27 »
Widzę że nasmarowałem tam komentarz już rok temu. :D

Moim zdaniem 3 najmocniejsze cechy CPC to Grafika, Stacja i Basic.



Grafika tzn dostępne tryby graficzne zwłaszcza hiRes jak w 16bit, bez którego nie wyobrażam sobie patrzenia na teksty czy listingi, paleta, overscan, wyjście RGB, brak ograniczeń z dostępnością kolorów w kwadraciku jak w ZX i C64. Sprajty ciut wolniejsze ale za to bardziej kolorowe, bo C64 miał w nich tylko 3 kolory a w izometrycznych tylko 2. :)

Stacja tzn jej prędkość, cena i gabaryty, trwałość dyskietek, łatwość podłączenie innej stacji. Drogie dyskietki to tylko mit. Miewałem problem ze znalezieniem dysków w sprzedaży, albo ze znalezieniem softu by go na nich nagrać ale cena nigdy nie stanowiła problemu. Zresztą w początkach 90ych PeCetowcy wywalali 40-ścieżkowe stacje, a tylko do CPC można je było podpiąć tak łatwo. Także na 3.5" łatwiej sie przesiąść w CPC niż w innych 8bit. I jeszcze OS jest na tyle elastyczny że wystarczy kilkanaście POKE aby odczytywać formaty z innych komputerów. :)

Basic - prędkością ustępuje tylko Acornom, a równać sie z nim mogą tylko Sam i C128, a reszta kompów jest od 2 do 4ech razy wolniejsza. W praktyce niejedna rzecz która na innym kompie musi być napisana w kodzie aby działała wystarczająco szybko, w CPC zadowala się Bejzikiem. Ilość i różnorodność rozkazów oraz łatwość znalezienia dodatkowych zestawów komend do wszelkich zastosowań pozwala bez kłopotu tłumaczyć inne dialekty także ze 16bit. np GFA-Basic jest bardzo podobny. Pętle warunkowe, podprogramy na przerwaniach, śledzenie programu, definiowanie mapy klawiszy, przerywane linie... to są rzeczy które mamy na dzień dobry. A sprajty, czytanie sektorów, samplowanie dźwięku, okienka z menusami, wypełnianie kształtów wzorkami, druciaki 3D, i cokolwiek jeszcze pomyślisz to są do tego tzw RSX-y. :)

Czwartą zaletą byłaby klawiatura, tzn ta w 6128, bo ta w 464, jest taka meee. ;)

A z wad które psują dobre wrażenie albo uprzykrzają życie Amstradowcom, wymienił bym 3:  wolne wyświetlanie literek, kiepski głośniczek i kiepska synteza mowy.

Na wolne literki są liczne procedurki które to przyspieszają. W polskiej prasie było w Komputer 4/89s24 oraz Bajtek 9/92s20 <akurat wtedy kupowałem swojego. Dla wybrednych są też rozwiązania w ROMie, ja polecam X-DDOS, przy okazji dostajemy parę ekstra komend do stacji. I już przy resecie widać że komunikat powitalny pojawia sie tak szybko jakbyśmy siedzieli przy szybszym komputerze. Te dopalacze przesuwają prędkość Amstradowych literek z końca peletonu 8bitówek na pozycje wyprzedzającą 80% maszyn. W tym także te najpopularniejsze, i to nawet jeśli w ich przypadku wyświetlenie literki to zmiana 1go bajta w pamięci, a nie 16tu tak jak w CPC.

Na kiepski głośnik pewnie dałoby sie znaleźć jakiś zamiennik o podobnych gabarytach, z większym magnesem i szerszym pasmem przenoszenia. Ale ja go po prostu wywaliłem razem z potencjometrem. Otwór po pokrętle pasował na przełącznik ABBA, a dźwięk puściłem do TV na pinie od masy którą odciąłem, bo masa i tak "szła" z obwódki wtyczki. I od tej pory mój AY miło mruczał zamiast skrzeczeć. :)

Na trzecią wadę jak dotąd nie ma mocnych. W czasach przedAmstradowych Amerykanie napisali program Sam, który gadał po angielsku i hiszpańsku na C64, Atarce i Applu. Polacy z dekadę później dorobili polską wymowę i wsadzili do BlackBoxa. A brzmi to tak dobrze że niektóre gadające budziki na PC z końca lat 90ych nie brzmiały lepiej, a słynny Amigowy Say sprawia wrażenie jakby miał ugryziony język i ciężko go zrozumieć, ale nic to w porównaniu z żenadą jaką słyszymy na CPC, ZX i ST. Najprymitywniejsze roboty ze starych filmów SF, nawet puszczone przez CB-Radio w czasie burzy są łatwiejsze do zrozumienia. Jak przyjdzie Komodziarz i powie żebyś zaprezentował jak CPC potrafi gadać to pokrywam sie wstydliwym rumieńcem. Dwa z tych 3ech kompów na których działa Sam nie mają fikuśnych układów dźwiękowych, i założę sie że sample które tam zastosowano brzmiały by równie dobrze na AY, ale może jakieś licencyjne przeszkody stanęły na drodze ich konwersji do maszynek z Wielkiej Brytfanki.
Co prawda jest jakiś Hiszpan który robi przystawkę do portu drukarki która gada jak Stephen Hawking, ale zewnętrzny gadżet to już nie to samo. Na osłodę możemy sobie posłuchać przysięgi RoboCopa. Szału nie ma, ale to najlepsza synteza mowy jaką słyszałem na CPC. :)

A jak ktoś ma wątpliwości o fajności CPC to polecam wizytę we wątku:  Ładne i zaskakujące:
https://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=883.0
99
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez trojacek dnia 2021.09.17, 09:55:25 »
Nie wiem jak trumna

No jak to?
Spectrumna.
iksde iksde
100
RÓŻNOŚCI / Odp: R.I.P. Sir Clive Sinclair, 1940-2021.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez yarko dnia 2021.09.17, 09:20:21 »
Nie wiem jak trumna ale na nagrobek jest już koncepcja ...
Strony: 1 ... 8 9 [10]