Autor Wątek: Amastrad CPC, jak dobrze przetestować? [Stress-testing]  (Przeczytany 665 razy)

paroos

  • ****
  • Wiadomości: 286
  • Miejsce pobytu:
    BB
Chciałbym bardziej ode mnie doświadczonych użytkowników CPC zapytać jakich metod/rozwiązań użyć (zarówno programowych jak i sprzętowych), żeby jak najpełniej ocenić stan 464/6128?

Do ZX są bardzo wygodne interfejsy, które to ułatwiają, szczególnie od strony elektrycznej.
Do CPC o niczym takim nie słyszałem. Na pewno część da się sprawdzić odpowiednim oprogramowaniem, którego niestety nie znam.
A resztę pewnie z użyciem miernika, tudzież lutownicy i miernika.

Może powstanie wątek dla potomnych, który będzie pomocny w testowaniu, bo nie udało mi się nic takiego wyszukać na forum.
A przecież czas nie stoi w miejscu, sprzęt będzie ulegał awariom. Warto umieć chociaż zweryfikować czy wszystko ok/nie ok i wstępnie rozpoznać co.

Pytam, bo mamy tu dużo weteranów napraw naszych ulubionych sprzętów :)
Ja nie używałem CPC od blisko 30 lat.
A mam właśnie jednego do gruntownego sprawdzenia:
https://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=6361.0


48K, 48K+, 128K+2 Gray, CPC 464/6128, C128D, Canon V-20, Sega Master System :)

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 3239
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Amastrad CPC, jak dobrze przetestować? [Stress-testing]
« Odpowiedź #1 dnia: 2021.07.30, 01:04:06 »
Podłączasz zasilanie i video, jeśli masz komunikat o firmie i Basicu ze żółtych liter na niebieskim tle bez mrugania i artefaktów, to znaczy że zasilanie dobre, ROMy dobre, i kabel video dobry. Jeśli kolory sie nie zgadzają albo nie ma synchronizacji i obraz skacze to wina kabla. Artefakty lub brak napisu (zakładając że kabel dobry bo działa z innym egzemplarzem), to ROM, Z80 albo RAM. Podobno uszkodzone kości sie grzeją. Kostki RAM są po 8KB, po resecie korzysta z najniższej i 3ech najwyższych z podstawowych 64, ale fizycznie nie wiem które to są. Pozostałe 4 klocki oraz te z ramdysku żeby sprawdzić to najprościej wczytać dowolną grę albo jakiś większy program który z nich korzysta. Przy okazji sprawdzasz napęd.
Jeśli po resecie pojawiają sie pod Ready literki których nie wciskałeś, to pewnie uszkodzony AY, bo niektóre z jego pinów (nie te od dźwięku) przekazują sygnały z klawiatury i jak są usmażone to tak brzydko robią.
Podobny efekt literek których nie wciskałeś powoduje podłączony joy taki z przełącznikiem ustawionym na SEGA, ale to normalne i nie świadczy o uszkodzeniu. Przełącz joya na właściwy tryb i jest oki.
Merdanie joyem wyświetla strzałki w kierunkach merdania, a przyciski Fire dają X, lub Z.
Czy działa klawiatura to trzeba je powciskać. Shift i Control zmieniają to co wyświetlają inne klawisze. Strzałki, spacja, Clr, Del, Return i Enter przesuwają kursor albo piszczą jeśli nie mogą dalej przesuwać. Esc wyświetla *Break*, a pozostałe dają literki lub inne znaczki. Jeśli coś nie kontaktuje to zwykle kilka klawiszy blisko siebie i winna jest zmiętolona taśma od klawiatury. A jeśli pojedyncze klawisze to pewnie ma syf w środku.
Jeśli magnet albo stacja nie kręcą to pewnie trzeba nowe gumki. :)
A jeśli uważasz że potrzebujesz specjalny program do testowania to jesteś Atarowcem. :P
Nie słyszałem o Amstradach które zaczynają szwankować dopiero jak się nagrzeją.

- Jeśli masz w domu światło i wodę, tzn. że masz światłowód. ;)

paroos

  • ****
  • Wiadomości: 286
  • Miejsce pobytu:
    BB
Odp: Amastrad CPC, jak dobrze przetestować? [Stress-testing]
« Odpowiedź #2 dnia: 2021.07.30, 14:48:50 »
Dzięki!
Nie ma to jak praktyczna wiedza. Bezcenna :D
Właśnie o coś takiego chodziło.
Bardzo mi (wieli?) to pomoże.

A jeśli uważasz że potrzebujesz specjalny program do testowania to jesteś Atarowcem. :P

Uśmiałem się :D
Powinienem się poczuć urażony? :P

Ale faktycznie jest coś takiego na forach atari.
Raz zapytałem jak sprawdzić magnetofon, to mi napisali program do jego przetestowania ;)
U mnie to raczej skrzywienie zawodowe ;)
Pierwsze własne atari mam dopiero od niedawna.

48K, 48K+, 128K+2 Gray, CPC 464/6128, C128D, Canon V-20, Sega Master System :)