Autor Wątek: Mocno sfatygowany C64  (Przeczytany 692 razy)

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 1440
  • Miejsce pobytu:
    Terra Prime
Odp: Mocno sfatygowany C64
« Odpowiedź #15 dnia: 2021.08.24, 21:00:49 »
Jako ze nie spieszylo mi sie to postanowilem sobie zbudowac Carta raczej niz kupic gotowca i zmontowalem takiego "osiem w jednym" na bazie konstrukcji Sukko Pera.

Zbudowalem sobie od razu kilka sztuk, bo wiem, ze mi sie przydadza nie tylko w muzeum. Tak czy inaczej wiekszosc oprogramowania startuje, ale na spikselowanym lub potarganym/pokrzaczonym ekranie. Pojawia sie duzo krzakow i ogolnie sa bezuzyteczne. Natomiast ostatni program pt DeadTest przez chwile po uruchomieniu pozostaje na czarnym ekranie po czy robi osiem migniec na bialo stawiajac jednoznaczna diagnoze, czyli uwalony RAM.

Nowy Ram zakupiony. Przy okazji tez wymienie spalony bezpiecznik bo zasilacz juz przyszedl.

Dam znac, kiedy dojda elementy.

Pozdro.

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1505
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Mocno sfatygowany C64
« Odpowiedź #16 dnia: 2021.08.24, 21:28:17 »
Generalnie te nowsze wersje C64C są mniej awaryjne niż starsze z brązowymi klawiszami.
Warto też wyczyścić złącze carta, by nie mieć fałszywych odczytów diagnostyki.

Trzymam kciuki  ;)
« Ostatnia zmiana: 2021.08.24, 21:38:39 wysłana przez damik »
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...