ZX Spectrum > RÓŻNOŚCI

Oprogramowanie a Poczta Poska

(1/2) > >>

Ramos:
Czy ktoś w latach 80-tych wysyłał kasety, dyskietki do kogoś ze znajomych, aby dostać jakieś oprogramowanie na Spectrum?
Interesuje mnie jak Poczta Polska sprawdzała takie przesyłki i co robiła np. z kasetami. W latach 80-tych panowała cenzura i Poczta Polska miała obowiązek sprawdzania przesyłek. Czy ktoś z was mógłby podzielić się wspomnieniami z tego okresu.

RafalM:
Wspomnień w danym temacie nie mam, ale nie sądzę by siedział jakiś cenzor z włączonym Spektrumem i sprawdzał jakie treści są na przesyłanych kasetach :)

Pamiętam natomiast że za każdym razem gdy przychodził do nas  list z zagranicy (mam na myśli zachodni świat) to była na nim pieczątka "List przyszedł w stanie niedoklejonym". Pieprzeni złodzieje na poczcie zawsze sprawdzali, czy  ciocia z Ameryki nie włożyła aby do listu jakiegoś dolarowego banknotu :)

popocop:
W latach 1987-91 wysyłałem i dostawałem pocztą mnóstwo kaset z programami na Spectruma. Paczki nigdy nie nosiły śladów przeglądania przez osoby trzecie.

Jean 1:
od 88 zacząłem pracę na poczcie .... i nie przypominam sobie aby na dziale paczek otwierano jakiekolwiek przesyłki ... zaczynały się już czasy normalności ...i nie robiono takich siup ... hmm przypomina mi się dowcip z tym związany ... o paniach z poczty i o biednym jasiu co pisał list do świętego mikołaja :-) zapewne wszyscy go słyszeli ... http://kawaly.tja.pl/?k=vgspqn

Ramos:
Bardziej niż cenzura była kradzież na poczcie na początku lat 80-tych. Wiadomo było, że kto miał rodzinkę na za granicą ten mógł w liście dostać dolary, marki. Często była ich kradzież. Z opowieści innych słyszałem też o kradzieży dyskietek i kaset.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej