forum speccy.pl
ZX Spectrum => GRY => Wątek zaczęty przez: Tygrys w 2013.08.30, 11:20:04
-
Kolejna gra zrobiona na game makerze.
(http://i1142.photobucket.com/albums/n608/daveyboyhughes/game1_zpsf0e98e48.gif) (http://i1142.photobucket.com/albums/n608/daveyboyhughes/game2_zps65c95991.gif)
Download:
https://docs.google.com/file/d/0ByxiMYbPnlUddGdEUHpUTURaX0k/edit?usp=sharing
http://www.mediafire.com/download/6locoea8nr6b4bi/SKURFF_0.tap
(lub załącznik)
-
Mam nieodparte wrażenie że czeka nas wysyp takich gier. Z jednej strony to dobrze.
Z drugiej można będzie bawić się w ' znajdź trzy różnice'.
-
Stracone 5 minut życia przes skurffiela.
-
Mam nieodparte wrażenie że czeka nas wysyp takich gier. Z jednej strony to dobrze.
Z drugiej można będzie bawić się w ' znajdź trzy różnice'.
Zgadzam się, że czeka nas wysyp tej tfu-rczości, ale nie wiem czy to dobrze.
-
Zgadzam się, że czeka nas wysyp tej tfu-rczości, ale nie wiem czy to dobrze.
Jesteście zepsuci do cna ! ;D Przyzwyczajeni do faktu iż od ponad 30 lat powstało i nadal
powstaje cała masa różnorodnych gier i innego softu do naszych Spectrusiów zaczynamy wybrzydzać
i zapominamy o dramacie bidnych miłośników innych platform na które już wtedy było mało softu, a obecnie
to nawet pies z kulawą nogą ogonem nie majdnie w temacie i nie napisze zupełnie NIC.
Naprawdę cieszmy się że coś się dzieje i nie wybrzydzajmy. :-)
Ps. Czy to się nie nazywa minimalizm ?
-
To, że jeszcze pojawiają się jakieś gry, jest przede wszystkim zasługą prostoty architektury. A weź sobie napisz dobrą grę na Amigę, gdzie liczy się biegłość w budowie i programowaniu kości graficznej. A w spektrusiu jej po prostu nie masz, więc wystarcza znajomość jakiegoś języka programowania plus wiedza o organizacji pamięci :D
-
Wiem, wiem.. Ja nie pisałem o Amidze bo akurat na te komputery jest sporo softu.
Myślałem raczej o MSX, Sharpach i innych których użytkownicy pisali listy do Klanu Nietypowych
z prosbą o kontakt z innymi w celu wymiany oprogramowania...
-
Grałem w to ponad 20 minut i nie narzekam. Ilość softu... moim zdaniem liczy się też jakość.
W przypadku game-makerów, w przeciągu jakiegoś czasu od pojawienia się ileś gier, gdzie należy 'znaleźć trzy różnice'.
Należy docenić też pracę nad grą, bo to jednak zabiera czas. Nie sprawi to jednak tego że gry będą się od siebie jakoś specjalnie różnić.
-
MSX to jeszcze całkiem żyje, choćby tutaj to widać: http://www.msx.org
-
@ikci: "Myślałem raczej o MSX, Sharpach i innych których użytkownicy pisali listy do Klanu Nietypowych z prosbą o kontakt z innymi w celu wymiany oprogramowania..."
Myślisz, że ciągle czekają na kontakt w celu wymiany gier? :)
@tygrys: "Należy docenić też pracę nad grą, bo to jednak zabiera czas."
Z tym się nie zgodzę. Dla mnie liczą się przede wszystkim efekty i nie dbam o to, ile czasu ktoś na coś poświęcił. Jak student przychodzi na egzamin i nic nie umie, to dostaje dwóję i nie ma argumentów, "ale ja się miesiąc uczyłem". 8)
-
Zalezy jak na to patrzec. Mozna myslec o superprodukcji i nie zrobic nic, a mozna po prostu bawic sie i czasem produkowac miernote :D
-
W tym samym game-makerze zrobiona jest ta gra: http://retrokomp.org/joomla/index.php/download (na samym dole).
Póki co nie da się porównać tych gier, bo nie ma możliwości zagrania. Jeżeli jednak możliwości game-makera są
prezentowane przez tą grę, co jak można ocenić w/w ?
-
Na podstawie zamieszczonych obrazków gra prezentuje poziom przełomu 1982/83. Mogłaby spokojnie zostać zamieszczona na kasecie "Horizons" dołączanej do Spectrum.
-
Fajnie że coś w ogóle nowego powstaje jeszcze na Spectrum. :D Ale fakt. W porównaniu np. z Survivisection poziom przedstawia "trochę" do życzenia...
-
Zdradzę wam tajemnicę ;)
Gier retro się nie pisze dla graczy.
Takie gry się pisze dla siebie, dla przyjemności jaką daje tworzenie.
Jeśli przy okazji komuś się spodoba to fajnie, jak nie to trudno.
A tak w ogóle to gierka nie jest wcale taka zła, trzeba tylko zagrać a nie oceniać po screenshotach ;)
-
Gra może i prosta, zrobiona w gamemakerze, ale... jest całkiem fajna :)
-
W sumie to dobrze, ze sa takie gamemakery, to co mozna w nich osiagnac i tak przebija wczesne produkcje na ZXa.
Minus, ze narzucaja wzorzec, czyli blokuja nowatorskie pomysly, ale i tak nie kazdy jest expertem od Z80 i trickow.
-
W sumie to dobrze, ze sa takie gamemakery, to co mozna w nich osiagnac i tak przebija wczesne produkcje na ZXa.
Minus, ze narzucaja wzorzec, czyli blokuja nowatorskie pomysly, ale i tak nie kazdy jest expertem od Z80 i trickow.
Bez Gejmmejkera by ta gra moze nie powstala. Ja jednak lubie pisac gierki bez gejmmejkerów bo one troche jednak utrudniaja twórczosc... Jedynie przyspieszaja predkosc produkcji. Gdzie optymizacja kodu? Gdzie wolnosc?
-
Czemu nikt nie robi gier w stylu knight lore ?
-
Czemu nikt nie robi gier w stylu knight lore ?
Oj, żebyś nie wykrakał, bo istnieje przecież takie coś:
http://www.worldofspectrum.org/infoseekid.cgi?id=0001956 (http://www.worldofspectrum.org/infoseekid.cgi?id=0001956)
-
Coś tam powstaje ale istotnie nie za dużo
http://www.worldofspectrum.org/infoseekadv.cgi?what=1®exp=&yrorder=2&year=2000&type=0&players=0&turns=0&memory=0&language=0&country=0&licence=0&feature=109&publi=0&release=0&format=0&scheme=0&scorder=1&score=0&have=1&also=1&sort=1&display=3&loadpics=0
Napisać od zera silnik gry izometrycznej to naprawdę niełatwa sprawa.
A gotowe narzędzie istotnie istnieje ale jak to słusznie zasugerował Popocop gry w nim powstające zwykle nie są najwyższych lotów. Wygląda to może i w porządku ale z grywalnością i oryginalnością jest nieszczególnie.
-
To jest wada silnikow - narzucaja ograniczenia. Z drugiej strony jak ktos ma dobry pomysl, to pewno cos fajnego da sie wycisnac.