forum speccy.pl

ZX Spectrum => RÓŻNOŚCI => Wątek zaczęty przez: Gryzor w 2020.04.27, 13:44:31

Tytuł: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.04.27, 13:44:31
https://lowcygier.pl/aktualnosci/magazyn-cd-action-przechodzi-do-historii-redakcja-czasopisma-otrzymala-wypowiedzenia/

Ciekawe jakie losy PIXELa.

Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Maryjan w 2020.04.27, 14:36:05
Prędzej, czy później to było do przewidzenia.
Niemcy nie będą ratować nie swojo-języcznych gazet.
90% prasy w tym kraju jest wydawane przez zachodnie firmy.
Taki los eurokolonii :)
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Klaud w 2020.04.27, 15:02:27
A jaka jest wymagana sprzedaż, aby opłaciło się wydawać takie czasopismo? Moim zdaniem nie ma rynku docelowego, albo jest szczątkowy. Na chleb bez masła ledwo zarobią, albo będą wydawać periodyk z reklamami gier, a nie czasopismo o grach.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: pgru w 2020.04.27, 15:26:25
Jeśli ktoś chce znać moje zdanie to początek końca tego był w momencie gdy zdecydowali się dodawać kody, wymagane do uruchomienia gier, tylko z opcją aktywacji przez Internet. Oni wyrośli na tym(zresztą stąd nazwa), że kupowało się czasopismo z płytami i miało się gry do uruchomienia/zainstalowania z płyty. Potem finalnie sami sobie zaszkodzili przechodząc na zdrapki(bo zapewne są tańsze niż wytłoczenie płyt), a tylko wymówką były tłumaczenia w rodzaju "bo ludzie nie mają napędów" - przy takim koszcie pisma, to spokojnie ich odbiorców stać na rzadki wydatek w rodzaju kilkudziesięciu złotych za nowy napęd CD-ROM/DVD na USB.  Jak ludzie zobaczyli, że i tak muszą pobierać z Internetu i zakładać konta to doszli do wniosku, że taniej kupią wybrane gry na sieci, a o nowych tytułach poczytają sobie w Internecie. Na konsole gry są wydawane na płytach, bo ludzie chcą po prostu wsadzić płytę do napędu i grać, nie koniecznie zakładać sporo kont w różnych serwisach, ciągle pobierać aktualizacje po kilkadziesiąt GB etc.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Tygrys w 2020.04.27, 15:29:30
PIXEL też jakoś specjalnie sprzedażowo nie ciągnie (zgodnie z tym co łapusz kilka dni temu na FB pokazywał). Mam nadzieje że przejdzie pomyslnie próbę coronawirusową.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: trojacek w 2020.04.27, 15:57:00
Moim zdaniem nie ma rynku docelowego, albo jest szczątkowy.

Dokładnie tak samo uważam. Podejrzewam, że "żelazny elektorat" CDA to ludzie, którzy kupują ten tytuł od wielu lat, z przyczyn sentymentalnych, i powoli ich ubywało.

Nowy tytuł nie ma wielkich czans na sensowną (co najmniej pokrywającą koszty) sprzedaż. O odkupieniu od wydawnictwa praw do tytułu można zapomnieć, chyba że ktoś jest milionerem.

Teraz gracze używają raczej nowszych technologii, niemających takich ograniczeń, co papier.

Na konsole gry są wydawane na płytach, bo ludzie chcą po prostu wsadzić płytę do napędu i grać,

Na konsole są też gry do pobrania, ale oczywiście, można też kupić na płytach, bo przy tej głębokości rynku nakłady na produkcję są maleńkie.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.04.27, 16:35:00
Dzis gry rozdawane sa za darmo, tu CD-Action i tak byl przegrany, choc rzeczywiscie plyta byla jakims plusem dla maniakow, ale dzis ludzie nie kupuja plyt nawet z muzyka. Wszystko leci on-line. Recenzje gier - od tego sa serwisy WWW. Trudno czasy dla gazet i tyle, nie tylko komputerowych.
Z drugiej strony gdyby obcy wydawcy nie byli tacy "panscy" i pazerni, to mogliby uwolnic prawa do tytulow i byc moze kilka Bajtkow by sie jeszcze ukazalo.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: pgru w 2020.04.27, 20:15:02
Jeśli chodzi o kasety, to podobno tylko jednego utworu znana wytwórnia sprzedała porównywalną czy większą ilość niż w latach 90. Jedna z firm uruchomiła całą taśmę produkcyjną taśmy :-), bo nie wyrabia z zamówieniami na kasety, a skończyło im się źródło taśmy. Sprzedają ich więcej niż w całej wieloletniej historii.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.05.07, 13:48:22
Troche wiecej w temacie:
https://polygamia.pl/kulisy-upadku-cd-action-byli-pracownicy-wskazuja-co-poszlo-nie-tak/

Tak sobie mysle, ze takie pisma to moze dzis robic raczej niezalezna grupa zapalencow, a nie w ramach korpo.
Tylko potrzeby czlowiek z glowa, aby biznes sie krecil, bo czasy na rynku mediow trudne.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: damik w 2020.05.07, 14:10:35
Mnie się niedawno udało zakupić przy okazji jakiegoś wyjazdu pociągiem... tak do czytania w trasie (bo zwykle nie kupuję gazet - mea culpa) chyba jedno z ostatnich jak nie ostatni numer tej gazety ... Może kiedyś będzie to miało jakąś wartość kolekcjonerską ;)
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: tooloud w 2020.05.07, 14:15:09
zastanawiam się czy kiedykolwiek to pismo kupowałem...
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: trojacek w 2020.05.07, 15:05:12
zastanawiam się czy kiedykolwiek to pismo kupowałem...

Ja nigdy, bo nigdy nie byłem zbytnio targetem. Dostałem parę numerów gratisowo przy różnych okazjach.
Ale jako że to wydawnictwo niemieckie, to mnie nic nie zdziwi odnośnie tego, co się tam wyprawiało ;)
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.05.07, 15:21:33
Mnie się niedawno udało zakupić przy okazji jakiegoś wyjazdu pociągiem... tak do czytania w trasie (bo zwykle nie kupuję gazet - mea culpa) chyba jedno z ostatnich jak nie ostatni numer tej gazety ... Może kiedyś będzie to miało jakąś wartość kolekcjonerską ;)

OjDrogo: numer 1/1996 cena 1 499,00 zł
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Rzeznik w 2020.05.07, 15:24:25
Ja zbierałem to nawet jakoś w latach 99-01,02 kiedy impulsy były po ok 30 groszy za 3 minuty i marzeniem było mieć w domu SDI. Potem jak w pracy miałem już dostęp do 1MB Polpaka to jakoś mi się o gazetce zapomniało. Potem sporadycznie się jeszcze kupowało na podróż gdzieś pociągiem.  Szczerze, to myślałem, że to już dawno zdechło.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: ZbyniuR w 2020.05.08, 06:04:03
Odkąd miałem internet, czyli od ok 2003 nie kupowałem papierowych gazet, i przestało mnie interesować czy jeszcze jakieś istnieją. Przecież wynajdywanie w nich potrzebnej informacji w porównaniu z netem czy nawet ze zasobami twardziela to tragedia. Podobnie z możliwością zacytowania. Dlatego nie wiem o co ten lament.

Lubię czytać, więc wcześniej kupowałem i uzbierałem wielokilogramowe stosy czasopism komputerowych, popularnonaukowych i paranaukowych. Ale odkąd kupiłem laptopa ok 2006 to nawet na kiblu się nie przydawały, i jedynym papierem jaki potrzebuję jest ten w rolkach.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Maryjan w 2020.05.08, 10:31:08
No dobra, a jak prąd wyłączą... ?
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.05.08, 10:44:50
Dokladnie - jak elektroniczne pieniadze. Wystarczy brak pradu i nic nie kupisz.
Poza tym w kazdej chwili moze ktos wydac komende 'Clear' i kasy tez nie ma.
Ciekawe ile informacji o ZX by sie zachowalo, gdyby nie papierowe magazyny i manuale, a nawet tasmy z grami.

Ale wracajac do CD-Action, jakby nie bylo, to kawal historii w polskiej (nie do konca co prawda) prasie o grach.
Ta historia wlasnie sie konczy.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: trojacek w 2020.05.08, 11:43:50
No dobra, a jak prąd wyłączą... ?

A konkretnie - na jak długo? Na zawsze? I zgaszą słońce, zatrzymają wiatr, rzeki oraz pływy?

Dokladnie - jak elektroniczne pieniadze. Wystarczy brak pradu i nic nie kupisz.

Kupisz. Istnieje coś takiego, jak transakcje offline. A terminale płatnicze są zasilane z akumulatorów. Kasy fiskalne też nie są niezbędne, bo nadal są dopuszczalne paragony i faktury wypisywane ręcznie.

Problemy się zaczynają, gdy blackout trwa dłużej, niż zapasy paliwa do generatorów w data centers, a nie można go dokupić, choć przy obecnym stanie infrastruktury energetycznej jest to scenariusz mało prawdopodobny.

Chyba, że globalna wojna atomowa. No ale juz wiadomo, że że w postapokaliptycznym, "falloutowym" świecie wszystko będzie działać na Z80 ;) (link (https://hackaday.com/2019/10/26/collapse-os-an-os-for-when-the-unthinkable-happens/)).

I nawet jak ktoś wtedy odkopie CD-Action, to z płyty raczej zamierzonego użytku nie zrobi ;)
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: ZbyniuR w 2020.05.08, 12:28:01
Tak na zdrowy rozum, nawet jakby jakaś większa wojenka czy kataklizm pozbawiła nas prądu na parę lat, to po co wam papierowa wiedza o sprzęcie który bez prądu nie działa?

Bardziej by się scyzoryk przydał albo zapalniczka, niż stosy magazynów. No chyba że na podpałkę. W bibliotekach by były bitwy o to czy zużyć papier na podpałkę, do ocieplania, czy do dupy, czy może lepiej zostawić dla potomności dla wiedzy i rozrywki. Choć pewnie jak za starych czasów kontakt z drugim człowiekiem stałby się najlepszą rozrywką.

Są na świecie wioski które nie doczekały się prądu. Kable są tam materiałem budowlanym.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.05.08, 12:59:00
>>to po co wam papierowa wiedza o sprzęcie który bez prądu nie działa?

Materialny slad po cywilizacji, dlatego lepszy kawal pola niz bitcoiny. Muzea tez nie sa potrzebne, bo wszystko mozna zdigitalizowac i udostepnic on-line.
Cyfrowy koronawirus podobnie jak teraz biologiczny, moze tez kiedy pokazac jak ludzkosc jest swietnie przygotowana.

A wtedy moge sobie poczytac papierowe CD-Action  :D



Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: galaxian w 2020.05.08, 19:18:43
Ja kupowałem CD-A od pierwszego numeru. Wtedy to był szał, bo to pierwsze pismo które dołączało CD, potem DVD z grami!
Wcześniej to tylko jakieś dyskietki z shareware'ami dawali, nawet Bajtek wydawał dyskietki, ale osobno, nie jako dodatek do pisma.
Wtedy płyty CD były drogie same w sobie, a tutaj były "gratis" do pisma.
Przed CD-A wydawali jeszcze PC-Shareware.

Czy mi ich obecnie szkoda? Jednak nie, bo teraz pismo jest mi zupełnie obojętne.
Lubię poczytać, ale bardzo stare numery, podobnie jak Gamblera, Gry Komputerowe, Secret Service'a i Top Secreta.

Obecnie ludzie nie kupują prasy, nawet nie czytają artykułów w necie, tylko oglądają filmiki z jutuba.
Czytają to tacy jak my "stare pryki", a nie docelowy target gier komputerowych, czyli młodzież.
Widział ktoś nastolatka z gazetą, pismem? Tylko w telefony klikają ! :)

A płyty po co kupować skoro jest torrent, całe fora w których zamieszcza się linki do gier, filmów i muzyki.
Nośniki "namacalne" odchodzą w zapomnienie, liczą się linki i pliki. Szkoda, ja wolę nośniki.
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Skinner w 2020.07.08, 09:31:58
Kupiła ich agencja gamingowa fantasyexpo.

https://www.geekweb.pl/inne/wydarzenia/item/1047-cd-action-fantasy-expo
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Gryzor w 2020.07.09, 11:20:42
No i moze dobrze, trzymanie lapy na wielu tytulach przez zagraniczne molochy to jakis absurd. A polski gamedev na pewno potrzebuje wsparcia i wspolpracy. Chyba nawet NCBR laduje teraz kase, wiec nowy wlasciciel ma na pewno sporo mozliwosci, tylko zostaje to umiejetnie wykorzystac. Ale to juz nie moj problem :-)
Tytuł: Odp: CD-Action RIP
Wiadomość wysłana przez: Creonix w 2020.07.11, 11:40:19
Jeśli ktoś chce znać moje zdanie to początek końca tego był w momencie gdy zdecydowali się dodawać kody, wymagane do uruchomienia gier, tylko z opcją aktywacji przez Internet. Oni wyrośli na tym(zresztą stąd nazwa), że kupowało się czasopismo z płytami i miało się gry do uruchomienia/zainstalowania z płyty. Potem finalnie sami sobie zaszkodzili przechodząc na zdrapki(bo zapewne są tańsze niż wytłoczenie płyt), a tylko wymówką były tłumaczenia w rodzaju "bo ludzie nie mają napędów" - przy takim koszcie pisma, to spokojnie ich odbiorców stać na rzadki wydatek w rodzaju kilkudziesięciu złotych za nowy napęd CD-ROM/DVD na USB.  Jak ludzie zobaczyli, że i tak muszą pobierać z Internetu i zakładać konta to doszli do wniosku, że taniej kupią wybrane gry na sieci, a o nowych tytułach poczytają sobie w Internecie. Na konsole gry są wydawane na płytach, bo ludzie chcą po prostu wsadzić płytę do napędu i grać, nie koniecznie zakładać sporo kont w różnych serwisach, ciągle pobierać aktualizacje po kilkadziesiąt GB etc.
Masz rację, bardzo nie lubię tych onlinenowych aktywacji i wirtualnych kodów. Jak mam za coś już zapłacić choćby 1 grosz to chcę by to było moje i chcę to mieć na nośniku, pełnosprawne.
Choć myślę, że przyczyna i tak jest inna. Pozbywanie się polskich tytułów jest chyba bardziej sensownym wytłumaczeniem, a zrezygnowanie z płytek mogło być celową drogą do likwidacji.
A w ogóle dosyć mam agresywnej polityki na przechodzenie na wirtual, cyfrowe pieniądze, telefony komórkowe, izolację społeczną. Rzygam już wszystkim wyżej wymienionym.