Autor Wątek: Cos z zupelnie innej beczki  (Przeczytany 5431 razy)

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4409
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #45 dnia: 2019.02.17, 11:53:34 »
Jakie ma zaczepy na pasek :)
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2650
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #46 dnia: 2019.02.17, 12:13:29 »
Ki diabeł?

Czyżby telefon komórkowy do samochodu?
TREK is better than WARS.. ;)

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 938
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #47 dnia: 2019.02.17, 12:27:20 »
Czyżby telefon komórkowy do samochodu?

Przeciez spokojnie mozesz nosic go przy sobie :)

Na marginesie niedawno dowiedzialem sie, ze za pierwsze urzadzenie na baterie typu "Smart" uwaza sie, ze bylo zaprojektowane i wyprodukowane przez firme Hewlett-Packard w postaci zegarka o nazwie czy modelu HP-01. Zegarek ten nie tylko mierzy czas, czy potrafi obliczyc proste kalkulacje ale tez potrafi robic kalkulacje na czasie w czasie rzeczywistym, co oznacza, ze wykonywany program jest jakby aplikacja, ktora wyswietla wynik wprowadzonego programu na biezaco. Odnosi sie to do np pomnozenia jakiejs liczby przez dana ilosc sekund w minucie. Wynik na "ekranie" bedzie zmieinal sie co sekunde.  Oczywiscie sa kontrowersje i czesc ludzi sie z tym nie zgadza ale sam mysle, ze przecietna cena okolo 10-ciu tysiecy zlotowek i wiecej za taki zegarek, kiedy i jesli pojawi sie na portalach mowi sama za siebie. Produkt okazal sie niewypalem glownie i w sumie tylko dlatego, ze w takim "smartwatch"u trzeba bylo by wymieniac lub ladowac baterie co okolo 6 miesiecy lub czesciej, co w tamtych czasach bylo nie do pomyslenia, ze ktos w ogole chcialby posiadac cos, co trzeba ladowac tak czesto :)

Pozdr.

« Ostatnia zmiana: 2019.02.17, 12:46:19 wysłana przez sajmosia »

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 4941
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #48 dnia: 2019.02.17, 13:59:37 »
Czyżby telefon komórkowy do samochodu?

Wygląda na "analoga", czyli system NMT450 (taki, jaki kiedyś występował w Polsce pod marką Centertel). Motorola specjalizowała się w analogowych telefonach komórkowych, które były szalenie popularne m.in. w USA, zanim pojawiły się w Polsce.
W jedne firmie, w której pracowałem w latach 90-tyvch, mieliśmy na recepcji podobną Motkę - tzw. kaloryferek, bo miała potężny radiator z boku (coś, jak Toastrack), który robił się ciepły w trakcie rozmowy.

jackfinch

  • ****
  • Wiadomości: 310
  • Miejsce pobytu:
    uk
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #49 dnia: 2019.02.17, 18:34:21 »
Pamiętam, latach 90-tych pracując w jednej z z film telekomunikacyjnych sprzedawaliśmy te telefony (Motorola 2000). Były cholernie drogie i tylko dla nielicznych.
Tak go wtedy określano:
Najlepiej znany wszystkim Polakom telefon NMT 450. Nosił go niemal każdy businessmen i każdy "cwaniak".

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 4941
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #50 dnia: 2019.02.17, 19:35:35 »
A potem weszły GSM-y i też były cholernie drogie. Tak drogie, że grupa gangsterów połasiła się na 32 telefony kosztem zabicia 2 dealerów:

https://www.kryminalnapolska.pl/2017/07/08/krolowa-zbrodni-swita-tym-zabojstwem-zyla-cala-polska/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82gorzata_Rozumecka

Sprawa ciągnęła się wiele lat, jeden z bandytów zwiał na koniec świata, ale w końcu udało się wszystkich posadzić.

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4409
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #51 dnia: 2019.02.17, 22:29:33 »
Trzeba mieć naprawdę zwalony mózg, żeby zabić człowieka.
Zaś szczególnie zwyrodniały, żeby zabić za telefony czy inny złom elektroniczny.

Swego czasu była głośna sprawa gościa, który sprzedał nerkę, żeby kupić tablet.
Świat jest dziwny  :o
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 4211
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • Mordimer Madderdin
    • Insta
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #52 dnia: 2019.02.18, 09:38:02 »
W moje ręce wpadł Memotech MTX512. Niestety bez zasilacza.
KL
-----
R Tape loading error 0:1

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4409
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #53 dnia: 2019.02.18, 10:33:25 »
Zasilacz do tego, to przypadkiem nie samo trafo w obudowie ?
Reszta jest w komputerze.
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 4211
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • Mordimer Madderdin
    • Insta
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #54 dnia: 2019.02.18, 10:35:01 »
Ano trafo z 3 odczepami (2 x 9V + 4.5V).

Ale mozna zaadoptowac TS 40/020 do tego celu, albo pochlastac go wewnetrznie i uzyc zasilacza od ZX Spectrum +3 czy routera Cisco.
KL
-----
R Tape loading error 0:1

Skinner

  • ****
  • Wiadomości: 262
  • Miejsce pobytu:
    Wlkp PL
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #55 dnia: 2019.02.18, 12:15:09 »
Ja wczoraj na giełdzie wyhaczyłem to:

http://atariki.krap.pl/index.php/TOMS_720

 :D

Brudna ale chyba sprawna.
Nie ma ktoś tanio 8-bitowej ataryny odstąpić?

2x 48k+, +2, HQ48 (under construction)

hsimpson

  • *****
  • Wiadomości: 516
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #56 dnia: 2019.02.18, 21:05:08 »
Gratulacje, niezłe łowy :).

Będę miał 65XE lub 800XE. Jak poczekasz do weekendu, to sprawdzę co mam sprawne na zbyciu.

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 938
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #57 dnia: 2019.03.02, 18:23:54 »
Hejka,

Dzisiejsze spotkanie bylo glownie na temat wyjazdu w czwrtek, takze znow nie mialem kiedy spojzec na te SXy, ale co sie odwlecze to nie utonie, czy jakos tak.

Pozdr.

Ps., teraz to juz chyba oficjalne:

https://www.dzieje.pl/aktualnosci/muzea-informatyki-w-katowicach-oraz-brytyjski-bletchley-park-chca-wspolpracowac

Pozdr.

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 938
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #58 dnia: 2019.04.14, 21:10:21 »
Hejka,

Krotki update, bo wpadl mi w rece Compaq Portable III.  Przyszedl jako niesprawny ale usterka byla w miare prosta do usuniecia i mam teraz dzialajacy "przenosny" komputer 286 ze stacja i chyba 20mb dyskiem. Dysk niestety nie reaguje w zaden sposob i jest kompletnie martwy. Probowalem go reanimowac pradem ale niestety nie wstal.

Ciekawy jest ekran, bo to bursztynowa plazma. Jest bardzo wolny i filmowanie go robi taki sam efekt jak filmowanie ekranu CRT. Musialem nastrzelac kilka fotek, zeby utrafic go calego w pelni okazalosci.

Teraz, jak widac na zdjeciu mam tylko naped A i ta maszyna nie ma biosu na tyle sprytnego, zeby mozna bylo sobie w nim pogrzebac czy chocby sie tam dostac za pomoca kombinacji klawiszy. Potrzebny jest programik konfigurujacy, ktorym mozna poustawic kilka rzeczy takich jak np rodzaj twardysku. Twardysk jest wybierany zraczej krotkiej listy i nie ma mozliwosci wolnego wpisu topografii napedu aktualnie podpietego do systemu. Pozostaje tylko albo obyc sie bez, albo znalezc emulator dysku IDE o wielkosci <= 100MB.

Jest urzadzenie o nazwie SCSI2SD, ktore emuluje napedy, ktorych wymiary mozna sobie zaprogramowac, ale w IDE niczego podobnego nie znalazlem, a przydaloby sie. Tak czy inaczej kolejny delikwent powrocil do zycia. Jedynie co to na szczescie zegar i bateryjnie podtrzymywana pamiec DS1287 siedzi w podstawce, takze wymiana nie powinna sprawic klopotu, gdy tylko zamiennik dojdzie z Chin.

Pozdro.


Artu2tu

  • ***
  • Wiadomości: 207
  • Miejsce pobytu:
    Prawie Szczecin.
Odp: Cos z zupelnie innej beczki
« Odpowiedź #59 dnia: 2019.04.14, 21:48:02 »
Piękny! 

Genialny sprzęt do odstresowania się po godzinach spędzonych przy wytworach oferowanych dziś przez firmę z Redmond.


A.