Autor Wątek: Jak zostałem oszukany przez kupującego w świetle regulaminu Allegro !  (Przeczytany 3924 razy)

zaxon

  • *****
  • Wiadomości: 4002
Ty sie chłopie ciesz że z Paypalem i Ebayem nie zadarłeś. Tam to sie dopiero cuda dzieją .
Siedem kilo smalcu,gesich jajek kopa,zeby moc to polknac tegiego trza chlopa. GG 3456993

apk

  • ***
  • Wiadomości: 169

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 4805
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Memogenne wyrażenie "sprzedam opla" stało się niebezpieczne...;)
Ale przynajmniej dowiedziałem się, o co chodzi z tą sprzedaż tylko na eksport. Spotkałem się z tym również we Francji, przeglądając ogłoszenia z samochodami.

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4339
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Ja odnośnie samochodów mam teraz taką zasadę.
Kupuję, użytkuję, jak koszta naprawy przekraczają wartość pojazdu - złomuję.

Albo lepiej, sporządzić umowę darowizny  ;D
A dogadać się "pod stołem" :)
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 913
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Troche inna historia tez z Allegro, chociaz chyba nie zostalem oszukany, przynajmniej jeszcze na to nie wyglada.
Najwazniejsze, ze przy tym jak koles kreci usmialem sie do lez :)

Sprzedajacy :

Cytuj
Witam.
Piszę w sprawie karty muzycznej. Zacznę od tego że ponad dwa tygodnie byłem w Meksyku w delegacji bez dostępu do internetu i nie miałem informacji że kupił Pan kartę.
Jednak problem polega na tym że dwa dni przed Panem, kartę kupił inny klient po czym nastąpiło automatyczne wznowienie oferty przez allegro i właśnie Pan kupił ją po raz drugi.
Można powiedzieć że to pech maksymalny że tak się podziało bo karta była wystawiona od ponad pół roku do sprzedaży a właśnie teraz kiedy mnie nie było sprzedała się dwa razy :)
Pisałem już do tego pierwszego człowieka i czekam na info czy dalej chce aby mu wysłać kartę. Jeżeli mi potwierdzi to Panu będę musiał zwrócić pieniądze a jeżeli już coś kupił innego w międzyczasie to będę mógł wysłać ją Panu.
Przepraszam bardzo za zamieszanie ale do głowy mi nie przyszło wyjeżdżając do Meksyku że wyjdą takie jaja.
Pozdrawiam
<Imie i Nazwisko>

Po czym chwile pozniej dodal:

Cytuj
Witam.
Tak jak pisałem wcześniej, czekałem na decyzję pierwszej osoby i potwierdziła że czeka na kartę więc muszę Panu zwrócić pieniądze. Prosze o podanie danych do zrobienia przelewu.
Pozdrawiam

Odpisalem mu tak:

Cytuj
Hejka,

Troche wydaje mi sie dziwne, ze Allegro jest na tyle wadliwe, ze pozwala sprzedac jeden przedmiot wiecej niz jeden raz ale coz, wyglada na to, ze tak bywa. Za przedmiot zaplacilem Karta takze poprosze o zwykla opcje zwrotu na karte, ktora zaplacilem

Pozdrawiam.

Odpowiedz byla taka:

Cytuj
Witam.
W sprawie tej opcji wznawiania aukcji to też uważam, że to jakaś paranoja. Już kiedyś pisałem do Allegro w podobnej sprawie o zwrot prowizji bo było podobnie tyle że produkt kupił ten sam klient dwa razy bo po pierwszym zakupie zobaczył że produkt dalej jest do kupienia i kliknął powtórnie a mi naliczyło ponownie prowizję więc domagałem się jej zwrotu.
To miałoby sens gdyby wystawiać kilka takich samych przedmiotów ale jak wystawia się jeden i do tego używany to po sprzedaży nie powinno się wznawiać ale oczywiście Allegro stwierdziło że tak jest i nic z tym nie można zrobić :(

Co do zwrotu bezpośrednio z PayU to muszę jednak prosić o ten nr konta bo niestety mam ustawioną opcję że jak jakaś wpłata wpłynie po sprzedaży to z automatu przelewa na moje konto i niestety nie mam nic na koncie PayU w Allegro a nie ma tam takiej opcji żeby dokonać sobie wpłaty, przynajmniej ja nie znalazłem.
Przepraszam jeszcze raz za niedogodności, dla mnie to też nauczka żeby zawieszać aukcje na czas wyjazdów bo później więcej tłumaczenia, pisania niż to warte.
Pozdrawiam

W takim razie nie ma klopotu, Odpisalem ze chwilke to potrwa i niewiele pozniej wyslalem mu namiary na moje konto wlacznie z kodami BIC i IBAN. Odpowiedz dostalem taka:

Cytuj
Witam. No i kolejny problem...  Santander Bank nie rozpoznaje Pana nr konta IBAN i nie puszcza mi przelewu.
Zadam pytanie do Allegro jak mogę sobie wpłacić pieniądze na konto bo może jest jakaś opcja


Odpisalem:

Cytuj
>>  Santander Bank nie rozpoznaje Pana nr konta IBAN

Dobre :)

Wiec odpowiedz dostalem taka:

Cytuj
Witam, niestety nie da się też zwrócić przez allegro. W załączeniu screen gdzie napisane jest że
"Pieniądze zostały już wypłacone. Nie możesz zwrócić ich Kupującemu."

Naprawdę, nie wiem jak to odkręcić. Czy mogę wysłać Panu pieniądze w kopercie na adres ?

NIe mialem juz wiecej argumentow, wiec:

Cytuj
W Polsce bede dopiero albo we Wrzesniu albo w przyszlym roku ale skoro inaczej absolutnie sie nie da to juz niech tak bedzie  :)

Najfajniejsze, ze to trwa juz kilka dni i rozchodzi sie o 22 zlote :)

Zobaczymy, czy przyjdzie koperta z pieniedzmi w srodku :)

Pozdrawiam.

apk

  • ***
  • Wiadomości: 169
Trzeba było postawić mu warunek, żeby wysłał poleconym i podał numer przesyłki. Wtedy miałbyś dowód, że się tak zabezpieczyłeś.

Ja miałem kiedyś inną historię. Kupiłem na aukcji jakiś procesor za kilkanaście zł. Opłaciłem towar i koszty wysyłki poleconym. List został wysłany i zaginął. Reklamacja została uwzględniona i zostało wypłacone nadawcy czyli sprzedawcy odszkodowanie w wysokości około 100zł. Z tego dostałem zwrot od sprzedawcy w wysokości mojego przelewu. Na moją nieśmiałą uwagę, że to zaginął mój przedmiot i list, za którego przecież wysyłkę zapłaciłem swoimi pieniędzmi, w związku z czym powinienem otrzymać całość odszkodowania, nie otrzymałem już odpowiedzi.

KrisZX

  • *****
  • Wiadomości: 696
  • Miejsce pobytu:
    Wodzisław Śl
Miałem podobną sytuację z początkiem kwietnia 2019. Kupiłem motoreduktor do kotła za 280 z przesyłką od kogoś z Jasła, po czym motoreduktor ponownie pojawił się na allegro  i w ciągu kilku dni kolejna osoba go kupiła. W tym czasie zero kontaktu ze strony sprzedającego, zero odpowiedzi na pytania do sprzedającego i brak odpowiedzi w rozpoczętej dyskusji.  W końcu po kolejnym zgłoszeniu do allegro i zgłoszeniu sprawy na policji, allegro zawiesiło konto sprzedającego , a ja w ciągu kilkunastu godzin otrzymałem zwrot kasy z programu ochrony kupujących. Ogólnie skończyło się dobrze.
Timex 2048, TI of TTL FDD35, Timex 2068, Chrome 128, Harlequin, Just Speccy 128

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 913
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Hejak,

Nawiazujac do moich wczesniejszych wypocin na temat goscia, ktory mi dal milion powodow dlaczego nie ma jak mi zwrocic 22 zlotowek nastala cisza z jego strony, wiec otworzylem rozmowe na Allegro w postaci moderowanej "Dyskusji ze sprzedajacym". Tam przynajmniej bedzie musial cos odpisac.

Pozdr.

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 4805
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Madka z horom curkom pewnie ;)

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 913
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Madka z horom curkom musi ;)

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 913
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Do czego to doszlo...

"allegro: Kupujący poprosił nas o pomoc."

Tak na marginesie, facet wzial pieniadze sprzedajac cos, czego nie mial i teraz slad po nim zaginal.
Jak by na to nie patrzec to zwykla kradziez.
Teraz czy na prawde warto zrobic sobie opinie zlodzieja za dwadziescia zlotowek ?




trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 4805
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Może zrobił więcej takich akcji równocześnie?

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 913
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Karta muzyczna ze slotem ISA to nie jest zbyt chodliwy towar...

damik

  • ****
  • Wiadomości: 298
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Nie chcę się wymądrzać, ale chyba oszustwo to z definicji przestępstwo i jest ścigane z urzędu od przysłowiowej złotówki, natomiast kradzież ma określony limit 500 złociszy od jakiego dopiero to jest traktowane jak przestępstwo...mniejsza wartość kradzieży to tylko wykroczenie.  ;D

Dlatego zawsze warto zgłaszać takie sprawy i zawsze jako oszustwo.
« Ostatnia zmiana: 2019.05.07, 15:07:23 wysłana przez damik »

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 4805
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Zgłaszać zawsze warto, a nawet należy. Jest masa rozmaitych "small crooks", którzy codziennie "pykają" po kilkanaście czy 20-30 złotych, żerując na tym, że tak małej kwoty nikomu się nie chce zgłaszać do Allegro czy OLX.