Autor Wątek: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3  (Przeczytany 5350 razy)

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 5266
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #30 dnia: 2017.02.20, 12:43:48 »
Ja chyba zastosuję metodę Pear'a z tego wątku http://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=3078.0 gdyż obawiam się, że mój niski poziom intelektualny nie zdzierży tak wysublimowanych intencji tego wątku. To ja przepraszam - "chapeau bas".
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5199
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #31 dnia: 2017.02.20, 12:49:20 »
Ninja nie może być miętka 8)
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

Canga/Thor

  • **
  • Wiadomości: 98
  • Miejsce pobytu:
    OBERSCHLESIEN
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #32 dnia: 2017.02.20, 12:55:36 »
Wyszło jak wyszło.
Język pisany ma swoje ułomności i trzeba mieć to na uwadze.
Zwłaszcza przy pierwszych wypowiedziach, kiedy jeszcze właściwie nic nie wiadomo o piszącym.
Im później tym bardziej można sobie pozwolić na krótsze wypowiedzi.
Zresztą jak w kontakcie na żywo, tyle że pismo przekazuje ledwie 10% tego co rzeczywisty kontakt, więc jest trudniej zacząć.

Dokładnie tak. Tutaj same litery, a sposób ich odczytania zależy wyłącznie od czytającego.

Wracając do tematu, to zakup kolejnego urządzenia, które ma obsługiwać wyłącznie TZX staję jak dla mnie irracjonalne.
Tym bardziej, że istnieją sposoby na konwersję i wgrywanie plików w sposób tradycyjny.
Fantastycznym było by stworzenie urządzenia, które jest zarówno urządzeniem typu Divide/MMCDivide a zarazem TZXDuino - jednocześnie, które dodatkowo będzie posiadało AY oraz złącze IDE/flop - to dla mnie idealny kompletne rozwiązanie.
Obecnie na biurku wraz z C64 mam UK1541, Ultimate II, TAPUino, 1541-II, EF3, do tego dochodzi ZX Spectrum i cały kombajn do tego, od AY, RTC po Divide, ipod, a jak do tego wszystkiego dołożymy A600 z Vampire, CD, HDD oraz HxC robi się bałagan i strach cokolwiek dotknąć.


pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5199
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #33 dnia: 2017.02.20, 13:08:35 »
Pomysł dobry, ale ma jedną wadę. Taki kombajn jest drogi.
Zaxon już to przerabiał, ja też powoli widzę, że większy popyt jest na mniejsze i tańsze urządzenia.
Niska cena niestety w większości przypadków wygrywa z uniwersalnością rozwiązania.
Budowanie drogiego urządzenia dla kilku chętnych jest wtedy jeszcze droższe.
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

zaxon

  • *****
  • Wiadomości: 4271
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #34 dnia: 2017.02.20, 13:14:06 »
Thor, zrobilem, nazywa sie Just Speccy 128k ;)
Siedem kilo smalcu,gesich jajek kopa,zeby moc to polknac tegiego trza chlopa. GG 3456993

PROTON

  • ****
  • Wiadomości: 468
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #35 dnia: 2017.02.20, 13:21:15 »
Wracając do tematu.
Vedia A10 nadaje się do wczytywania programów, działa bez problemu za każdym razem, trzeba głośność na MAX ustawić i wyłączyć korektor oraz SRS WOW HD.
TZXDuino jeszcze nie mam, części w drodze.
Amiga 2xA500/A500+/A1200, 4xCommodore 64, Atari 65XE/130XE/520ST+/1040STe, Timex 2048, Timex 2068, SVI
Do naprawy: Amiga 600

ZX Freeq

  • *****
  • Wiadomości: 1704
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #36 dnia: 2017.02.20, 13:24:30 »

Wracając do tematu, to zakup kolejnego urządzenia, które ma obsługiwać wyłącznie TZX staję jak dla mnie irracjonalne.

Każdemu według potrzeb. Dla mnie fajne, bo czasem chcę włączyć sobie plik taśmy w ZXie, aby posłuchać kochanych trzasków. Nie mam ochoty ustawiać magnetofonu, kombinować z WAV etc (wiem, można inaczej, sam lubię dłubać przy maketzx - nie chodzi o to , że się nie da, chodzi o względną wygodę).


Cytuj
Fantastycznym było by stworzenie urządzenia, które jest zarówno urządzeniem typu Divide/MMCDivide a zarazem TZXDuino - jednocześnie, które dodatkowo będzie posiadało AY oraz złącze IDE/flop - to dla mnie idealny kompletne rozwiązanie.

Chyba jeszcze takie nie powstało, co by umożliwiało jednocześnie Divide i flopa :) Najbliższe to JS128 i przystawka +D, oba od Zaxona :)


ZX80|ZX81+16kB+PandAY|ZX 48k/+/128k+/+2/+2A/+3/Vega/Next|QL+QIDE|JS128|Timex 2048+2040|UK2086|FDD3000+3.5''|AY|ZX HD|Divide2k11/2k14|DivMMC/PicoDivSD|BetaDisk 128|Opus|Masakrator FM|If 1/2/Microdrv|Multiface 1|+2A\B SDI-1|SJS 1/2|ZX Printer|TZXDuino|+3 HxC USB|ZXUno|Omni
Z88|A500/600|PC200|Ent128

Canga/Thor

  • **
  • Wiadomości: 98
  • Miejsce pobytu:
    OBERSCHLESIEN
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #37 dnia: 2017.02.20, 14:04:27 »
Thor, zrobilem, nazywa sie Just Speccy 128k ;)

Zaxon z całym szacunkiem dla Ciebie - to gotowe kompletne urządzenie, które jak dla mnie może być to MIST, FPGA, Raspberry pi 3, emulator pod WIN.
Ja mówię tutaj o peryferiach podpinanych bezpośrednio pod 48/+/+2 a nie kompletne gotowe nowe urządzenie.
Mówię o użytkowaniu starego komputera z nowymi peryferiami, bo idąc dalej tym tropem to na biurku mógłby stać wyłącznie laptop i same emulatory.

tooloud

  • *****
  • Wiadomości: 2664
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #38 dnia: 2017.02.20, 22:54:34 »
mi się marzy jedna maszynka - wszystko jedno czy to interfejs czy kolejny klon - w którym/do którego będę mógł podłączyć i przegrać pomiędzy:
- kasetą
- microdrivem
- flopem 3"/3,5"
- kartą SD

Używam kaset (bo je zbieram), używam dyskietek 3" (bo je zbieram), używam dyskietek 3,5" (trochę zbieram ale więcej to używam), karta SD to dla mnie takie archiwum cyfrowe na miarę backupu i szybciego wgrywania.

teoretycznie każdy z moich dwóch zewnętrznych magnetofonów (datacorderów) do Spectrum przepuści mi sygnał z laptopa na tyle wzmocniony, że nie ma bata, żeby się z WAV'a nie wgrało, tylko po co, jeżeli chcę na szybko wgrać coś.

DivIDE/MMC nie czyta .tzx. Część archiwów speccy jest w .tzx'ach, konwertowanie tego nie ma sensu czasowego, po to jest TZXduino.

Zapomniałem w domu sprawdzić czy "EU volume limit" w iPhonie po wyłączeniu da efekt ok wczytywania :(
dużo sprzętu mało czasu.

PROTON

  • ****
  • Wiadomości: 468
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #39 dnia: 2017.02.20, 23:15:19 »
A czy dyktafony na małe kasety nadają się się do wgrywania programów?
Amiga 2xA500/A500+/A1200, 4xCommodore 64, Atari 65XE/130XE/520ST+/1040STe, Timex 2048, Timex 2068, SVI
Do naprawy: Amiga 600

tooloud

  • *****
  • Wiadomości: 2664
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #40 dnia: 2017.02.20, 23:17:14 »
A czy dyktafony na małe kasety nadają się się do wgrywania programów?

nadają się, jak każdy tego typu sprzęt - pod warunkiem spełniania pewnych parametrów.

Mi się udało wgrać z rejestratora audio, bo on nie ma wyciętych decybeli na wyjściu (EU uderzyło głównie w sprzęt konsumencki).
dużo sprzętu mało czasu.

galaxian

  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #41 dnia: 2020.04.25, 20:51:27 »
Hmmm, a to nie lepiej zwykłego odtwarzacza mp3 używać?  ;D

Dodam swoje 3 grosze :)
LEPIEJ, bo na odtwarzaczu mp3 jest zazwyczaj zaawansowany sposób nawigacji po plikach.
W Duino (mimo że można zapakować do niego kartę 16GB, albo i większą) to praktycznie jak wgrasz więcej niż 50 plików, to będzie rzeźba, bo aby wgrać plik nr 25, musisz kliknąć 25 razy przyciskiem. A jak się wgra 500 plików, 5000? Po ilu kliknięciach ten przycisk się rozwali? Dzielić to na setki katalogów?
Funkcjonalność dowolnego odtwarzacza mp3 jest milion razy większa.
Polecam to:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.baltazarstudios.playzxtapes


« Ostatnia zmiana: 2020.04.25, 21:10:03 wysłana przez galaxian »

galaxian

  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #42 dnia: 2020.05.08, 21:46:22 »
I jeszcze jedno.
Pograjcie z TZXDuino w gry level'owe :)
Korzystając z odtwarzacza lub telefonu nie ma z tym żadnego problemu.
Chcesz pograć w R-Type - to lepiej nagrać sobie na zwykłą kasetę.
« Ostatnia zmiana: 2020.05.08, 22:03:10 wysłana przez galaxian »

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 5167
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #43 dnia: 2020.06.06, 15:35:43 »
galaxian: rozwiń myśl o grach z dogrywanymi poziomami. Właśnie obejrzałem megademo "Shock" i dogrywałem kolejne części z TZXduino bez najmniejszych problemów. Jest w nim opcja "pauzy".
KL
-----
R Tape loading error 0:1

redhawk

  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: TZXDuino vs. Odtwarzacz MP3
« Odpowiedź #44 dnia: 2020.06.06, 17:03:53 »
DivIDE/MMC nie czyta .tzx. Część archiwów speccy jest w .tzx'ach, konwertowanie tego nie ma sensu czasowego, po to jest TZXduino.

Ja przekonwertowalem wszystkie .tzx z ostatniego Gamebase na .tap. Chwile to zajelo ale dalo rade. Jedyny problem to to ze slyszalem ze niektore programy po takiej konwersji (uzywajac tzx2tap)  moga nie dzialac, ale jak na razie jest chyba ok...chociaz pare gier zachowuje sie jakby dalej chcialo z tasmy wgrywac, nie wiem czy to przez ta konwersje.

Przed ta operacja tez prawie kupilem TZXDuino ale potem zlapalem film na prawdziwe tasmy, a do tego wyprobowalem TeeZiXa na telefonie i musze przyznac ze dziala bez zarzutu. Nawigacja plikow jest tez faktycznie duzo latwiejsza (Total Commander, ah).

Zaleta TD jest to ze to dedykowane urzadzenie, w miare tanie i niektore obsluguja nie tylko ZX ale tez inne mikrokompy.