Autor Wątek: Speccy w polskiej TV, filmie itp.  (Przeczytany 25913 razy)

matofesi

  • *****
  • Wiadomości: 1812
  • Miejsce pobytu:
    Toruń/Poland
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #45 dnia: 2012.12.03, 17:32:14 »
A jednak link do YT, który podawałem to jest całość materiału o Spectrum. Ściągnąłem cały ten film - całość trwa niecałe dwie i pół godziny co daje jakieś 1.5 minuty na gadget.

Sabe^OLB

  • **
  • Wiadomości: 53
  • Miejsce pobytu:
    Bydgoszcz
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #46 dnia: 2012.12.03, 19:25:25 »
A ktoś kojarzy w którym komiksie o Tytusie była wzmianka o Zx Spectrum?
Bo z tego co pamiętam to była. To był jakiś nowszy Tytus, już z lat 90-tych.


O ile pamięć mnie nie zawodzi o drugą księgę chodzi :) - ale któreś z nowszych wydań (pierwsze były sprzed epoki komputerów osobistych). Zdaje się, że Rozalia miała w głowie "komputer Spectrum zwanym"

Gelip

  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #47 dnia: 2013.02.14, 19:28:59 »
Tak wzmianka o ZX Spectrum jest w księdze II ale w wydaniu 4 z 1990:

Cytuj
Copyright © 1967, 1968, 1973, 1990 by Henryk Jerzy Chmielewski.
"Byte" Personal Computer
Брестское ПО средств вычислительной техники

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2944
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #48 dnia: 2013.03.10, 17:58:57 »
CPC 6128 był w dwóch odcinkach Dekalogu, choć nie mogę sobie przypomnieć tej drugiej sceny niż wspomniana tutaj. I był też we filmie "Zabij mnie glino", w scenie próbkę prochu pobranej z miejsca strzelaniny wsadzono do czujnika przy kompie i po chwili wyświetlił na ekranie wygląd i opis broni z jakiej pochodził. hahaha czary. :D A całe do stanowisko było w przyczepie TIRa.
Coś być musi do cholery za zakrętem.

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2944
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #49 dnia: 2013.10.14, 03:45:43 »
Tą inną częścią Dekalogu z Amstradami jest część 6 (Krótki film o miłości), ale tu nie występuje tyle co w 1ej części, a jedynie migają przez chwilę wyłączone dwa na półce w scenie gdzie Lubaszenko myszkuje po poczcie w nocy z latarką.
A tu ciekawa stronka o tym jakie komputery występowały w jakich filmach i serialach, choć niewiele jest przykładów z interesujących nas maszyn.
http://www.starringthecomputer.com/computers.html
Coś być musi do cholery za zakrętem.

sect0r

  • *****
  • Wiadomości: 698
  • Miejsce pobytu:
    Oltedal/NO
  • speccyholic
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #50 dnia: 2013.10.14, 19:33:22 »
No kilka jednak jest...
Sinclair Research

MK14
• Micro Men (2009)
QL
• Micro Men (2009)
Spectrum +2
• El orfanato (2007)
ZX Spectrum
• Micro Men (2009) • Terminus (1987) • How to Lose Friends and Alienate People (2008)
ZX80
• Micro Men (2009)
ZX81
• The IT Crowd - Season 1 (2006) • Disorderlies (1987) • Whiz Kids - Episode 11, "Watch Out!" (1984) • The IT Crowd - Season 3 (2008) • Micro Men (2009) • Primeval - Season 1, Episode 4 (2007)
Szarak # DivIDE+ # MasakratorFM DeluXe by Zaxon

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2944
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #51 dnia: 2013.10.14, 19:52:35 »
Z tego co poprzeglądałem to nieraz z fotek wynika że ktoś kto dopisał tytuł, błędnie rozpoznał komputer. Ta stronka ma zdaje się rodowód amerykański stąd mało tam przykładów maszyn rodem z naszego kontynentu które hameryki nie podbiły i raczej nie występowały w ichniejszych filmach.
Coś być musi do cholery za zakrętem.

ikci

  • *****
  • Wiadomości: 1216
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #52 dnia: 2013.10.19, 14:49:01 »
Moi Drodzy,

Przejrzałem nasze forum i nie znalazłem nic na temat filmu Micro Men oprócz powyższego wpisu kolegi sect0r.

Jest to zadziwiające ponieważ Micro Men - fabularyzowany dokument wyprodukowany w roku 1990
przez brytyjską BBC - to film ukazujący historię wzrostu i późniejszego upadku naszego patrona
Sir Clive Sinclair'a.
Ten prawie półtoragodzinny materiał ogląda się bardzo lekko - rozpoczyna się około roku 1978 kiedy
Sinclair miał już na "swoim koncie" między innymi: miniaturowy kalkulator, elektroniczny zegarek, a także
wchodził na rynek z miniaturowym telewizorem.



Film ten w swojej konstrukcji bardzo przypomina mi "Piratów z Doliny Krzemowej" czyli  fabularyzowany
dokument m.in o  Jobsie, Wozniak'u (z Apple) oraz Gatesie (Microsoft) z tą jedną małą różnicą, że "Piraci"
mają "szczęśliwe" zakończenie zaś w przypadku "Micro Men" - sami wiemy jaki był koniec boom'u komputerowego
w Wielkiej Brytanii w połowie lat 80-tych.


Według mnie ten film w niekorzystnym świetle przedstawia Clive Sinclair'a.
To człowiek nieopanowany, traktujący współpracowników prawie jak śmieci, zapatrzony jedynie w swoje chore wizje (C5).
Nie słuchający mądrych doradców. W dodatku wulgarny, zarozumiały bufon.



Oczywiście biorę pod uwagę, że twórcą obrazu jest firma BBC, która troszkę "wykręciła" Sinclaira wręczając kontrakt
na produkcję komputerów BBC dla szkół - firmie Acorn. Jak łatwo się domyślić ten kontrakt zapewniłby każdej firmie
dostatnie życie przez długie lata. Zatem właśnie tym filmem zapewne usiłowali się wytłumaczyć
dlaczego nie podpisali kontraktu z kimś tak mało odpowiedzialnym i niekontrolującym emocji...



Film przenosi nas w tamtą epokę.. To naprawdę prawie półtorej godziny nostalgicznego przypominania sobie faktów
z tamtych lat. Wyobrażam sobie jak bardzo mocną nostalgię musieli przeżywać Brytyjscy widzowie będący w naszym wieku
 - bo przecież oni byli bezpośrednimi świadkami tamtych wydarzeń. Tak naprawdę to my te wydarzenia znaliśmy jedynie
z wiadomości ze świata w "Bajtku" czy też "Komputerze"
   

Film jest dostępny w internecie w postaci anglojęzycznej . Na próżno poszukiwałem polskich napisów.
Są napisy słowackie, węgierskie, greckie.. polskich nie ma.
Ponieważ uważam, że film jest na tyle dobry, że każdy "spektrumowiec" powinien go obejrzeć, zaś
nie każdy zna język - postanowiłem przetłumaczyć napisy.

Poniżej linki do filmu (w archiwum są już polskie napisy)

http://www.sendspace.com/file/lh1pas  239 Mb

http://www.sendspace.com/file/ge3axz 239 Mb

http://www.sendspace.com/file/g85btg 200 Mb

Film można pociągnąć również z Chomika
(zagoogluj: micro men chomikuj)
Zaś same napisy spakowane w ZIP wrzucam jako załącznik do tej wiadomości.

ZX Spectrum 48K, ZX Spectrum +, ZX Spectrum 128K, ZX Spectrum +2, ZX Spectrum +2B, ZX Spectrum +3, TIMEX TC2048, UNIPOLBRIT Komputer 2068, Didaktik Gama 80kB, 
Amstrad/Schneider CPC6128, Schneider CPC464, Commodore C64, Atari 800XL, 65XE 130XE, A500+, A600, A1200, ATARI 1040 STF

Tygrys

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4206
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mistrz ceremonii
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #53 dnia: 2013.10.19, 16:47:04 »
Dzięki, ściągam!

Gelip

  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #54 dnia: 2013.10.19, 21:18:53 »
postanowiłem przetłumaczyć napisy.
To tłumaczenie to jakieś konkretne czy po prostu wrzuciłeś plik z napisami np. węgierskimi do translatora G....e ? Bo jeśli to drugie to równie dobrze można załączyć np. to źródło YT, włączyć napisy i tłumaczenie na Polski.
"Byte" Personal Computer
Брестское ПО средств вычислительной техники

ikci

  • *****
  • Wiadomości: 1216
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #55 dnia: 2013.10.20, 08:38:57 »
To tłumaczenie to jakieś konkretne czy po prostu wrzuciłeś plik z napisami np. węgierskimi do translatora G....e ? Bo jeśli to drugie to równie dobrze można załączyć np. to źródło YT, włączyć napisy i tłumaczenie na Polski.

Wybacz, ale gdyby to było "to drugie" to bym się tutaj nie wygłupiał pisząc, że "przetłumaczyłem napisy"  :D
Oczywiście napisy zostały przetłumaczone metodą "ręczno-mózgową", a nie przez translator.

Zresztą bez urazy ale zamiast tracić czas na pisanie posta wystarczyło jakbyś kliknął i ściągnął plik ZIP z załącznika
(to tylko kilka kb) a następnie otworzył to np. pod notatnikiem.. już byś widział jakie to było tłumaczenie  ;)

Jeśli chodzi o YouTube, wyświetlarkę napisów i absolutną większość materiałów, filmów związanych z naszym tematem.
Te materiały są w 99% brytyjskiego pochodzenia bo raczej Amerykanie nie rozczulali/ nie rozczulają się nad ZX Spectrum.
Oni mieli / mają swoje Commodore czy Atari.
Wyświetlarka napisów YouTube to automat działający na podstawie jakiegoś algorytmu rozpoznawania mowy. Jest ustawiona,
lub raczej nauczona nauczona "rozumieć" i wyświetlać  materiały stworzone w American English.
A to jest naprawdę różny język (zwłaszcza jeśli chodzi o wymowę, akcentowanie itd) 
Zatem spróbujcie oglądać z napisami (angielskimi!) materiały brytyjskie. Można się czasami uśmiać.
Wychodzą takie bzdury, że szkoda gadać.
A jak jeszcze puścimy to na translację (oczywiście automatem) na polski... to już ho ho ho... 

Generalnie jeśli chodzi o film - czekam aż sobie go obejrzycie i może byśmy podyskutowali na jego temat?
ZX Spectrum 48K, ZX Spectrum +, ZX Spectrum 128K, ZX Spectrum +2, ZX Spectrum +2B, ZX Spectrum +3, TIMEX TC2048, UNIPOLBRIT Komputer 2068, Didaktik Gama 80kB, 
Amstrad/Schneider CPC6128, Schneider CPC464, Commodore C64, Atari 800XL, 65XE 130XE, A500+, A600, A1200, ATARI 1040 STF

Gelip

  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #56 dnia: 2013.10.20, 09:00:25 »
OK, pobrałem i obejrzałem ten film. Tłumaczenie jest faktycznie "ręczno-mózgowe" :-)

Co do YT to jasne, że to jest kaszana i nie chodzi tu o to czy to jest British English czy US English. Po prostu rozpoznawanie mowy nie działa idealnie i zawsze są jakieś błędy a później jeszcze translator tłumaczy te błędy i wychodzą śmieszne rzeczy :-) Zresztą po wrzuceniu poprawnego tekstu ręcznie do translatora, ten też nie tłumaczy wszystkiego poprawnie.
"Byte" Personal Computer
Брестское ПО средств вычислительной техники

ikci

  • *****
  • Wiadomości: 1216
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #57 dnia: 2013.10.20, 10:31:33 »
OK, pobrałem i obejrzałem ten film. Tłumaczenie jest faktycznie "ręczno-mózgowe" :-)

...nie chodzi tu o to czy to jest British English czy US English. Po prostu rozpoznawanie mowy nie działa idealnie i zawsze są jakieś błędy...

Wspaniale, czuję się doceniony  :D

Ale co do rozpoznawania mowy.. Nie zgodzę się z Tobą, że jest nieistotna wersja języka bo przecież algorytm rozpoznawania mowy
na 100% polega na porównywaniu tego co zostało wypowiedziane np w filmie - z jakimś zapamiętanym  "wzorcem" - w tym przypadku,
jeżeli British English i US English różnią się sposobem wymawiania niektórych słów (a z pewnością zgodzisz się, że tak jest) to automat
"nauczony" amerykańskiego będzie robił bardzo dużo błędów przy brytyjskim.
Jeśli rozumiesz bez większych problemów jeden i drugi - puść sobie jakiś amerykański filmik na YT z napisami angielskimi,
a następnie  brytyjski. Zobaczysz, że w pierwszym przypadku trafność jest około 85 - 90% natomiast w drugim nie ma chyba nawet
60%
Ja osobiście, jeśli chodzi o rozumienie ze słuchu, nie mam większych problemów przy American English natomiast British sprawia mi
dużo większe trudności, zwłaszcza, że w Wielkiej Brytanii doskonale widać jak poziom wykształcenia (tzw. klasa społeczna) wpływa na sposób
wypowiadania się - nie tylko budowania zdań ale także dbałości w wymowie oraz w ogóle kulturę osobistą, sposób bycia itd.

Zresztą przypomnij sobie bo jesteś świeżo po filmie:
Właśnie w tym przedmiotowym filmie było kilkakrotnie podkreślane, że jeden z głównych bohaterów - Chris Curry
(najpierw pracownik Sinclaira, a później współwłaściciel Acorn'a) był człowiekiem bez wykształcenia.
(domyślam się, że chodziło o wykształcenie wyższe)
Jest tam scena kiedy Sinclair zaprasza go na obiad i już wcześniej zamawia dla niego "zupę ogonową" 
Chris ma problemy przy stole - nie umie założyć sobie śliniaczka, ma problem ze sztućcami itd...
Wydaje mi się, że BBC tutaj chciało podkreślić różnice intelektualno - społeczno -wychowawcze
pomiędzy obojgiem konkurentów - także to widać kiedy Sinclair złośliwie docina Chris'owi zaś ten musi się najpierw zastanowić, błądzi oczami po
suficie zanim  "błyskotliwie" odpowie na zaczepkę...
 
ZX Spectrum 48K, ZX Spectrum +, ZX Spectrum 128K, ZX Spectrum +2, ZX Spectrum +2B, ZX Spectrum +3, TIMEX TC2048, UNIPOLBRIT Komputer 2068, Didaktik Gama 80kB, 
Amstrad/Schneider CPC6128, Schneider CPC464, Commodore C64, Atari 800XL, 65XE 130XE, A500+, A600, A1200, ATARI 1040 STF

Gelip

  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #58 dnia: 2013.10.20, 12:54:04 »
Ale co do rozpoznawania mowy.. Nie zgodzę się z Tobą, że jest nieistotna wersja języka bo przecież algorytm rozpoznawania mowy
na 100% polega na porównywaniu tego co zostało wypowiedziane np w filmie - z jakimś zapamiętanym  "wzorcem" - w tym przypadku,
jeżeli British English i US English różnią się sposobem wymawiania niektórych słów (a z pewnością zgodzisz się, że tak jest) to automat
"nauczony" amerykańskiego będzie robił bardzo dużo błędów przy brytyjskim.
Nie zmienia to faktu iż napisy na YT to tylko zabawka i nie można tego traktować poważnie. Jaki by nie był język i tak ogólnie wychodzi kaszana. Włącz sobie napisy w filmikach z innymi językami. Sam ostatnio oglądałem coś w języku angielskim i powiem szczerze, że więcej zrozumiałem ze słuchu niż z tych napisów z których się jednocześnie śmiałem :-)
"Byte" Personal Computer
Брестское ПО средств вычислительной техники

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2944
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Speccy w polskiej TV, filmie itp.
« Odpowiedź #59 dnia: 2013.10.20, 16:56:15 »
Angielski język ma masę, naprawdę masę zwrotów które mają różne znaczenie i różnie się pisze, a we wymowie brzmią tak samo, lub niemal tak samo, i różnice w wymowie bardziej są wynikiem różnych lokalnych akcentów, czy nawet indywidualnej wady wymowy niż innego ich brzmienia. Np. "Ice cream / I scream" - oba czytamy (aj skrim), i jedno znaczy "lody śmietankowe" a drugie "wrzeszczę". A o które znaczenie tych zwrotów lub słów chodzi w danej chwili wynika z kontekstu sytuacyjnego. Którego programy do rozpoznawania mowy nie łapią jak na razie w najmniejszym stopniu. Dorzucając fakt że niektóre słowa miewają więcej niż jedno znaczenie a pisane są tak samo. Np. słowo character może znaczyć znak/literę, albo postać np z książki, lub jej charakter. I google translator nagminnie gdy pisze o postaciach używa słowa znak zamiast bohater. Da się to zrozumieć jak ktoś na tyle zna angielski że zna inne znaczenia danego słowa które nie pasuje do sensu zdania. Ale zapewne inne osoby mogą się czuć zdezorientowane takimi zdaniami bez sensu. A poza tym paru dowcipnisiów regularnie zmienia sposób tłumaczenia pewnych słów na śmieszniejsze wersje, wprawdzie ktoś to potem poprawia ale nie zawsze na bieżąco. :(

Zgadza się z tym wpływem wykształcenia na sposób mówienia w UK. Wystarczy że używasz takich słów jak gorszy, głupi, brzydki,  itd itp zamiast uniwersalnego fucking, i mówić telewizyjnym akcentem a nie lokalno/wsiowo/kolesiowym by patrzyli na ciebie jak na wykształciucha. :D

A film "Micro Man" nie zawitał wcześniej do tego wątku bo jego nazwa wyraźnie mówi o POLSKICH filmach a nie zagramanicznych. :)  Z tego co pamiętam to akcja filmu ograniczała się do lat 1982-83, choć były w niej ujęcia z telewizora z wcześniejszych wydarzeń, oraz ewidentny błąd twórców bo reklamy Amstradów z 1985.

« Ostatnia zmiana: 2013.10.20, 17:16:03 wysłana przez ZbyniuR »
Coś być musi do cholery za zakrętem.