Autor Wątek: "Gry, użytki - co dla Ciebie ?" - film dokumentalny o giełdach komputerowych  (Przeczytany 2803 razy)

Kiender

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Dobre wieści z krainy retro szeroki uśmiech Robimy film ! „Gry, użytki – co dla Ciebie ?” będzie dokumentem o giełdach komputerowych w Polsce z lat 80/90-tych - zjawiska, które dotyczyło praktycznie każdego gracza wychowanego w tamtej epoce. Któż nie pamięta wypraw z kumplami po „nowości” z paczką dyskietek w kieszeni, wertowania spisów tytułów u handlarzy, pudełek pełnych VHSów z chałupniczo tłumaczonymi hitami, piratów na konsole dostarczanych zza wschodniej granicy i policyjnych nalotów ? Nasz film będzie spojrzeniem na świat giełdy z wielu perspektyw – różni ludzie, różne miasta, różne opowieści.
Całość powstaje jako prywatna inicjatywa, wkładamy w to własny czas i zasoby. Wspiera nas dużo osób z polskiego środowiska retro, zapału nie brakuje więc musi się udać. Trzymajcie kciuki :)
Film powinien być gotowy pod koniec roku. Dla wszystkich, bez opłat i jak zwykle na naszym kanale Loading…
https://www.youtube.com/channel/UCtN091eVcegkAt4vdXlVp9Q

RETROSPEKCJA - blog o miłości do 8 bitów i filmów na VHS  http://retrospekcja.net.pl/

avision

  • ***
  • Wiadomości: 167
  • Miejsce pobytu:
    dolny śląsk
W moich archiwach uchował się fragment filmu z giełdy przy krakowskim Elbudzie z roku 1991. Wprawdzie nie ma tam akurat nic o komputerach ale klimat jest :) Kilka dni wcześniej kupiłem pierwszą kamerę więc kręciło się wszystko jak popadnie hehe.
Pozdrawiam
Wojtek

Kiender

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Łoo te zdjęcia spod Elbudu są kapitalne i w klimacie :) Czy byłaby szansa żebyś udostępnił swoje nagranie do filmu ? Zrobilibyśmy z tego fajne przebitki w tle
RETROSPEKCJA - blog o miłości do 8 bitów i filmów na VHS  http://retrospekcja.net.pl/

Creonix

  • *
  • Wiadomości: 39
  • Miejsce pobytu:
    Wrocław
    • CVGM
No ciekawe

JacekPodolski_jack

  • *****
  • Wiadomości: 1210
  • Miejsce pobytu:
    Świdnik / Lublin
był swego czasu film z giełdy z lublina, lata podajże 93 lub 94
miałem kiedyś na kasecie vhs, ale już nie mam  :-[
wiem tylko że było kilka kopii
to by był chicior  :D
moje marzenie: Timex 2048 128K

ZbyniuR

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2297
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Była gdzieś stronka czy może to był wątek na jakimś forum z fotkami z epoki i ktoś na YT wstawił reportaż z giełdy z lokalnej TV. I nie dałoby się uszczknąć tego bez batalii prawnych? Może ktoś udostępni z sympatii dla waszego kanału. :)
TREK is better than WARS.. ;)

Kiender

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Trochę kadrów z produkcji filmu. Machina ruszyła  :)











RETROSPEKCJA - blog o miłości do 8 bitów i filmów na VHS  http://retrospekcja.net.pl/

mariansss

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3783
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Dobry plener :)
"... są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

Kiender

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
RETROSPEKCJA - blog o miłości do 8 bitów i filmów na VHS  http://retrospekcja.net.pl/

tooloud

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2346
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
    • tooloud
wszystko fajnie - ale zamierzacie też poruszyć w filmie kwestię przewałów jakie robiono? wciskanie składanek ze zmienionymi tytułami (słynne Commando na Atari, które było Who Dares Wins II ze zmienionym loaderem), sprzedawanie popsutych kompów, podzespołów, wciskanie laikowi (ojciec kolegi) c128 zamiast Amiga 500 etc.?
dużo sprzętu mało czasu.

sajmosia

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 633
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Hehe, nie chcialem pytac ale wlasnie to bylo interesujace :)


ZbyniuR

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2297
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Pierwszy raz widzę katalogi z wklejanymi obrazkami, nawet o nich nie słyszałem.

Ciekawe w których miastach i w jakich latach takie giełdy działały. Ja na tą warszawska dotarłem dopiero w roku '98, a o istnieniu podobnej choć znacznie skromniejszej w Toruniu w tzw Kwadracie na Rubinkowie, dowiedziałem się z rok wcześniej gdy już miałem Amigę.

Wklejam linka do mojego posta z PPA, o sporze na temat cen sprzed lat. Może kogoś zainteresuje wątek.
https://www.ppa.pl/forum/komentarze/38424/recenzja-ksiazki-commodore-the-amiga-years/2#m607682

Komentatorzy o przewałkach na pewno wspomną. ;)
TREK is better than WARS.. ;)

sajmosia

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 633
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Na gieldzie w jadalni polibudy we Wroclawiu na pewno pamietam cos takiego w wczesnych latach 90'.
Niemniej jednak jesli chodzi o kasety, to duzo wiecej szlo skladanek niz pojedynczych gier.
Troche pozniej byly dyskietki, to wartosc gry byla okreslona iloscia dyskietek plus zlotowka za nagranie.
Byla tez opcja, ze klient mogl przyniesc swoje wlasne dyskietki, wtedy nagrywane byly bez weryfikacji.

Ech, mozna by film o tym nakrecic ....

:)

Pozdro.

Kiender

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
wszystko fajnie - ale zamierzacie też poruszyć w filmie kwestię przewałów jakie robiono? wciskanie składanek ze zmienionymi tytułami (słynne Commando na Atari, które było Who Dares Wins II ze zmienionym loaderem), sprzedawanie popsutych kompów, podzespołów, wciskanie laikowi (ojciec kolegi) c128 zamiast Amiga 500 etc.?

Będą poruszane podobne sprawy w tym nieśmiertelny wałek z Barbarianem na Atari. Wogóle atarowców dymano - patrz Winter Games, Platoon itp. których nie było a handlarze wciskali że niby mają. A na jednej kasecie mam Spy vs Spy 4 na C64 ;)
RETROSPEKCJA - blog o miłości do 8 bitów i filmów na VHS  http://retrospekcja.net.pl/

tooloud

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 2346
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
    • tooloud
ja na Giełdę "pielgrzymkowałem" 85-89 - rok bez kompa - dla zorientowania się, potem już w celach nabywczych i wymian kaset. Chociaż im dalej w las tym mniej Giełdy - bo inny też mieli i się wymienialiśmy, najgorszy był pierwszy rok (86ty) z kompem - nikt z kumpli nie miał, a wszyscy chcieli grać u mnie :)
dużo sprzętu mało czasu.