Autor Wątek: Z cyklu "wynalazki lutownicze"  (Przeczytany 1032 razy)

pgru

  • ****
  • Wiadomości: 486
Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« dnia: 2019.05.09, 11:41:10 »
Jak myślicie czy taka lutownica nadaje się do lutowania płyt głownych np. Amigi 2000(choćby przylutowania adaptera z koszyczkiem baterii)?
www.aliexpress.com/item/Manual-soldering-gun-type-automatic-tin-soldering-machine-thermostatic-electric-soldering-pen-electronic-welding-tool/32867402640.html

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 992
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #1 dnia: 2019.05.09, 11:57:22 »
To zalezy. Czy po lutowaniu ta plyta ma dzialac ?

ZX Freeq

  • *****
  • Wiadomości: 1619
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #2 dnia: 2019.05.09, 12:11:18 »
Ale fajne! I zepsuje się po pierwszym użyciu ;)
ZX80|ZX81+16kB+PandAY|ZX 48k/+/128k+/+2/+2A/+3/Vega|QL+QIDE|JS128|Timex 2048+2040 Printer|UK2086|FDD3000+3.5''|AY|ZX HD|Divide2k11/2k14|DivMMC/PicoDivSD|BetaDisk 128|Opus|Masakrator FM|If 1/2/Microdrv|Multiface 1|+2A\B SDI-1|SJS 1/2|ZX Printer|TZXDuino|+3 HxC USB|ZXUno|Omni
Z88|A500/600|PC200|Ent128

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 992
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #3 dnia: 2019.05.09, 12:59:55 »
Niekoniecznie sie zepsuje po pierwszym uzyciu ale ogolnie podejscie do 30+letniej plyty pcb z najtanszym mozliwie chinskim narzedziem, ktore bez zadnej kontroli generuje tempterature jaka chce, juz w zalozeniach nie brzmi jak zbyt dobry pomysl.
Pamietaj, ze taka plyta przy swoim wieku nie jest juz odporna na czynniki zewnetrzne tak jak by byla nowa, takze dobrze jednak zaoptrzyc sie w lutownice ktora chociaz ma regulacje temperatury.  Dobrze tez taka plyte troche podgrzac przynajmniej w okolicy, jesli nie calej, a nie tylko w jednym punkcie. Tak czy inaczej samo pytanie budzi kontrowersje, czy w ogole powinienes lutowac, tym bardziej taka plyte jak od Amigi 2000.

Najprosciej sie dowiesz jak sie to sprawdzi kupujac to ustojstwo i kilka plytek do nauki lutowania. Nie po to zeby uczyc sie lutowac, tylko po to, zeby sprawdzic jak sie beda zachowywac i jak jak sama zabawka sie sprawdzi. Oczywiscie mozesz tez od razu przejsc do testow na Amidze ale takiego podejscia nie polecam.

Oczywiscie nie zapomnij opisac wrazen i opowiedziec jak poszlo :)

Pozdr.

pgru

  • ****
  • Wiadomości: 486
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #4 dnia: 2019.05.10, 10:39:01 »
Dziękuję za odpowiedzi. W sumie to jest raczek transormatorówka, więc pewnie jeszcze trzeba byłoby jakoś "uziemić" grot, żeby było zgodnie z ESD. Aczkolwiek bardzo podoba mi się pomysł z podawaniem cyny i może ktoś kiedyś mi przerobi lutownicę od stacji lutowniczej, na taką z podawaniem cyny.

matofesi

  • *****
  • Wiadomości: 1708
  • Miejsce pobytu:
    Toruń/Poland
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #5 dnia: 2019.05.10, 12:32:22 »
@pgru Ale oglądałeś chociaż obrazki w linku, który podałeś? ;) Lutownica jest zdecydowanie grzałkowa - poza wszystkim innym nie zmieściłby się w niej transformator.

apk

  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #6 dnia: 2019.05.10, 12:49:18 »
Z tego co jest w linku to przydałby się tylko automatyczny podajnik cyny, który wysuwa cynę po naciśnięciu przycisku. Coś poręcznego, z silnikiem krokowym i akumulatorem oraz możliwością założenia rolki cyny np. 250g (choć taka waga i tak już może męczyć rękę).

matofesi

  • *****
  • Wiadomości: 1708
  • Miejsce pobytu:
    Toruń/Poland
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #7 dnia: 2019.05.10, 13:11:47 »
@apk Tyle, że to co w linku to ma mechanizm tylko ciut lepszy niż w pistolecie na ciepły klej - żadnego automatu, żadnych silników i pewnie psuje się podobnie jak tanie pistolety do kleju - po dwóch metrach ;)

apk

  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #8 dnia: 2019.05.10, 13:25:16 »
Taka była moja myśl. Nie napisałem tego jasno, ale odniesienie do tego wynalazku kończy się na pierwszej kropce. Dalej to już moja koncepcja jak takie urządzeni mogłoby wyglądać. Czy jest może coś takiego gdzieś dostępne?

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5075
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #9 dnia: 2019.05.10, 13:28:36 »
Ja kompletnie nie rozumiem, po co sobie odbierać przyjemność z lutowania. Wszelka automatyzacja jest dobra dla tych, co chcą z tego żyć.

apk

  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #10 dnia: 2019.05.10, 13:35:56 »
Ostatnio lutowałem 20 podstawek do płytki. Już po kilku zaczęła mnie denerwować ciągła konieczność odwijania cyny z rolki i podawania jej palcami. Stojak na rolkę cyny w warunkach które mam do lutowania nic nie da. Dlatego, przynajmniej w moim przypadku, taki automatyczny podajnik byłby rozwiązaniem. Jedną ręką podaję cynę, a drugą lutuję. Różnica jest tylko taka, że nie trzymam cyny grubymi paluchami, a podaję ją z "pomocnika". Z mojego punktu widzenia przyjemność z lutowania wzrośnie :)

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 992
  • Miejsce pobytu:
    Londyn
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #11 dnia: 2019.05.10, 15:27:16 »
przyjemność z lutowania wzrośnie :)

Palcami/paluchami masz kontrole nad iloscia podanej cyny i mozesz w kazdym momencie, zaleznie od tego co sie dzieje zmienic zdanie. Ten podajnik nie ma wstecznego.

Przyjemnosc badzo szybko moze przerodzic sie we frustracje, gdy co chwile trzeba bedzie siegac po odsysacz...

:)


apk

  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #12 dnia: 2019.05.10, 15:32:28 »
Zawsze mogę cynę wysunąć na np. 1cm, a potem dopiero zbliżyć podajnik do lutowanego miejsca i w ten sposób dozować ilość cyny z tego 1cm już w sposób "tradycyjny". Ostatecznie pewnie i tak dopiero test w realu da odpowiedź co bardziej by mi pasowało.

ZX Freeq

  • *****
  • Wiadomości: 1619
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #13 dnia: 2019.05.10, 21:50:25 »
I wtedy mówię, może takie coś?

https://www.youtube.com/watch?v=p2dVzopuQSE
ZX80|ZX81+16kB+PandAY|ZX 48k/+/128k+/+2/+2A/+3/Vega|QL+QIDE|JS128|Timex 2048+2040 Printer|UK2086|FDD3000+3.5''|AY|ZX HD|Divide2k11/2k14|DivMMC/PicoDivSD|BetaDisk 128|Opus|Masakrator FM|If 1/2/Microdrv|Multiface 1|+2A\B SDI-1|SJS 1/2|ZX Printer|TZXDuino|+3 HxC USB|ZXUno|Omni
Z88|A500/600|PC200|Ent128

apk

  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Z cyklu "wynalazki lutownicze"
« Odpowiedź #14 dnia: 2019.05.11, 01:08:22 »
W zakresie samego podajnika tak, tylko w wersji ręcznej, a nie stacjonarnej. Właśnie w swojej wyobraźni dodałem do tego czujnik położenia, dzięki czemu np. podnosząc końcówkę podajnika lekko do góry można by powodować wysuw cyny. Potem tak wystające spoiwo można by dosuwać do punktu i lutować. Wtedy nawet przycisk nie byłby potrzebny.