Autor Wątek: CPC464 z elektrośmieci  (Przeczytany 2667 razy)

maciekb

  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #15 dnia: 2020.05.17, 15:21:01 »
Pamiętajmy też, że korozja będzie się mogła rozwijać, jeżeli w obudowie będą sprzyjające warunki - a na to się nie zanosi :)
Niezabezpieczona blacha koroduje w każdch warunkach, a już w naszych, gdzie wilgotność powietrza bywa różna, jest szansa, że nalot rdzy się prędzej czy później pojawi. Oczywiście nie będzie korodować "w oczach", ale jak już robić, to dobrze, więc moim zdaniem wypadałoby to jakoś zabezpieczyć.

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 945
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #16 dnia: 2020.05.17, 17:34:45 »
Korozja chemiczna - z którą będziesz miał do czynienia w suchym środowisku wewnątrz komputera - będzie niezauważalna w skali życia komputera (dziesiątki lat). Jeżeli już się pojawi - to jej skutki będą wyglądały zupełnie inaczej, niż ta do której jesteśmy przyzwyczajeni.

W przedstawionej płycie widać skutki korozji elektrochemicznej - a tej raczej w komputerze nie uświadczysz.. No, chyba że go zalejesz, będziesz składował w wilgotnej piwnicy lub wyleją Ci elektrolity podłej jakości :)

Brunox spokojnie da radę... Inne środki również...

Nie zmienia to faktu, że porządna robota ma mój wielki szacunek... Boję się jednak, że kolejna warstwa podkładu/lakieru na tej płycie z elementami z tworzywa sztucznego może być trudna do wykonania (bez wpływu na jej funkcjonalność) :P

Ale to dyskusja na spotkanie przy wódce :)

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #17 dnia: 2020.06.20, 12:11:56 »
Wreszcie znalazłem czas. Dzięki waszym sugestiom usunąłem mały śrubokrętem płaski luźną rdzę ,następnie mały pędzelek i farba hammerite  . Po wyschnięciu uzupełnione zostały brakujące klawisze  (dziękuję koledze Damik).Brakuje jeszcze tylko przezroczystej pleksi na klapce magnetofonu .Załączam zdjęcia z moich "wypocin"

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1200
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #18 dnia: 2020.06.20, 12:39:45 »
Można było tę farbę mocniej rozcieńczyć co by lepiej penetrowała niedostępne przestrzenie i dawała gładszą powierzchnię.
Wyszło przyzwoicie, taki miks - to teraz powstał unikatowy Schneidero-Amstrad ;)
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #19 dnia: 2020.06.20, 13:10:50 »
To fakt nie pomyślałem o tym. W oryginale ta farba jest trochę gestawa. I faktycznie szybko podsycała i trudno było ją rozprowadzić bez widocznych smug.