Autor Wątek: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...  (Przeczytany 1422 razy)

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 835
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« dnia: 2020.03.29, 15:51:12 »
Panowie - takie szybkie pytanie/prośba - czy moglibyście sprawdzić czy jest (a jeżeli tak - to jaka) jest różnica pomiędzy dźwiękiem w tych samych grach pomiędzy ZX48 a Timexem 2048?

Mam Timexa 2048 z nieoryginalnym głośnikiem i słyszę ewidentną różnicę pomiędzy tymi dwoma maszynami - nie wiem tylko czy tak ma być czy to efekt nieoryginalnego głośnika (wzięty z ZX48 - rezystancja 42 Ohm zamiast fabrycznych 45 Ohm).

popocop

  • *****
  • Wiadomości: 686
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #1 dnia: 2020.03.29, 17:12:56 »
Ale jaką różnicę słyszysz - w głośności, czy w czystości dźwięku?
ZX Spectrum +2 & PicoDiv SD,
Timex 2048 & divIDE 57c

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 835
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #2 dnia: 2020.03.29, 17:40:39 »
Czystości - na pewno. W ZX48 mam większą separację dźwięków (czyt. słyszę ich większe zróżnicowanie, jest ich... hmm... więcej?).
Niby to ta sama melodia - a brzmi inaczej. Co do głośności - raczej to samo.

W Manic Miner - na ZX czyściej
W Jest Set Willy - na ZX więcej dźwięków
JetPack - najmniejsza różnica
Planetoids - za ZX więcej dźwieków

... sprawdzam dalej.

andy

  • *****
  • Wiadomości: 825
  • Miejsce pobytu:
    Kielce Wsch.
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #3 dnia: 2020.03.29, 18:29:35 »
Kiedyś do PC zamiast standardowego głośniczka dałem GD 8/12/1,5
Poprawa dźwięku była zasadnicza. Do płyty 6A podłączyłem głośniczek
z jakiegoś radia bateryjnego - oidp GD 5/0,2/2, ale już nie pamiętam co i jak grało...
pzdr
a.
POKE 35899,0  ZX 81, ZX Spectrum +, ZX Spectrum Harlequin , ZX Spectrum +2, ZX Max 48 & 128, Chrome 128 (w lutowaniu), TC 2048, divIDE, CPC 464

Pyza^Illusion

  • *****
  • Wiadomości: 562
  • Miejsce pobytu:
    Lubań, dolnośląskie
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #4 dnia: 2020.04.02, 19:09:14 »
Ja pamiętam, że Timex na 100% grał głośniej. Dodatkowo wydaje mi się, że dźwięk był troszeczkę słabszej "jakości", nie wiem jak to określić... Jakieś dodatkowe pykania, coś jakby przesterowanie dźwięku, aczkolwiek z rzadka. Wtedy nie robiło to jakiejś różnicy w odbiorze, ale tak to zapamiętałem.
ZX Spectrum+ (128kB by STAVI), FDD3000, TI-OF-TTL/ZXVGS, Masterface2b, MacFace II, DivIDE plus, Just Speccy 128...

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 835
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #5 dnia: 2020.04.02, 19:58:42 »
... I dokładnie takie same mam wrażenie po testach - ZX Spectrum daje lepszej jakości dźwięk na głośniczku (bogatszy w treść, bardziej czysty).

I tylko nie mogę się nadziwić, że porównuje dwa bzyczki napędzane prymitywnymi układami o mikro możliwościach w kontekście jakości dźwięku :P :P :P 

galaxian

  • ***
  • Wiadomości: 126
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #6 dnia: 2020.05.29, 18:15:00 »
TIMEX gra głośniej, nie trzeba wyłączać wszystkich urządzeń grających i zamykać drzwi do pokoju, aby usłyszeć muzykę.
Ale przez to że gra głośniej, to bardziej też słychać wszelakie niedoskonałości i zniekształcenia dźwięku.
Spectrum gra na tyle cicho, że właściwie niewiele słychać, ani muzyki, ani zniekształceń, po prostu coś tam sobie popiarduje :)
Zanim popularność zdobył AY, powstały interface'y które wzmacniały dźwięk Spectrum, jednocześnie mając też gniazdo Joysticka.

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 5094
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #7 dnia: 2020.05.29, 22:33:49 »
ZX Spectrum daje lepszej jakości dźwięk na głośniczku (bogatszy w treść, bardziej czysty).

Audiofilstwo na jednym bicie  :P
KL
-----
R Tape loading error 0:1

Tygrys

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4130
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mistrz ceremonii
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #8 dnia: 2020.05.29, 22:37:01 »
Gumiakowy głośniczek oraz dodatkowo fakt że IN i OUT nie były dokładnie odseparowane, mógł odgrywać '2 bitowe' dźwięki. Dawało to lepsze sterowanie głośnością .. ale to muszę odszukać na forum.....

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2887
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #9 dnia: 2020.05.29, 23:21:13 »
Historia kart muzycznych
https://www.youtube.com/watch?v=Pi1Nr5_tePo
W tym słówko o trickach na Beeperze.
Coś być musi do cholery za zakrętem.

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 5094
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: Głosnik aka bzyczek - jak to jest...
« Odpowiedź #10 dnia: 2020.05.29, 23:48:33 »
Powiedzmy, że "2 bitowe". Głośnik i MIC (wyjście audio na magnetofon) mają to samo wyjście w ULA, ale aby odseparować co ma iść na głośnik, a co na MIC sygnały te mają różnie poziomy. Oba sygnały są sterowane portem 0xFE (254) ale tylko 5 bitów jest wykorzystanych. Bity 0 do 2 odpowiadają za kolor ramki ekranu. Bit 3 jest odpowiedzialny za wyjście MIC, a bit 4 za bzyczka. Bawiąc się bitami 3 i 4 możemy sterować napięciem pojawiającym się na nodze 28 ULA'i:

D4 (buzzer)D3 (MIC)napięcie (ULA 28)
000.4V
010.7V
103.5V
113.8V

W teorii to co ma iść na MIC nie powinno pojawić się na bzyczku, a to co idzie na bzyczka idzie też na wyjście MIC.
« Ostatnia zmiana: 2020.05.29, 23:59:02 wysłana przez Klaud »
KL
-----
R Tape loading error 0:1