Autor Wątek: Koszt przelutowania "Romu" na płytce twardego dysku.  (Przeczytany 847 razy)

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 1268
  • Miejsce pobytu:
    Terra Prime
Odp: Koszt przelutowania "Romu" na płytce twardego dysku.
« Odpowiedź #15 dnia: 2020.08.19, 10:31:57 »
Super obrazek, ale ja bym zrobil taniej :)

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1175
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Koszt przelutowania "Romu" na płytce twardego dysku.
« Odpowiedź #16 dnia: 2020.08.19, 10:55:33 »
Pewnie że można taniej i niekoniecznie wyjdzie tak jak na obrazku :), ale jak się ma już wszystko przygotowane i pod ręką... no i robiąc więcej sztuk niż jedną przy tej okazji, bo same przygotowania zajmują więcej czasu niż całe to lutowanie chyba że Firmware jest zaszyte w jakimś procku BGA.

Pytanie było o koszt, to go ogólnie oszacowałem, bez specjalnych sentymentów i taryf ulgowych.
Za mniej nie warto sobie tym zawracać gitary... i żaden szanujący się serwisant raczej nie będzie się z tym pitolił za mniejszą kwotę.

Chyba że to robisz w jakiejś intencji lub dla dobrego znajomego, to może nawet być wtedy usługa za free  :D
« Ostatnia zmiana: 2020.08.19, 11:05:48 wysłana przez damik »
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 5432
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Koszt przelutowania "Romu" na płytce twardego dysku.
« Odpowiedź #17 dnia: 2020.08.19, 12:18:48 »
Ale to była cena z fakturą, czy bez ? :)
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1175
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Koszt przelutowania "Romu" na płytce twardego dysku.
« Odpowiedź #18 dnia: 2020.08.19, 12:21:01 »
Do faktury dolicz jeszcze VAT  :P

I żeby nie było że robię sobie tutaj jakąś reklamę, czy składam ofertę... bo i tak nie mam w tej chwili czasu na podobne działania.
Poza tym nie muszę się łapać takich zajęć, bo mam inne źródło dochodu które mi do życia wystarcza.
Oszacowałem tylko hipotetycznie ogólne koszty, może się ktoś z tym zgodzić lub nie. :)

Zapewne zawsze znajdzie się ktoś kto zrobi to drożej lub taniej z tego czy innego powodu.
Generalnie wydaje mi się że tego dysku nie opłaca się naprawiać, chyba że są tam jakieś ważne dane lub właściciel ma jakiś sentyment do tego pudełka ;)

PS.Koszt używanego ale sprawnego takiego 3TB dysku typu HUS724030ALE641 (bo chyba o takim mowa) to około 200zł na naszym narodowym portalu aukcyjnym. ;)
Dolicz jeszcze koszt pozyskania dawcy + koszt usługi serwisowej (nawet jeśli to ktoś zrobi za darmo to dochodzi jeszcze koszt przesyłek do i od naprawcy ~30zł) i weź pod uwagę jeszcze ryzyko że pomimo wymiany elektroniki i przelutowania Firmware dysk nadal będzie niesprawny. :-X

Sam mam w szafie chyba ze 20 uszkodzonych 3TB dysków ale firmy Seagate, które po kilku latach ciągłej pracy zaczęły masowo padać jak "muchy".
« Ostatnia zmiana: 2020.08.19, 13:47:57 wysłana przez damik »
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...