Autor Wątek: Chloe Z80  (Przeczytany 936 razy)

pgru

  • *****
  • Wiadomości: 555
Chloe Z80
« dnia: 2020.10.25, 21:22:50 »
https://vintageisthenewold.com/introducing-the-chloe-280se-a-new-z80-microcomputer/

"Imagine an alternative 1987. IBM never bothered to enter the microcomputer market. Apple has yet to launch the Macintosh. A new generation of 16-bit computers aimed at people who grew up with 8-bit machines is on sale. The IIGS from Apple, the Amiga from Atari, the C65 from Commodore. But the MSX Turbo-R is still in development. There’s a small window of opportunity for another manufacturer to launch a 16-bit, Z80 instruction set compatible machine that can run Microsoft BASIC programs. The Chloe Corporation aims to take 8080 and Z80 users into the 16-bit era with the new Chloe 280SE.

Fast-forward to 2019. There are a lot of FPGA-based projects to recreate old machines. But they are almost all closed systems to some degree. The hardware design is proprietary, the firmware can only be legally used with a license, source code is not available, or the case is only available from a single vendor. Chloe Corporation decides to create a fully open (hardware, firmware and software) FPGA version of the Chloe 280SE. Users will be able to modify every aspect of the project, do anything they like with it, and the only protected IP will be the Chloe trademark."
(...)

pgru

  • *****
  • Wiadomości: 555
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #1 dnia: 2020.11.02, 19:18:57 »
W sumie to ciekawi mnie czy jakiś system na ten komputer obsługuje jakąś bibliotekę 3D w rodzaju OpenGL?

MarekS

  • ***
  • Wiadomości: 109
  • Miejsce pobytu:
    Zielona Góra
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #2 dnia: 2020.11.02, 21:25:03 »
Nie, to jednak zbyt mała maszyna na takie 3D jak OpenGL, jednak w pakiecie z88dk są przykłady 3D na Z80.

tooloud

  • *****
  • Wiadomości: 2932
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #3 dnia: 2020.11.02, 23:33:46 »
no tak tak, tymczasem... Commodore 64 produkowano do 1994 roku, Apple żył z modelu Apple II jeszcze w latach 90tych w postaci kart Apple IIe do Macintoshy, ale zaraz - w tym całym artykule chodzi o kupienie teraz czegoś w FPGA co jest średnio kompatybilne z czymkolwiek sensownym i na dodatek MSX2 z 1986 roku ma lepsze parametry w grafice? To się chyba komuś rozmarzyły kolejne Nexty...
dużo sprzętu mało czasu.

pgru

  • *****
  • Wiadomości: 555
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #4 dnia: 2020.11.03, 16:57:52 »
Dziękuję za odpowiedzi.

Co do samego projektu chyba wsad jest za darmo, a żeby dostać dostęp do "zamkniętego kręgu informacji i nowości" to trzeba chyba wydać co najmniej 1$ miesięcznie...
Twierdzą, że obecne ograniczenia wynikają z tego jaki komputer z FPGA wybrali(można go kupić czy polutować samemu od osób trzecich, bez płacenia za licencję). Ale rzeczywiście w 16bitach i więcej z platform "niszowych" to mało która platforma ma taką bazę użytkowników jak np. Amiga, już nawet Atari ST ma ich znacznie mniej....

tooloud

  • *****
  • Wiadomości: 2932
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #5 dnia: 2020.11.03, 19:06:20 »
Andrew Owen nie może odżałować, że Next się sprzedał w dwa Kickstartery, pisał o tym wiele razy i parę razy w dość dobitnych słowach... a o jego SE (jego... znowu - projekt robił Jacek Adamski - nie wiem do końca czyje to SE) czyli Chloe mało kto wie.

Chloe 140SE i 280SE to takie papierowe komputery. Teraz na fali Nexta mają mieć wreszcie jakąś formę? BASIC SE wsparłem, ale tak myślę kolejne kompy po Next to już będą ciekawostki dropsa. Co na nich opalę? Devsi będą tak skakać z platformy na platformę? Bo każdy z tych kompów (Next <> Chloe) to trochę inne kodowanie pod sprzęt.
dużo sprzętu mało czasu.

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5778
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #6 dnia: 2020.11.03, 20:31:35 »
projekt robił Jacek Adamski

Raczej Jarek. Względnie "Yarek" ;)

tooloud

  • *****
  • Wiadomości: 2932
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #7 dnia: 2020.11.03, 23:32:22 »
si senior!
dużo sprzętu mało czasu.

pgru

  • *****
  • Wiadomości: 555
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #8 dnia: 2020.11.04, 18:01:14 »
Andrew Owen nie może odżałować, że Next się sprzedał w dwa Kickstartery, pisał o tym wiele razy i parę razy w dość dobitnych słowach... a o jego SE (jego... znowu - projekt robił Jacek Adamski - nie wiem do końca czyje to SE) czyli Chloe mało kto wie.

Chloe 140SE i 280SE to takie papierowe komputery. Teraz na fali Nexta mają mieć wreszcie jakąś formę? BASIC SE wsparłem, ale tak myślę kolejne kompy po Next to już będą ciekawostki dropsa. Co na nich opalę? Devsi będą tak skakać z platformy na platformę? Bo każdy z tych kompów (Next <> Chloe) to trochę inne kodowanie pod sprzęt.

Czyli mając Chloe pośrednio lub bezpośrednio dostaję komputer projektowany przez Polaka? Ten projekt się robi coraz ciekawszy. Swoją drogą to osobiście nie liczę, że np. Next (czy Chloe) będzie miał jakieś wielkie ilości produkcji skierowanych tylko pod tą platformę. Zresztą większe ilości potencjalnego oprogramowania to chyba kwestia przeniesienia jakiś rzeczy w rodzaju AGD, SDL czy OpenGLa, gdyby miał wystarczającą moc obliczneiową.

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5778
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Chloe Z80
« Odpowiedź #9 dnia: 2020.11.04, 18:22:46 »
Czyli mając Chloe pośrednio lub bezpośrednio dostaję komputer projektowany przez Polaka? Ten projekt się robi coraz ciekawszy. Swoją drogą to osobiście nie liczę, że np. Next (czy Chloe) będzie miał jakieś wielkie ilości produkcji skierowanych tylko pod tą platformę. Zresztą większe ilości potencjalnego oprogramowania to chyba kwestia przeniesienia jakiś rzeczy w rodzaju AGD, SDL czy OpenGLa, gdyby miał wystarczającą moc obliczneiową.

Tak, duża część "pracy u podstaw" Chloe to właśnie dzieło Yarka. Dostarczył on platformę, a właściwie prototyp, na którym A. Owen tworzy kolejne wersje Basica SE.
Ale porównywać Chloe i Nexta nie ma co, to dwie różne filozofie skutkujące różnymi efektami.

O ile dobrze rozumiem, Chloe to miała być przeróbka Timexa (i tak się to zaczęło), która prawie na pewno nie byłaby podstawą do stworzenia nowego klona (co najwyżej - do wkładu na ZX Uno itp.). Całość rozwijana społecznie/za darmo. Krąg odbiorców? Przerobionych w ten sposób Timexów pewnie jest mniej niż 10, a wkład do Uno, cóż... do obejrzenia raz i wgrania innego. Nie sądzę, by ktoś stale z niego korzystał, choć może jest jakaś garstka zapaleńców. I generalnie posucha w ciekawym software.

Z kolei Next to od początku miał być fizyczny (w sensie obudowy, PCB) komputer, a właściwie ładny kokonik do wkładów FPGA, finansowany tłumem. Przyniesie to w sumie ponad 8 tysięcy użytkowników, a wpływy pozwalają na zapłacenie sensownych kwot autorom kilkunastu gier, wykorzystujących nowe możliwości. I to jest strategicznie sensowne posunięcie, bo nawet najfajniejszy klon bez dobrego oprogramowania trafi co najwyżej do gablotki kolekcjonera.
« Ostatnia zmiana: 2020.11.04, 19:47:30 wysłana przez trojacek »