Autor Wątek: Cześć Wszystkim!  (Przeczytany 1539 razy)

Wingman303

  • *
  • Wiadomości: 4
Cześć Wszystkim!
« dnia: 2020.11.16, 00:54:30 »
Cześć, jestem nowy na forum. ZX spectrum był pierwszym komputerem, na który napisałem moją pierwszą linijkę kodu w latach 80-tych. Wtedy jeszcze na kartce, bo komputer był kolegi. Co ciekawe nigdy ZX Spectrum nie miałem ale miłość z dzieciństwa nie rdzewieje i w tym roku kupiłem ZX Spectrum 128 +2(szarak). W tej chwili mam  w kolekcji jeszcze Amstrada CPC 464, 6128, Commodore C64, Amigę 600, Atari 800XL, 65XE, 1040STFM. Do tego sporą kolekcję Joysticków (QuickJoye, QuickShoty, Competition Pro). Rozbieram, czyszczę i naprawiam te maszyny sprzed lat. Zamęczałem znajomych wysyłając MMSy jak coś nowego w kolekcji się pojawiło i ktoś podsunął mi pomysł aby założyć bloga, co też zrobiłem, działa już 2 miesiące i staram się przynajmniej raz w tygodniu posta puścić (jak ktoś chciałby zerknąć podaję adres retrohclab.eu). Mam obecnie problem z Amstradem CPC 464, nietypowa usterka i będę Was prosił o sugestie. Pozdrawiam serdecznie!

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2963
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #1 dnia: 2020.11.17, 16:49:46 »
Witamy:)
Powiedz który z tych posiadanych sprzętów jest najbliższy twemu sercu? :)

Ciekawe ilu jeszcze takich zorganizowanych zapaleńców jeszcze nie nawiązało kontaktu ze szerszym forum takich wariatów. :)
Coś być musi do cholery za zakrętem.

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 945
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #2 dnia: 2020.11.17, 16:53:35 »
Cześć Wingman303

Muszę powiedzieć, że diabelnie Ci zazdroszczę konsekwencji w prowadzeniu bloga. Ja się do tego zabieram jak pies do jeżą i jakoś ciągle nie mogę wystartować :)
Dobrze widzieć kogoś z "szerokimi, 8-bitowymi zainteresowaniami". Trzymam kciuki za systematyczność w dostarczaniu treści - zarówno na bloga, jak i na forum :P

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2963
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #3 dnia: 2020.11.18, 09:56:58 »
Właśnie przeglądam sobie twojego bloga. Plusy to dość wysoka zawartość merytoryczna i ładne zdjęcia.

Ale Schnaidery nie produkowano w Niemczech tylko w Korei, w tej samej fabryce co Amstrady. Po prostu dodawano im inną nazwę i instrukcję, oraz blachy w środku.

Skąd masz dane o przodkach Alana z Polski, bo ja czytałem że wyemigrowali z Iranu.

Model CPC 472 nie miał Ñ na klawiaturze.

Wykres z paskami i latami to nie produkcja tych modeli tylko kiedy były dostępne w sklepach. tzn od produkcji różni się tylko tym że model 664 produkowano tylko ok 4 miesiące (ok 15 tys sztuk), i wstrzymano wraz z premierą 6128. Choć jeszcze jakiś czas 664 były na półkach. Podobnie było z konsolą GX, w 3 miechy zrobili 15 tysi i jakoś nie znikały z półek, a nie ma sensu produkować czegoś co sie nie sprzedaje.

To miłe że nazywasz Amstrada najbardziej zaawansowanym 8bitowcem, ale to raczej przesada. Moim zdaniem dość wiarygodną wyrocznią w tym temacie był konkurs na "Komputer roku", który w latach 80ych organizował niemiecki magazyn Chip. Oceniając parametry sprzętu, dostępność i jakość softu oraz stosunek ceny do możliwości. I w latach '83 i '84 w kategorii komputer domowy wygrał C64, (zanim pojawił sie CPC), potem w '85 wygrał 464, w '86 wygrał 6128, a w roku '87 zmieniono zasady i pozwolono by 16bitowce także startowały w tej kategorii i wygrał Atari ST, a jedynym 8bit jaki został na podium był MSX2. Czyli wg ekspertów był lepszy od CPC.

Alan Sugar napisał dwie książki, "The Amstrad Story" w 1991 oraz "What You See Is What You Get: My Autobiography" w 2010. Ja bym to przetłumaczył raczej jako - Dostajesz to co widzisz.
Jego firma w ciągu kilkunastu lat produkowania komputerów sprzedała:  3mln CPC,  3mln ZXów,  8mln PCW  i aż 19mln PC-tów. :)
A oprócz Baltony można je było w Polsce zamawiać we firmach PolAnglia oraz Electronics Export, które się ogłaszały w Bajtkach i w Komputerze, (tyle że płacąc funtami).  Pozdrawiam. :)

PS.: Nawet gdybym o tym nie przeczytał, to twój opis wczytywania z taśmy zdradza że byłeś Atarowcem, bo posiadacze innych kompów mieli do tego bardziej bezstresowe podejście. ;)

« Ostatnia zmiana: 2020.11.18, 10:20:56 wysłana przez ZbyniuR »
Coś być musi do cholery za zakrętem.

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1200
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #4 dnia: 2020.11.18, 12:22:05 »
Witaj na forum.  :)
Myślę ze znajdziesz tutaj większość informacji jakich szukasz i nie tylko o komputerach ZX Spectrum.
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...

Wingman303

  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #5 dnia: 2020.11.18, 23:02:57 »
Powiedz który z tych posiadanych sprzętów jest najbliższy twemu sercu? :)
Cześć, tak jak napisałem nigdy nie miałem własnego ZX Spectrum ale to był pierwszy komputer, na który pisałem programy i z którym miałem styczność u kolegi i na kółku informatycznym na uniwersytecie, na które zapisał mnie ucznia szkoły podstawowej w latach osiemdziesiątych mój ojciec. Pamiętam gumowe klawisze i pamiętam wersje z klawiszami już plastikowymi. To był komputer, który mnie zdecydowanie najbardziej zafascynował i do którego do dzisiaj mam ogromny sentyment:) No i sprawił, że jestem tam gdzie jestem, czyli zdeterminował moje zainteresowania i późniejsze życie zawodowe.

Wingman303

  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #6 dnia: 2020.11.19, 00:21:21 »
Bardzo dziękuję Ci za czas poświęcony na odwiedzenie mojego bloga i dobrą ocenę zawartości merytorycznej i zdjęć. Niezmiernie dziękuję Ci za uwagi dot. Amstrada, które przesłałeś! Posprawdzam je wszystkie i skonfrontuje ze źródłami i tam gdzie trzeba porobię poprawki. Różnie jest ze źródłami a głównie przeszukuje internet i własne źródła i często źródła szczególnie te internetowe nie są do końca pewne. Jak udaje mi się dotrzeć jak w przypadku komputera Meritum do pewnych źródeł zgromadzonych w bibliotece cyfrowej Politechniki Śląskiej to super, ale czasami dostęp taki jest dużo trudniejszy.

Na szybko to co już sprawdziłem:
Ale Schnaidery nie produkowano w Niemczech tylko w Korei, w tej samej fabryce co Amstrady. Po prostu dodawano im inną nazwę i instrukcję, oraz blachy w środku.
Masz całkowitą rację, to był pierwszy wpis o Amstradzie i słowo „produkowany” było tu niewłaściwym skrótem myślowym od „sprzedawany” – poprawione

Model CPC 472 nie miał Ñ na klawiaturze.
Pierwsza wersja nie miała druga już tak (hiszpańskie źródło: https://auamstrad.es/curiosidades/amstrad-cpc-472-en/ )

Therefore, the commercial chronology in Spain of these CPCs was as follows:
1.   CPC 464 with British keyboard and Basic 1.0
2.   CPC 472 with British keyboard and Basic 1.1
3.   CPC 472 with Spanish keyboard and Basic 1.0
4.   CPC 464 with Spanish keyboard and Basic 1.0

Znalazłem też zdjęcie (źródło francuskie) gdzie klawisz Ñ jest widoczny i trochę inny jest układ klawiszy sąsiadujących z nim: http://mo5.com/musee-machines-cpc472n.html

Alan Sugar napisał dwie książki, "The Amstrad Story" w 1991 oraz "What You See Is What You Get: My Autobiography" w 2010. Ja bym to przetłumaczył raczej jako - Dostajesz to co widzisz.
Dzięki dorzucę pierwszą pozycję do bloga. Co do tłumaczenia są co najmniej dwa znaczenia: te które zaproponowałeś i drugie idiomatyczne, które użyłem za Cambridge dictionary:
https://dictionary.cambridge.org/dictionary/english/what-you-see-is-what-you-get

cyt. what you see is what you get -> said to show that there is nothing hidden

podobnie mówi "the free dictionary by Farlex": https://idioms.thefreedictionary.com/What+you+see+is+what+you+get

cyt. what you see is what you get -> There are no hidden or unknown features, traits, characteristics, etc., beyond what is immediately apparent in a given person or thing.

Nie jestem native’m i pewnie tak naprawdę to sam Alan musiałby nam powiedzieć co miał na myśli, spotkałem się też z takim podejściem stojącym gdzieś pośrodku cyt. https://www.phrases.org.uk/meanings/what-you-see-is-what-you-get.html: cyt.

'What you see is what you get' later came to be used in a general context, often by individuals - like Flip Wilson's Geraldine - to describe themselves. It is shorthand for 'I may be a plain-speaking rough diamond, but I have no hidden agenda - let my reputation precede me', in the same way that people used to say 'take me as you find me'. The British entrepreneur Sir Alan Sugar is known for such an attitude and used 'What You See Is What You Get' as the title of his autobiography.

Myślę, że zostawię angielski tytuł i zostawię interpretację czytelnikowi :)

Inne rzeczy posprawdzam później po pora już mocno "nocna"  :) -  ale jeszcze raz dzięki za Twoją recenzję!

PS.: Nawet gdybym o tym nie przeczytał, to twój opis wczytywania z taśmy zdradza że byłeś Atarowcem, bo posiadacze innych kompów mieli do tego bardziej bezstresowe podejście. ;)
Masz 100% rację, byłem Atarowcem, byłem Commodorowcem (jeżeli brać pod uwagę co stało na biurku) ale miałem też styczność z innymi maszynami chociażby ZX Spectrum czy Amstrad 6128. W Atari magnetofon to była zmora, poświęcę kiedyś cały wpis na ten temat bo jak się ostatnio dowiedziałem to był problem z chipem, który w pewnym procencie ładowań zawsze wywoływał błąd. Atari chyba nigdy do tego się nie przyznało :)

Generalnie staram się patrzeć szerzej nie wykluczając żadnego komputera na blogu, uważam, że wszystkie były na tyle interesujące aby poświęcić im czas na poszukiwanie informacji i ich restaurowanie i potem opisać, tak aby pamięć o nich nie zanikła i szczególnie aby młodzi mogli zobaczyć co fascynowało ich rodziców i że niekoniecznie do dobrej zabawy potrzebna jest super grafika z najnowszej karty graficznej :)

Pozdrawiam serdecznie!

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1200
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #7 dnia: 2020.11.19, 09:49:22 »
Warto wspomnieć że była też seria CPC 464 i 6128 z klawiaturą AZERTY sprzedawana we Francji. ;)

Ja akurat swojego CPC 464 miałem też kupionego we Francji około 1986 roku, ale na szczęście z normalną klawiaturą QWERTY.  :D

Nie do końca wiem jak to było z tą klawiaturą czy na początku sprzedawali tam tylko z normalną QWERTY a dopiero później z AZERTY lub czy można było sobie dowolnie wybrać podczas zakupu... takich danych niestety nie posiadam.

Dodatkowo moduły MP1 były tam z kablem EURO/PERITEL zamiast kodera PAL z modulatorem jak w reszcie Europy.
« Ostatnia zmiana: 2020.11.19, 09:57:03 wysłana przez damik »
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5720
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #8 dnia: 2020.11.19, 10:10:13 »
Warto wspomnieć że była też seria CPC 464 i 6128 z klawiaturą AZERTY sprzedawana we Francji. ;)
Nie do końca wiem jak to było z tą klawiaturą czy na początku sprzedawali tam tylko z normalną QWERTY a dopiero później z AZERTY lub czy można było sobie dowolnie wybrać podczas zakupu... takich danych niestety nie posiadam.

Na początku były z pewnością tylko QWERTY, a potem pojawiły się wersje zlokalizowane. Ale wtedy pewnie można było kupić obie. Wśród aktualnych ofert można spotkać i AZERTY, i QWERTY. Były też chyba zestawy do "lokalizacji", jeden hobbysta sprzedał mi swojego CPC6128 AZERTY dodając luzem górną obudowę z QWERTY. Miał też ponoć ROM (czy ROM-y), ale nie mógł ich znaleźć.

Cytuj
Dodatkowo moduły MP1 były tam z kablem EURO/PERITEL zamiast kodera PAL z modulatorem jak w reszcie Europy.

Ja w komplecie od Francuza dostałem MP3 z peritelem (scartem), ale to chyba standard w tym pudełku?
« Ostatnia zmiana: 2020.11.19, 10:30:39 wysłana przez trojacek »

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1200
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #9 dnia: 2020.11.19, 11:20:11 »
Mam jeszcze w archeo ten MP1 w wersji Peritel jaki dostałem z moim pierwszym Amstradem z Francji.
Była tam oryginalnie wstawiona płytka jedynie z dwoma rezystorami i ścieżkami przelotowymi z kabla monitorowego do Peritel/Euro zamiast tej z typowym modulatorem.
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...

p.janowski

  • **
  • Wiadomości: 86
  • Miejsce pobytu:
    Koluszki
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #10 dnia: 2020.11.19, 17:26:10 »
Powitać!

blog dodany do feedly - będę czytał i obserwował.

Co do Amstrada jako zaawansowany 8Bit - nie mam amstrada, ale sądząć po grach i grafice na nim, to wyglądają zacnie. IMO najładniej wyglądający PrinceOfPersia na nim jest (pod kątem kolorów)
Może się kiedyś wymienię z Kimś na Amstrada CPC - w zamian za bdb stanie ZX+2a.

Pozdrawiam
Paweł aka 8-Bitz
https://retro-rum.blogspot.com/
A500; C64C, C64G, C64Rpi; iBook G3, PowerBook G4 12", PowerBook G4 15" z MorphOS; ZX 128k +2A

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2963
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #11 dnia: 2020.11.20, 16:56:05 »
O tym błędzie w procedurze wczytywania taśmy w Atarce też dowiedziałem sie dopiero ze 2 lata temu. Które generowało co jakiś czas błąd nawet w idealnym nagraniu na taśmie. Wprawdzie turbo to likwidowało ale ci mniej cierpliwi albo już mieli stację albo Komodorka, zanim sie te turba spopularyzowały.

Co do wersji klawiatur w CPC - to że ktoś posiada dziwnie zmodyfikowany lub złożony z dwóch różnych modeli egzemplarz, nie znaczy że kiedyś takie były w sprzedaży. Skoro łatwiej było dodać na niby 8KB, niż zmodyfikować wygląd klawiszy i zawartość ROMu aby obejść to prawo, to po co potem po spełnieniu tych warunków nadal dodawać te 8KB?  Choć może naprodukowali tych plakietek z nazwą 472 tyle że jeszcze je używano choć już w środku nie było tych niby extra 8KB. Ale cpcwiki wspomina że istniał także 472 z Ń.

WYSIWYG - To wyrażenie którym reklamowano nową generację edytorów tekstu, które umożliwiały wydruk w trybie graficznym z wiernym co do piksela odzwierciedleniem ekranu na wydruku. Dosłownie "To co widzisz jest tym co dostaniesz". Wcześniej czcionka na ekranie i na wydruku były różne, i co najwyżej po kilku próbach i modyfikacjach udawało sie zachować taką samą ilość liter w linii, oraz linii na kartce. Tłumaczenie tego jako "nic do ukrycia" świadczy o deklarowanych zamiarach czy szczerych intencjach, może nawet emocjach, a nie o technice robienia kopi. A w tym tytule nie ma nic o intencjach, choć użycie w nim takiego technicznego wyrażenia można by uznać za deklarację szczerości. :)

To chyba w Bajtku wspominano że przodkowie Sugara nazywali sie Cukier, i to był raczej taki żarcik. Oni też uparcie nazywali Schnaidera CPC klonem, choć nim nie był. A że to było wpływowe czasopismo to teraz wielu ma błędne przekonania. :)
Zawsze to miło że komuś sie chce po polsku o Amstradzie pisać. Trzymam kciuki za trwałość motywacji, bo tak niewielu z nas ją posiada. :)

Coś być musi do cholery za zakrętem.

tooloud

  • *****
  • Wiadomości: 2882
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mydłem go!
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #12 dnia: 2020.11.20, 18:18:21 »
IMO najładniej wyglądający PrinceOfPersia na nim jest (pod kątem kolorów)

Wersję na Sam Coupe widziałeś?
dużo sprzętu mało czasu.

Wingman303

  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #13 dnia: 2020.11.23, 23:51:46 »
Skąd masz dane o przodkach Alana z Polski, bo ja czytałem że wyemigrowali z Iranu.
Znalazłem to w książce Davida Thomasa "Alan Sugar - The Amstrad Story" cyt:

"The Sugars were unusual in one respect in that, unlike many
Jewish families, they took little interest in their family history. Fay
and Nathan never discussed whether it was their parents or an
earlier generation who first came to Britain to escape persecution,
and their children never thought to ask. The most they knew was
that Nathan's family was originally Polish. No one quite knew
where their unusual surname came from; one line of thought in
the family was that it might have been an English version of
Zuckerman. Alan himself later speculated that his Polish ancestors
had chosen the name Sugar on arriving in England because they
worked in a sugar-beet factory.

Fay's ancestors were thought to be Russian and her maiden
name, Apple, also to have been Anglicized. The marriage of an
Apple to a Sugar had raised a smile among the two families at the
time of the wedding. The Apples and the Sugars lived close
together in Stepney where Fay's father, Aaron, had his own horse
and cart to carry goods between the network of small workshops
in the East End."

Dodatkowo znalazłem drzewo genealogiczne rodziny Sugar:

https://www.geni.com/people/Lord-Alan-Sugar/6000000038769611262

potwierdzają się tam rosyjskie korzenie rodziny matki: Fay i polskie korzenie ojca: Nathana, którego to z kolei ojciec: Simon, o ile można wierzyć temu drzewu, urodził się w Kielcach.

Pozdrawiam!


trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5720
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Cześć Wszystkim!
« Odpowiedź #14 dnia: 2020.11.24, 09:52:22 »
Fay's ancestors were thought to be Russian and her maiden
name, Apple, also to have been Anglicized.

Szkoda, że Alan nie nazwał swoich komputerów nazwiskiem panieńskim swojej matki ;)