Autor Wątek: Usługa od pana Lotharka  (Przeczytany 1936 razy)

Filipmat11

  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Miejsce pobytu:
    Ostrów wlkp
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #15 dnia: 2021.04.05, 17:45:27 »
Na Atari org wyjaśniło się ze pan Lotharek poprzecinał nóżki scalakow i wyrzucił je do śmieci wraz z ekranami nazwał to złomem .trochę to słabe

JacekPodolski_jack

  • *****
  • Wiadomości: 1453
  • Miejsce pobytu:
    Świdnik / Lublin
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #16 dnia: 2021.04.05, 18:18:20 »
póki co lotharek się nie odezwał tu w tym wątku i nie znamy wypowiedzi drugiej strony, może warto poczekać z oceną
nie śledzę atari org czasem tylko atarionline pl więc skoro tam poruszyłeś swój wątek to w jakim celu tu piszesz z tym?
moim zdaniem to Twoja prywatna sprawa i powinieneś załatwiać to sam z lotharkiem może to kwestia czasu
a jak się nie dogadacie to w razie co mogę Wam pomóc bo mam płyty atari na części
moje marzenie: Timex 2048 128K

Filipmat11

  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Miejsce pobytu:
    Ostrów wlkp
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #17 dnia: 2021.04.05, 18:29:32 »
Napisałem tutaj bo jest tu wielu ludzi którzy czynią usługi i zapytałem czy mam prawo zadać dobrych części z powrotem pisze w dziale o wszystkim żeby nie było

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 5683
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #18 dnia: 2021.04.05, 18:51:14 »
To jest tak ja w warsztacie samochodowym.
Oprócz płynów eksploatacyjnych (oleje, płyny etc.) mechanik powinien Ci pokazać, co i na co wymienił/wymienia.
To jest kwestia wcześniejszego ustalenia, czy stare części ma złomować (utylizować), czy zwrócić klientowi.
Z zasady klienci nie pytają o to i nic ich to nie interesuje, ale są wyjątki.

Zawsze, ale to zawsze, przed oddaniem czegoś do serwisu należy z serwisem ustalić, co ma zrobić z podzespołami/częściami po naprawie/remoncie.

Są firmy, które z automatu pakują w paczkę i oddają klientowi. Jeśli klient chce zostawić, to mogą jeszcze doliczyć za utylizację.

W dzisiejszych czasach trzeba ustalać na samym początku, co i jak, bo potem raczej trudno jest wyegzekwować zwrot.

"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

maciekb

  • ****
  • Wiadomości: 441
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • ***** ***
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #19 dnia: 2021.04.05, 18:58:28 »
Analogia do warsztatu samochodowego jest o tyle nie trafiona, że większość tamtejszych działań to naprawy. Czyli wyjmuje się zużytą/uszkodzoną część i wkłada nową. Stara w większości wypadków nie da się wykorzystać. Tu chodziło o upgrade, czyli życzysz sobie w warsztacie np. wymianę (sprawnej) 5-biegowej skrzyni na 6-biegową. Czy warsztat ma prawo wyciąć sprawną skrzynię kątówką i zezłomować? Moim zdaniem, bez wyraźnej dyspozycji klienta, nie.

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 5683
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #20 dnia: 2021.04.05, 19:02:35 »
Nie zapominajmy o warsztatach samochodowych tuningowych :)
A takowych jest też nie mało.

Poza tym klienci wymieniają np sprzęgło, które by jeszcze popracowało na nowe, innej firmy.
Te warsztaty z którymi ja współpracuję zawsze bez pytania oddają klientowi takie części.
Czasami klient nie chce, ale zdarzają się przypadki, że chce, albo chce zrobić tzw. "w rozliczeniu".
Ale nikt nie niszczy umyślnie części, nawet jak są uszkodzone.
No chyba, że uszkodzą się przy demontażu np. często uszkadzają się wtryskiwacze przy wyciąganiu.
O turbinach rozpadających się od patrzenia nie wspomnę :)

Ludzie naprawdę mają dziwne pomysły.
Jeśli ich na to stać, to ok.
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 1024
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #21 dnia: 2021.04.05, 19:49:46 »
Maryjan - nie jestem w żaden sposób adwokatem Lotharka ani go nie tłumaczę, jednak cięcie nóżek w tak starych maszynach można usprawiedliwić chęcią ograniczenia ryzyka uszkodzenia ścieżek i przelotek przy wylutowywaniu. Sam jeżeli widzę, że płyta jest w kiepskim stanie i mogę sobie na to pozwolić (czyt. układ jest uszkodzony, albo nie jest układem "specjalnej troski"), to zastanawiam się mocno czy tak nie robić.

W każdym razie ja bym zapytał przed takim cięciem... Jestem pewien, że większość kolegów z forum również...

Ale to taka uwaga poza tematem...

I dzięki filipmat za dobre słowo :) Ja działam w w trybie hobbystycznym, powoli i sprawia mi to frajdę :)
« Ostatnia zmiana: 2021.04.05, 20:50:43 wysłana przez PABB »

maciekb

  • ****
  • Wiadomości: 441
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • ***** ***
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #22 dnia: 2021.04.05, 20:33:12 »
Ok, ale to chyba można normalnie napisać człowiekowi na priv, że coś tam się pocięło, spakować mu chociaż te ekrany i odesłać, a nie jakieś fochy robić, dopiero gdy wywlecze sprawę na forum.

Przy okazji chciałem publicznie przeprosić Pana zaxona. Myślałem, że z Nim rozmowy są czasem trudne, że ma (oczywiście tylko moim prywatnym zdaniem) tendencje do strzelania focha itp, ale po przeczytaniu dyskusji z lotharkiem na atari.org.pl chciałbym złożyć samokrytykę - potężnie się myliłem. W ramach pokuty 10 razy oparzę się w środkowy palec lutownicą ;)

Filipmat11

  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Miejsce pobytu:
    Ostrów wlkp
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #23 dnia: 2021.04.05, 20:33:35 »
Pan Lotharek napisał ze wyjął mój złom z kubła i ze mi go wyślę także zamykam temat

lotharek1977

  • **
  • Wiadomości: 87
  • Miejsce pobytu:
    Maly sklepik ;-)
  • Jestem maly sklepikarz ;-)
    • Lotharek`s Lair
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #24 dnia: 2021.04.05, 20:40:33 »
i tak to wlasnie wyglada z ludzmi..

klient przysyla komputer przed swietami, na drugi dzien ma wyjsc inpostem, zeby pogral przez swieta

...  oprocz komputera autora watku, komputerow na stople jest jeszce z 5... ok 3 w nocy  po 16 godnich pracy,  kupka ekranow i romow / mmu i masa innego dziadostwa wkolo mnie.
sprzatam jak leci i ide spac. rano wysylki

nie bede sie tlumaczyl.. rece mi opadly. dostalem koljna nauczke.  koncze z montazami na Polske.

do autora watku -  naprawde, poruszyles mnie i publicznie zniewazyles - nie zostawie tego tak.  i tak - jak mi uklad wylazi razy ze sciezkami, to go tne w pierony. mniejsze ryzyko uszkodzenia plyty


NIE ODPISUJE NA PM, tylko [email protected]

Filipmat11

  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Miejsce pobytu:
    Ostrów wlkp
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #25 dnia: 2021.04.05, 20:57:42 »
Boże widzę ze dalej jest pan hardy aż mnie korci żeby pokazać nasza pierwsza rozmowę jak mnie pan potraktował jak śmiecia a nie klienta który wydał u pana 320zl.Miałem prawo wiedzieć co stało się z moimi częściami od samego początku a jedyne co pan odpisał to to ze mój złom jest w kuble i nie mam panu buły męczyć .Na tamten czas nie miał pan informacji ze niszczy pan scalaki bo tak bezpieczniej .Dzisiaj musze wydać następne pieniądze jak będę chciał wrócić do stock wersji bo mam do tego prawo mam prawo odsprzedać ultimate jak mi się nie spodoba albo wyrzucić do kubła bo tez mam takie prawo .

Filipmat11

  • ***
  • Wiadomości: 106
  • Miejsce pobytu:
    Ostrów wlkp
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #26 dnia: 2021.04.05, 21:27:53 »
Brakło zwykłej komunikacji międzyludzkiej Pt.musze ciąć scalaki co robimy ?to wszystko.dobrej nocy

charliefrown

  • **
  • Wiadomości: 64
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #27 dnia: 2021.04.09, 21:14:06 »
dla mnie sprawa nie jest skomplikowana i powiem jak rozpatrywałby sąd cywilny, gdyby otrzymał taki pozew w postępowaniu uproszczonym:  jeżeli sprzedający, a właściwie wykonawca dzieła (bo tak trzeba zakwalifikować tę umowę) nie określił precyzyjnie warunków usługi w postaci np. regulaminu ("nie odsyłam wymontowanych części"), z którymi klient mógł się zapoznać, ani nie zapytał wprost w tym konkretnym przypadku co ma zrobić z częściami, to zupełnie nieusprawiedliwione jest domniemanie, że klient wyraził zgodę (dorozumianą) na zniszczenie scalaków.

JacekPodolski_jack

  • *****
  • Wiadomości: 1453
  • Miejsce pobytu:
    Świdnik / Lublin
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #28 dnia: 2021.04.09, 21:43:34 »
Sluchy chodza ze przez takich klientów lotharek ma podobno wycofac sie z rynku pl. I bedziem placicw euro za fajne zabawki.
przykre przykre. a wystarczylo sie porozumiec lub szukac mediatorów a nie wyciągać prywatne tematy na fora.

Za jakis czas to co ja pisze Kolega zrozumie.

moje marzenie: Timex 2048 128K

rzookol

  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Miejsce pobytu:
    Lublin/Stasin
Odp: Usługa od pana Lotharka
« Odpowiedź #29 dnia: 2021.04.09, 21:49:44 »
Atari MMU jest trochę warte chociaż chyba na galu można emulować (mylę się?), ale pamięci to koszt 2 zł. Co nie zostało odesłane?
+2, +3, CPC128Plus, kilka Amigi, kilkadziesiąt Maków, walające się Commodore