Autor Wątek: Ogólnie o CPC  (Przeczytany 83011 razy)

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #30 dnia: 2013.02.06, 19:21:18 »
Za starych dobrych czasów, to jak się spotkało ze 2óch Amstradowców to już było fajnie a 3ech to już był tłum. :D I każdy ze swoim zasobem dyskietek, to było co włączać i pokazywać i o czym gadać na długie godziny. I nawet jeśli nie każdy z nich się znał chociaż na Basicu, ale już sam fakt że umiał docenić czyjeś pomysły i pracę, motywował do tego by coś z tego powstało.

Ale dziś na forum to nie wiem jak to zrobić, można by się konferencją na Skype wspierać, by każdy u siebie to samo widział. Jakbym poczuł że mam paru słuchaczy to mogło by mi się zachcieć przygotować taką dyskietkę z Basicami z pomysłami i przykładowymi zastosowaniami, które każdy mógłby w swoich programikach używać. Ale to by było mozolne szperanie w necie lub w setkach .dsk, albo próby odtworzenia czegoś z własnej pamięci wspomagając się opisami kernela itp. A ja nawet parametrów do ponad połowy Basicowych komend nie pamiętam bez zaglądnięcia do ściągi. Można by popytać co by ludzie chcieli by szukać tego co się komuś przyda albo wymienić co gdzieś kiedyś było i spytać której z tych rzeczy warto poświęcić czas.

   W zachodnich czasopismach były takie działy o nazwie np "W jednym kilobajcie" albo "w 10iu linijkach" i były tam genialne rzeczy. Gdzieś mam podobne "pchełki" ale chyba z francuskich bo tam Amstrady były popularne najdłużej. W tamtych czasach miałem pożyczonych trochę niemieckich i angielskich magazynów o CPC, i przeglądając przeżyłem szok, bo wszystkie tematy co w Bajtku pisali że nie ma, albo że się na CPC nie da, to tam było rozwiązanie. :)

Znajomi Commodorowcy mówili że na Amstrady jest mniej softu, mieli po 100 czy 200 gierek a ja miałem 400, ci co nie mieli stacji zwykle nie mieli innych użytków prócz gadającego po polsku kopiera i skopadej wersji ArtStudio. A ja miałem użytki do wszystkiego. Mówili że mają kolegów co mają stację ale to jest wiesz - drogie, a tymczasem w latach 90ych CPC ze stacją i monitorem kosztował tyle co C64 z magnetem. :) Miałem normalną klawiaturę, 80 znaków w wierszu i zarąbisty Basic. Nigdy swojego wyboru nie żałowałem. :)
Coś być musi do cholery za zakrętem.

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #31 dnia: 2013.02.13, 23:29:52 »
Nikt nic nie mówi, a obraz jest wart tysiąc słów, to wkleję coś. Najładniejszy CPC w necie, tu dopięty to nieswojego monitora bo jego jest pomalowany podobnie. Nie wierzycie? http://www.octoate.de/wp/wp-content/gallery/xzentrix-meeting-89-1092006/xzentrix2006-127.jpg
Potem 3 generacje Amstradów na jednym stole od lewej 464, 6128 i PLUS, a pod stołem jakże wymownie prawie zapomniany 664. ;)  Może ktoś rozpozna jakie gierki są na ekranach?
Kolejny to porównanie rozmiarów monitorów zielonego ok7kg i kolorowego ok 10kg. ;)
Oraz rodzina w komplecie. :D Następnym razem jak mi się zachce to może powklejam jakieś ładne screeny. ;)

A tu link do fotek z Amstradowych zlotów z ostatnich lat, głównie w Niemczech i Francji.
Inne platformy też są obecne. ;) http://www.octoate.de/wp/meeting-gallery
Coś być musi do cholery za zakrętem.

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #32 dnia: 2013.02.14, 08:02:54 »
Poniższy wpis jest komentarzem do tematów wspomnianych na http://speccy.pl/forum/index.php/topic,727.msg8547.html#msg8547

Polskie programy na CPC? - No jak to a nie pamiętacie serii o Kubusiu Literce dla przedszkolaków w Bajtku? ;) hehe 
A tak poważniej najpopularniejszym polskim programem (tak to przynajmniej postrzegałem) na CPC był DC (skrót od DiskCopy bodajże) jednak próżno szukać go w necie, choć są inne o takiej nazwie. Był to najbardziejszy pod każdym względem kopier plikowy, wszystkie inne w porównaniu z nim są toporne, a gdyby miał też opcję edytora i kopiera ścieżek to wszechobecne Discology mogłoby się schować. Zajmował kilkanaście KB i gdyby się rozrósł, straciłby zaletę "łykania" strony dysku na 2 razy. Niestety nie pamiętam nazwiska twórcy. Drugim popularnym programem po polsku był przetłumaczony po piracku Tasword, promował własny standard polskich znaków i obsługiwał ósmy bit w drukarce (wymagał malutkiej przeróbki w sprzęcie) konieczny by drukować po polsku. Wprawdzie nie obsługiwał plików większych niż mieścił w pamięci (ok76KB w wersji 128) tak jak inne które chodziły pod CP/M, ale to była jego jedyna wada w czasach gdy czcionki były w drukarkach a nie w kompie. Zdaje się że podpisał się nawet pod tym ktoś z Bajtka. Podobnie spolszczone było Art Studio a dodam że wersja CPC miała ponad 2 razy tyle opcji co ta z C64 i ZX. Trudno powiedzieć ile z programików drukowanych w czasopismach były polskie a które przedrukowane z zachodu. Ale przecież grubo ponad połowa Amstradów nad Wisłą była w szkołach oficerskich, bogatszych liceach i ośrodkach obliczeniowych działających w sieci jako terminale drogich wtedy PeCetów. Na pewno ktoś na nich pisał tony programów, które jednak przeminęły z wiatrem, w raz z wywalanymi na śmietnik Amstradami których pojedyncze egzemplarze ratowali pracownicy. (A ja głupi nie wziąłem darmo Amstrada od ojca kolegi w czasie gdy już byłem Amigowcem.) Sam widziałem zaledwie kilka programów edukacyjnych do fizyki, matmy, ortografii i nauki angielskiego. Te pierwsze tłumaczone z Basica na ZX. Poprzedni właściciel mojego kompa był profesorem matematyki i między innymi napisał z kolegą pakiet procedur graficznych w Turbo Pascalu pod CP/M, wraz z tak widowiskową demonstracją wykresów okienek itp co śmigały po ekranie w wysokiej rozdziałce że oglądanie wciągało jak demko. Dał mi to kiedyś mówiąc, że może mi się spodobać i miał rację. Niestety pojęcia nie mam gdzie szukać kopii, zwłaszcza że od lat nie byłem w kraju.

Ale najbardziej sławnym na zachodzie polskim kodem na CPC (przynajmniej wśród koderów piratów) było zabezpieczenie przed kopiowaniem. Opowiedział mi to kiedyś Staszek Szczygieł który był wtedy w Magazynie Amiga szefem działu sprzętu. Otóż było w Polsce trzech kolesi wtajemniczonych w sprawę, Grześ z Lublina, Paweł z W-wy i nie pamiętam ostatniego. Nie wiem też który z nich to pierwszy wymyślił, który został wtajemniczony a który sam się wtajemniczył bo jako jedyny na świecie rozpracował ten pomysł. Jak pewnie wiecie standardowy format dyskietki zapisuje na ścieżce 9 sektorów od C1 do C9, ale nie robi tego po kolei tylko co drugi czyli fizycznie są w kolejności 162738495, a między nimi jeszcze jakieś sumy kontrolne. Jednak można je nagrać w innej kolejności i komp to odczyta, baaa kopiery ścieżkowe kopiując ją nagrają je w standardowej kolejności. A to jest coś co rozpozna loader i nie uruchomi się z kopii. Powiecie pikuś, przejrzymy kod, znajdziemy miejsce gdzie to sprawdza i zmienimy rozkaz skoku aby mu to nie przeszkadzało i uruchomił kolejny plik. A co powiecie na loader w kodzie co sam siebie modyfikuje SETKI razy w sposób wg klucza ukrytego w sumach kontrolnych między sektorami, przeanalizowanie tych kilku KB zajęłoby miesiące i tylko jednemu człowiekowi się to udało. Jeśli tego nie rozkminisz to szukaj wiatru w polu bo nie wiesz jaki fragment programu ma być wczytany pod jaki adres w pamięci co by ruszyło grę dalej. A wspomniany Grześ łamał oryginalne gry i zabezpieczał tym sposobem sprzedawane wysyłkowo piraty. Skutkiem ubocznym była ok 30 sekundowa pauza w ładowaniu co irytowało, zważywszy że normalnie w kilkanaście sekund gra jest wczytana.

CPC464 wśród Amstradowców jest jak gumiak z 16KB, owszem można coś na tym pisać, można rozszerzyć, dodać stację, z 256KB RAMu, a na upartego zmienić ROM z Basiciem 1.0 na 1.1 ot raptem kilkanaście nowych poleceń i inna tablica skoków, dzięki czemu będzie działał jak 6128. Ma człowiek prawo uwielbiać kolorowe klawisze, i mieć sentyment to pisków z taśmy, ale każdy szanujący się Amstradowiec używał 464 jedynie jako symbol zamierzchłej przeszłości, bo miał też normalnego 6128. Znani mi posiadacze 464, podobnie jak C64 z magnetem, z użytków mieli tylko kopier i program do rysowania, oraz gry. :) Noo dobra, przesadziłem z tym ZX16kb, bo z 80% gier na 464 chodziło, ale z użytkami było znacznie gorzej, bo wszystkie lepsze pisano na 128KB ze stacją. Jednak nie nazwałbym 464 "czymś takim jak +2", bo +2 to takie lepsze Spectrum, a 464 to najsłabszy z Amstradów.

Myślę że Alan Sugar sporo zrobił dla Spectrum-owców, pewnie dla kasy a nie z sympatii, nie mniej jednak produkował je dłużej niż Sinclair. Sprawił też że gry zaczęły się ukazywać z muzyką na AY, a potem także na dyskietkach. Poprawcie mnie jeśli źle mówię.

Co do innych 8bit, to myślę że ludzie co kiedyś się nimi bawili, teraz są dojrzałymi ludźmi. Wiedzą że są ważniejsze rzeczy niż wojenki z fanami innych platform, dziś wiemy że drwiny z tego czego się nie zna to przejaw głupoty, czas poznać swojego wroga. Dlatego nie raz po latach kupujemy sprzęty których kiedyś wstydzilibyśmy się dotknąć przy ludziach. Ludzie ze skłonnościami do sentymentalnych zabaw to wymierający gatunek, stąd często fani różnych platform trzymają się razem, wspominają, uczą się, polecają nawzajem stronki, teraz już kolegów, choć spod innego herbu. :) Sam od lat nie rozmawiałem na żywo z żadnym Amstradowcem, Amigowcem ani żadnym innym -owcem. Prawdą jest też że Atarowcy i Comodziarze mają rodzime dość popularne stronki i pewnie tam wolą zaglądać niż tutaj. Jednak nie widzę nic złego we wpadaniu z wizytą, podobnie jak mi się zdarzało tam. ;)

A skoro wspomniałem o poznawaniu Amstrada/Schneidera, to jakby ktoś chciał mam pdf-y z Basiciem, mapą pamięci, opisem kernela, rejestry CRTC, rozkazy Z80. Wszystko po angielsku. Nie pamiętam z jakiej stronki zakosiłem ale zainteresowanym mogę udostępnić.
« Ostatnia zmiana: 2013.03.22, 23:56:59 wysłana przez ZbyniuR »
Coś być musi do cholery za zakrętem.

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #33 dnia: 2013.02.27, 06:04:12 »
Jest to odpowiedź na  http://speccy.pl/forum/index.php/topic,840.msg10456.html#msg10456

Bez przesady z tą wiedzą, ja po prostu gaduła jestem i rodziny nie mam, więc i czasu sporo. A jak tu niektórzy polecą maszynowym żargonem to się chowam za szafę. ;) Od kilku lat nie byłem w Polsce a zostawiłem tam zeszyt z notatkami z POKE i tabelki i różne takie pomysły. By je ponownie wyszukać w necie albo dłubiąc emulatorem potrzeba setki godzin. Nie chce mi się. Nie mam też nawet w PL, tych dwóch dyskietek na jakich miałem wszystkie listingi z polskich gazet, oraz własne "dzieła" i narzędzia pomocne w robieniu różnych fajnych rzeczy, a bez nich jestem jak bez nóg na pustyni. 

Myślę że mniejsza popularność CPC niż innych 8 bit miała kilka przyczyn.
1. Bardzo niekorzystny przelicznik z Funta na Złotówki, w porównaniu do innych walut.
2. Konieczność zakupu z monitorem. Owszem był to tańszy monitor niż do innych kompów, ale ci co już mają drugi TV w domu woleli by sobie kupić bez niego. Nie pamiętam w którym do było roku ale 464 kosztował 100Ł zielony monitor też tyle, 6128 - 200Ł i tyle samo kolorowy. Tyle że jak miałeś 200Ł to sobie 6128 nie kupiłeś bo musiałeś dodać stówkę na zielony, albo zdecydować się na 464 z zielonym. buuuu Przykre. Za stówkę mogłeś C64 z magnetem kupić a za te 3 czy 4 setki to już używaną A500. :( Może Alan więcej zarobił na tych monitorach ale moim zdaniem bardziej Amstrad byłby popularny gdyby można było też kupować bez nich.
3. Ten sam powód konieczność kupienia z monitorem, w przypadku sprowadzanych na własną rękę używanych, oznaczał że miałeś do przewiezienia zamiast tylko ok 2kg kompa jeszcze 7kg zielony lub 10kg kolor. Obojętnie czy autem, samolotem czy pocztą było drożej i trudniej.
4. Z powyższych powodów inne kompy trafiały pod strzechy we większych ilościach a wraz z nimi i soft, a CPC trafiało mniej to i softu mniej docierało. W Polsce panowało piractwo, wystarczył jeden egzemplarz by na popularnych platformach rozniosło się po sąsiadach jak katar. ;) A Amstradowcy mieszkali tak daleko od siebie że nie zawsze się znali. Był taki jeden co sprzedawał piraty wysyłkowo (ogłaszał się w Bajtku) i miał kilkaset gier na liście. Wtedy myślałem że to wszystko co się ukazało na CPC. :)

Ja sam jak kupiłem swojego (na podstawie recenzji oraz stosunku ceny do możliwości) nie znałem żadnego Amstradowca, ale rozsyłałem wici gdzie się dało. W osiedlowym klubie komputerowym (Atarynki) uprosiłem by dał ogłoszenie w lokalnej telegazecie że szukają takich i odezwało się 4ech z 464. Mieszkali blisko siebie a się nie znali, wymienili się kasetami, a ja na początku nie miałem obczajone jak z kasety wgrywać, to dopiero po dłuższym  czasie umiałem się z nimi softem wymienić. Byłem u kolesia co dał ogłoszenie że sprzedaje 6128, i tłumacze mu że dopiero sam kupiłem, ale czy mógłby dać moje namiary nowemu właścicielowi? Choć mnie nie znał pożyczył mi w 2óch ratach wszystkie swoje dyskietki bym sobie przejrzał. :)  I tak chodząc dzwoniąc i pytając poznałem z 10iu takich którzy najczęściej nikogo innego nie znali. A niektórzy mieli ledwie kilka i to pustawych dyskietek. Choć niektórzy mieli sporo. No i się uzbierało kilkaset gier. Użytki do wszystkiego i parę demek. I każdy się cieszył że mnie poznał. :)

Jak już miałem A1200 tata kolegi pytał mnie czy nie znam kogoś, kto by chciał za parę groszy dostać kilkanaście 6128, nie znałem nikogo, bo już się poprzesiadali na Amigi lub PeCety. Sam czułem się już Amigowcem i nie pomyślałem że kiedyś to będzie coś warte. Pewnie je wywalili. Nawet ci co nie mieli kompów albo mieli słabsze ale bardziej popularne, nie chcieli tego nawet darmo, bo uważali że do tego nie ma softu. Zresztą z powodu zacinania się stacji i kłopotów z gumką (pisałem już gdzieś o tym) niejeden CPC trafił do kąta z pajęczynami. Bo nie znali nikogo kto by wiedział jak łatwo to naprawić. :| Cóż, life is brutal.

Teraz by trzeba zaglądać na fora innych retro maszyn i sygnalizować istnienie tego forum. Nie od razu Kraków, ale wiecie. ;)
Coś być musi do cholery za zakrętem.

Ender

  • **
  • Wiadomości: 76
  • Miejsce pobytu:
    Ostrowo/powiat gostyński/Wielkopolska
  • Amiga 1200, PM MDD - MorphOS, Dreamcast, Xbox, Wii
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #34 dnia: 2013.03.04, 16:44:35 »
Witam wszystkich!
Mam pytanko, jak można rozbudować Amstrada CPC (jak ludzie rozbudowują, co można włożyć i co się dzięki temu zyska). Miałem kiedyś C64, kolega Schneidera i dorwałem od niego jakąś książkę po polsku na temat CPC i odnioslem wrażenie, że sprzęt ten miał niezłe możliwości. Przyznam się, że noszę się z zamiarem zapolowania na Amstrada CPC, ale nie wiem co najlepiej wybrać, by nie być później rozczarowanym. Wydaje mi się, że CPC Plus to byłoby to, ale obawiam się, że cena może być zaporowa. Warto polować na Plusa? Do ilu KB Ram można było (ma sens) rozbudować pamięć w CPC. Czy w 464 da się podłączyć zewnętrzną stację FDD? A interfejsik od Lotharka w 464, mogę na nim uruchamiać soft z 6128 (po zwiększeniu Ramu)? Czy z 464/6128 zadziała rozdzielacz dla joysticków? Co lepsze pod względem obrazu do CPC monitor czy TV?
Pozdrawiam

pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5189
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #35 dnia: 2013.03.04, 18:38:27 »
Ło jezu. Po kolei.
W CPC można rozbudować pamięć RAM, dołożyć dodatkowe banki pamięci ROM, dodać drugi napęd 3,5" lub wymienić ten co jest na 3,5" (dotyczy 664/6128) - ogólnie co się zamarzy.
Do zapolowania najrozsądniej CPC 6128. Jeśli chcesz mieć pewny styk do urządzeń przyłączanych z zewnątrz, to polecam wersję Schneidera.
Plus jest drogi, bo rzadziej spotykany. Jeśli ktoś jest kolekcjonerem lub lubi ładniejszą grafikę to warto, ale nie za wszelką cenę.
RAM w CPC widziałem 512KB. Można więcej, ale co z tym robić ?
Do podłączenia stacji dyskietek do CPC 464 potrzebny jest interfejs DDI-1.
Modele 464 i 6128 różnią się Basic'iem, a poza tym nie są do końca zgodne ze sobą - nie wszystkie programy będą działać na obu maszynach (nie licząc tych, które w ogóle wymagają 128KB).
Rozdzielacz joysticków o ile wiem w obu modelach powinien zadziałać tak samo.
Oczywiście lepszy obraz jest na monitorze, ale nie musi być oryginalny.
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

Ender

  • **
  • Wiadomości: 76
  • Miejsce pobytu:
    Ostrowo/powiat gostyński/Wielkopolska
  • Amiga 1200, PM MDD - MorphOS, Dreamcast, Xbox, Wii
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #36 dnia: 2013.03.04, 22:39:30 »
No więc tak, podoba mi się wizualnie CPC Plus i CPC 464. Chciałbym na tym sprzęcie mieć jak najlepszą grafikę i możliwośc uruchomienia jak największej ilości gier + Basica (najlepszego z dostępnych), no i chciałbym poznać SymbOS-a. Nie planuję rozbudowy większej niż Ram i ewentualnie FDD/HxCFlopy (Lotharka). W związku z tym zastanawiam się nad Plusem lub CPC464. Rozumiem, że Plus to najlepszy wybór, najłatwiejsza rozbudowa (Ram, dodatkowe FDD). Czy w 464 można zainstalować HxCFlopy i nie będzie to kolidować z magnetofonem (da się uruchamiać programy z kaset lub kart SD). Na czym polegają problemy z uruchamianiem oprogramowania na 464/6128 (poza Ramem)? Ile jest dzisiaj wart CPC Plus lub zwykły 464 i gdzie go najlepiej szukać (UK)?

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #37 dnia: 2013.03.05, 00:13:18 »

Witaj Ender, jeśli chcesz by ci na tym chodziło jak najwięcej rzeczy to stanowczo odradzam 464. Na CPC powstało ok 1900 gier i z 80% z nich ukazało się też na kasetach, a dziś oryginalne kasety są drogie i nie wiadomo czy jeszcze chodzą, a wirtualne pliki (.tap) z nagraniami z taśmy ciężkie do znalezienia, bo praktycznie wszystko w necie jest na wirtualnych dyskietkach (.dsk). Wszystko co bardziej rozbudowane z gier wymaga 128KB i stacji dysków, a z użytków praktycznie 90% tych lepszych rzeczy z tych też powodów chodzi tylko na 6128. Wprawdzie można dokupić stację DDI-1 która ma w sobie sterownik do stacji (a będzie konieczny by używać na 464, HxC) (nie mylić wspomnianej stacji z FD-1 dla 6128 która nie ma sterownika, a to spore pudełko na końcu taśmy wtykane w 464). http://andreaszapf.de/blog/wp-content/uploads/2010/11/CPC464_with_DDI1.jpg
Potem by trzeba dokupić rozszerzenie RAM 256KB, niektóre bloki pamięci mają w nim takie same nr jak dodatkowa pamięć w 6128 a np. rozszerzenie o 64KB inaczej adresuje bloki niż w 6128 wiec część programów które wymagają 128KB na tym mniejszym nie pójdzie. I jeszcze zostanie różnica ROMów z Basiciem, 464 jako jedyny ma wersję 1.0 a cała reszta ma 1.1. To niby tylko kilkanaście nowych komend i inna składnia w kolejnych kilku, ale także tablica skoków ma inne adresy i część rzeczy przez to nie zadziała. Teoretycznie zmiana ROMów powinna dać wraz z DDI-1 i 256KB ram 100% kompatybilności, ale nie znam nikogo kto to zrobił bo prościej jest kupić 6128 niż się tak gimnastykować.
Teraz jeszcze kwestia wersji kości graficznych CRTC, w starych modelach tzn w nie PLUSach zdarzają się 4 różne wersje. Na każdej z nich chodzą wszystkie gry i użytki, ale demka często są robione pod konkretną wersję tych kości. Najwięcej chodzi na 0 ale część chodzi tylko na 1, co do 2ki zdania są podzielone. Maniacy montują sobie kości 0 i 1 z przełącznikiem. Kości 4 są tylko na płytach głównych LC z lat 1988 i 89, programy rozpoznają je jako kości 0 ale mają też bonus, rozszerzoną paletę kolorów taką jak w PLUSie, jednak bez sprajtów dostępnych tylko w kościach 3 jakie są tylko w PLUSach.
Co do plusów to zaledwie ze 20 gier chodzi tylko na nich i kolejne tyle objawia się w nich, nieco zmienioną paletą (nie zawsze ładniejszą IMHO), a czasem dodatkowymi warstwami sprajtów które moim zdaniem choć fajnie wyglądają przeszkadzają w graniu. Trochę więcej jest demek co chodzą tylko na plusie. Czy to wystarczy by kupić PLUSa? - Moim zdaniem nie. W te pare gierek można sobie pograć na emulatorze WinApe i pooglądać demka na YT, (bo niektóre na emulatorze nie pójdą). Chyba najłatwiej byłoby kupić PLUSa na ebay, włącz opcję wyszukiwania we wszystkich krajach. Najczęściej się zdarzają francuskie z klawiaturą AZERTY a nie QWERTY. Pisze się dziwnie ale w graniu i demkowaniu nie przeszkodzi.
Jeśli chcesz się bawić SymbOSem a nie masz co robić z kaską to możesz dokupić SYMBiFACE II (pełno ROMu i RAMu interface IDE i do myszki PS/2) sprzedają go ci sami ludzie co udoskonalają SymbOSa. http://www.prodatron.net  Taniej myszkę podłączyć od C64, ST lub Amigi. Wg mnie SymbOS podobnie jak FutureOS to ładna ciekawostka która szybko się nudzi. Może pobaw się tym pod emulatorem, to sam sobie wyrobisz zdanie. Moim zdaniem wygodniejszym rozwiązaniem niż HcX a tańszym niż SF II, jest SymbiFace I z kartą CF działającą jako twardziel. Małe to nie wymaga dodatkowego zasilania. Nie jestem pewien czy popularny ParaDos konieczny by w pełni komfortowo korzystać ze stacji DD 3,5 cala, wystarczy by widziało twardziela ale chyba ten interface ma właściwy ROM w sobie. Te nowsze stacje 3,5 nie potrzebują +12V więc całość będzie chodziła tylko na +5V.
Plusowych monitorów na oczy nie widziałem, wiem że mają wbudowane głośniki stereo. Zielone mają najlepszy obraz dla tych co głównie operują na tekście. Stare kolorowe zwykle mają źle ustawiony focus, (pokrętło z tyłu) przez to obraz jest rozmyty, a JEŚLI dobrze ustawisz to będzie nieco wyraźniejszy niż na TV przez RGB. Najgorszy obraz jest przez modulator MP2, jednak jako zasilacze są bardzo dobre. :)
Jakby co zaglądaj do http://www.cpcwiki.eu albo na tutejsze wątki. ;)

Coś być musi do cholery za zakrętem.

pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5189
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #38 dnia: 2013.03.05, 06:27:14 »
Mam monitor kolorowy do Plusa. Rzeczywiście ma głośniki stereo (po obu bokach monitora). Ma też inną wtyczkę - o jeden pin więcej dla drugiego kanału stereo.
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #39 dnia: 2013.03.05, 10:59:55 »
O dwa piny, bo w starych monitorach nie ma głośnika. W obudowie kompa przecież jest. :)
Coś być musi do cholery za zakrętem.

pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5189
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #40 dnia: 2013.03.05, 13:39:08 »
No rzeczywiście jest 8 zamiast 6.
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

Ender

  • **
  • Wiadomości: 76
  • Miejsce pobytu:
    Ostrowo/powiat gostyński/Wielkopolska
  • Amiga 1200, PM MDD - MorphOS, Dreamcast, Xbox, Wii
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #41 dnia: 2013.03.05, 19:37:05 »
Dzięki chłopaki za oświecenie w kwestii ewentualnych wyborów. Będę sobie szukał Plusa 6128 lub zwykłego 6128, a w międzyczasie pobawię się emulatorkiem Amstrada na MorphOS-a, ponoć jest dobry. Zastanawia mnie jeszcze kwestia monitorów, czy można użyć te amigowe (Philips, M14...), a może jest i działa jak trzeba jakaś przejściówka do podłączenia monitorów PC (CRT, LCD)? Rozumiem, że do użytków, gier nie ma sensu kombinować z większym RAMem? Na czym dokładnie polega wymiana stacji 3" na 3.5" (to jest zwykła pc)? To na razie tyle. :)

pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5189
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #42 dnia: 2013.03.05, 19:48:38 »
W oryginalnym monitorze znajduje się zasilacz do CPC, więc korzystając z innego monitora trzeba się wyposażyć w zasilacz, który dostarczy 12 i 5V.
Można podłączyć monitor z wejściem RGB SCART (schemat kabla można łatwo znaleźć w sieci).
Stację 3" można w dość nieskomplikowany sposób wymienić na taką z PC, najlepiej nowszego typu.
Daje to dwie zalety. Nowsze stacje 3,5" nie wymagają zasilania 12V. Wystarczy wtedy podłączyć jedno napięcie 5V do komputera, który nie ma oryginalnego monitora.
Druga zaleta, to że dyskietki 3,5" są łatwiej dostępne.
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

Ender

  • **
  • Wiadomości: 76
  • Miejsce pobytu:
    Ostrowo/powiat gostyński/Wielkopolska
  • Amiga 1200, PM MDD - MorphOS, Dreamcast, Xbox, Wii
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #43 dnia: 2013.03.05, 20:58:10 »
Nie wiem, czy to nie jest głupie pytanie, ale w stacji 3,5" nie odczytam dyskietki 3"? Czy do Plusa 6128 i 6128 można bez problemów podłączyć zewnętrznego flopa 3.5", czy są potrzebne jakieś interfejsy? Myszka od PC na COM nie zadziała, musi być tak jak pisaliście wyżej od tych komputerów?

ikci

  • *****
  • Wiadomości: 1216
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Ogólnie o CPC
« Odpowiedź #44 dnia: 2013.03.05, 21:59:23 »
Zrobie troche reklamy mojemu ulubionemu koledze :-)
Kolega z naszego forum martin381 sprzedaje na Allegro zasilacz do CPC wraz z kablem RGB - tak że możesz podłączyć CPC do każdego telewizora (także tych nowoczesnych - wazne aby miał złącze SCART RGB)
http://allegro.pl/zasilacz-i-kabel-rgb-do-amstrada-cpc-i3062286205.html
Oprócz tego sprzedaje także stacje 3.5" które  można je zasilać od tego samego zasilacza - mają także przełącznik stron dyskietki oraz drugi przełącznik umożliwiający stacji 3.5" stać się stacją A.
 
« Ostatnia zmiana: 2013.03.06, 11:27:49 wysłana przez Tygrys »
ZX Spectrum 48K, ZX Spectrum +, ZX Spectrum 128K, ZX Spectrum +2, ZX Spectrum +2B, ZX Spectrum +3, TIMEX TC2048, UNIPOLBRIT Komputer 2068, Didaktik Gama 80kB, 
Amstrad/Schneider CPC6128, Schneider CPC464, Commodore C64, Atari 800XL, 65XE 130XE, A500+, A600, A1200, ATARI 1040 STF