Autor Wątek: Ładne i Zaskakujące...  (Przeczytany 54513 razy)

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Ładne i Zaskakujące...
« dnia: 2013.02.24, 21:28:33 »
Przez pierwsze 2-3 lata posiadania Amstrada trochę się napatrzyłem i przyzwyczaiłem do tego co ta maszynka potrafi, a czego nie, jednak później parę razy zdumiało mnie gdy zobaczyłem i/lub usłyszałem z niego coś co sądziłem że nie jest możliwe by zaprezentował.
Najpierw opowiem o dźwięku. - Większość melodyjek na AY3 to piszcząco-świrujące brzęczydełka i trzeszczące wybuchy, żaden szał. Jedynie gra Captain Blood z muzyką samego Jean Michael Jarre-a wyróżniała się z oceanu innych piszczadeł oryginalnością brzmień, nie wiem czym je zrobił. Gdy usłyszałem kiedyś na XE digitalizowaną muzę wczytaną z magnetu, pomyślałem że mój CPC tak nie potrafi, myliłem się. Gdy już miałem czym, udało mi się wykorzystując ramdysk wgrywać całą minutę nagrania na raz, choć brzmiało to koszmarnie jak CB radio w czasie burzy. Ale np w grze RoboCop gadał całkiem wyraźnie. Miałem też RSXy do wypowiadania wpisanego tekstu. Co ja się nakombinowałem by wymawiał polskie słowa, jedynie Y nie wymawiał jak trzeba. Jednak na C64 brzmiało to wyraźnie lepiej. W pewnym momencie programy nutkowe zamieniły się w trackery, SongPlayer ułatwił życie demko-kletom, ale szczena mi się otworzyła dopiero jak Digitracker z dołączonym programem do konwersji Amigowych modułków pozwolił mi usłyszeć perkusje i saksofon z jakością jakiej się po AYu nie spodziewałem. (Booter.mod) Brzmi nieco bardziej chropowato niż na przetwornikach C/A. A w Comodzie zwykłe obwiednie bez sampli generują czystszy flet czy pianino, to jednak moje kompleksy dzięki temu programowi wobec wytworów z C= zmalały. :)

Grafika: - To że sprajty w bezsprajtowej maszynce da się zrobić, widać w każdej grze. Najbardziej mnie zdumiały ilością i płynnością stworków, a także przesuwaniem ekranu Tytus The Fox oraz Prehistoric 2. Zmiana rozmiarów ramki i proporcji ekranu też jest dość pospolita. Podobnie jak mieszanie trybów i zmiana palety na różnych wysokościach ekranu, to ostatnie zwłaszcza w Mode 1 (4kol). Za to Overscan zwłaszcza FullScreen w starszych produkcjach aż tak częsty nie jest. Ale gdy zobaczyłem ekran tytułowy z opisem do Digitrackera, z ferią kolorów w Mode 2 (2kol), oczu nie mogłem oderwać. Grafiki w tym trybie zdarzają się rzadko, a przykłady kolorowych obrazków w tak dużej rozdzielczości można zobaczyć np w demku Climax, mówię o kosmicznym widoczku oraz motylkach. :) Demka wpadły mi w łapki dość późno, a wczęśniej długo myślałem że na CPC żadnych nie ma. Jejku czego tam nie było? - Skrolaki ani fury kropeczek raczej nie nie jarały, ale stada sprajtowych piłeczek tańczących w rytm muzyki i wywijające sinusoidy w tępie jaki dech zapiera, to już coś. (np. Ultimate Megademo, Voyager 93) Przekształcające się "druciaki" a nawet w pełni pokolorowane figury 3D, które tylko mniejszą rozdzielczością różniły się od tych, jakie widziałem na A500. Tańczące digitalizowane postacie (Phreaks) prawie jak w State of The Art na Amie, jak oni wcisneli tyle klatek w takiej objętości, nie wiem. I znowu myślałem że teraz już wiem gdzie są prawdziwe granice tego co Amstrad potrafi, aż zobaczyłem Batman Forever. No takiej płynnej animacji jak w latającym scalaku albo obracające się drapacze chmur jak tam, czy też obracający się znak Batmana to nawet na Amie trudno spotkać. Podobnie jak wyginający się gumowato pajac i to w zoomie na FullScreenie bez zacinania się, SZOK! Jednak ostatnio najbardziej mnie jarają obrazki co wyglądają jak na ST, czyli 16 kol w Mode 1. Orc przekonwertowany przez Supersly to poprostu bomba. Ech gdyby tak jeszcze powstał program który na PieCu konwertuje obrazki do takiego trybu, podobnie jak to robią do Atarki w trybie w którym normalnie mają 4 kol progs na PC tworzy kod do takiego "mieszania" paletą by XE wyświetlała je w dziesiątkach kolorów, wtedy by można hurtowo tworzyć takie cudeńka i na CPC. Nawiasem mówiąc warto pooglądać bo na ZX lub na C64 kompleksy braku kolorów często sprawiają że niepotrzebnie starają się używać wszystkich kolorów na raz co wygląda pstrokato a nie kolorowo. Co do Plusów to jedynie palety kolorów im zazdroszczę bo ta standardowa w CPC jest bardzo jaskrawa a takie kolory rzadko się spotyka w życiu, podobny problem jest w ZX, za to C64 ma paletę genialną, bo ma dokładnie te kolory co potrzeba, by ładnie przedstawiać obrazy z reala. A w CPC wychodzi to równie dobrze a nawet lepiej dopiero w palecie z 4096.

Dodaję dziś parę obrazków z trickiem mrugających ekranów by dawały wrażenie że w 4 kolorowym Mode 1 jest naście kolorów. Zaznaczam że to rzadki widok na CPC. Potem wspomniany Digitracker i ekraniki z kolorowymi literkami w trybie mono Mode 2. A na końcu screen z Art Studio w wersji obsługującej paletę 4096, następnym razem pokaże parę obrazków w takiej palecie. :)
TREK is better than WARS.. ;)

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #1 dnia: 2013.02.25, 10:33:41 »
W poszerzonej palecie będzie innym razem a najpierw garść Overscanów. Starałem się wybrać różne style, bo pragnę wam w tym wątku uświadomić że Amstrad to nie tylko przedpotopowy Fruity Frank, smutny biurowiec ze CP/M i kiepsko przeportowane gry ze Spectrum, ale także ostoja Artystów których dzieła wywołują Ochy i Achy. A czy mi się udaje? ...
« Ostatnia zmiana: 2013.02.25, 10:41:33 wysłana przez ZbyniuR »
TREK is better than WARS.. ;)

Sir David

  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Miejsce pobytu:
    Białystok
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #2 dnia: 2013.02.25, 11:36:23 »
Ja bym prosił o źródła, linki albo chociaż nazwy programów, z których te screeny pochodzą. Szczególnie cztery pierwsze z wczoraj. Chciałbym to zobaczyć na żywo. Jeżeli rzeczywiście będzie fajnie wyglądało, spróbuję to samo zrobić na Samie Coupe (oczywiście z wyjątkiem overscanu).

RafalM

  • *****
  • Wiadomości: 1133
  • Miejsce pobytu:
    Sulejówek
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #3 dnia: 2013.02.25, 12:02:48 »
Są podobno telewizory/monitory na których nie mruga.

A swoją drogą Zbyniu mogłeś ostrzec że z samego rana zamierzasz dać gołym cycem po oczach ;) Nie wszyscy są w domu ;)

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #4 dnia: 2013.02.25, 14:26:29 »
Zgranie z emulatora mrugającego obrazka jest trudne, bo zapisuje albo jeden z nich albo drugi ale najczęściej to częściowo zmieniony w trakcie przełączania, a nie oba nałożone na siebie. Te co umieściłem to prawdopodobnie ich autorzy dysponujący oboma nałożyli je na siebie jakimś programem na PC, i w takiej postaci umieścili w necie by było widać zamysł tego jak by wyglądał gdyby nie było widać mrugania. Nazwy można często skapnąć albo po napisach na obrazku albo po nazwie pliku, gdzie często jest tytuł ksywa lub nazwa demka/slideshow.
Zbieram scenowe obrazki tysiącami najczęściej w png i nie zapisuję źródeł, nie krzyczcie jak coś pomylę ale tak, propo 1go wpisu w tym wątku: 2gi obrazek wstawiałem na dsk we wątku tricki, kolorowe papryczki są w slideshow climax, sappy na 3im obrazku było chyba na demku które rozpoznawało że jest uruchomione na emulatorze i wyświetlało tylko komunikat że aby to zobaczyć, masz to włączyć na prawdziwym a nie emulowanym, więc tego dsk nie trzymałem. Nie wiem czy z tym zielonym orkiem nie było podobnie, wiem że widziałem go na YT w krótkim demku które było zaproszeniem na jakiś Meeting tak ze 4 lata temu. Od pewnego czasu próbuje to znaleźć w dsk ponownie, na razie bez rezultatu. Jego autorem jest Supersly podobnie jak 2go (kvety). Coś mi świta że kiedyś to miałem zanim dysponowałem emulatorem plusa (mimo że jak na moje oko nie korzysta z palety plusa) i wcięło mi go zanim to się zmieniło. A obrazek 5 i 6 to autor dadman, co znalazłem zdaje się że w tej galerii:

http://artcity.bitfellas.org/index.php?a=search&text=amstrad&type=tag  można też szukać po ksywce lub nazwie tu  http://cpcrulez.fr

Lubię scenowe obrazki nawet bardziej niż demka, podziwiam jak ich autorzy zmagają się z ograniczeniami jakie nakłada na nich sprzęt, i oglądam je sobie w najwygodniejszy dla mnie sposób czyli na PC, nie dbając o źródła. Tam gdzie tego nie widać po obrazku dopisuję tylko z jakiej jest platformy, bo prawdziwych retro maszyn i tak nie mam pod ręką. :(

Co do technik przełączania obrazków dla złudzenia większej ilości kolorów przy rozdzielczości w jakiej normalnie jest ich mniej, to czasem oba obrazki są w Mode 1 (czyt. 4 kol), jednak w takim przypadku zyskujemy maks 10 pseudokolorów z których część przez to że się mocno różni odcień piksela w obu razi mocniejszym mruganiem, lepiej wygląda mieszanie Mode1 z Mode 0 (czyli 16 kol szerokie piksele), wtedy ten 1szy lekko modyfikuje odcienie z 2go i zmniejsza ząbki na krawędziach co "dodaje rozdzielczości". Można też nakładać dwa Mode 0 tyle że w interlace, z tym że jeden z obrazków jest jakby przesunięty w bok o pół takiego szerokiego piksela, taki bajer daje aż kilkadziesiąt barw. Jednak to ostatnie na emulatorze wygląda koszmarnie. Podobny trik wymyślił jakiś koleś na Atari XE, by w 320x200 gdzie normalnie są dwa odcienie koloru, było ich 4.
W nowych monitorach CRT stosuje się luminofory które bardzo szybko gasną po tym jak strumień elektronów je na chwilkę zapali co wymaga dużej częstotliwości odświeżania by nie mrugało, jednak w starych jest on inny i pali się dłużej przez co nie trzeba go odświeżać tak często. Można też rozmyć ustawienia Focus, by mniej raziło mruganie, choć jednocześnie obraz jest wtedy mniej ostry. :)

RafalM - wybacz, nie wiedziałem że tu są tak młode i pobudliwe osoby. ;) Zresztą odsłonięty cyc jest tylko jeden, z tą azjatką w ArtStudio, była to ilustracja do artykułu o tym że powstała jego wersja z rozszerzoną paletą, a nie udało mi się znaleźć tej laleczki bez tego menu.
« Ostatnia zmiana: 2013.02.25, 15:00:40 wysłana przez ZbyniuR »
TREK is better than WARS.. ;)

Tygrys

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 3832
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mistrz ceremonii
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #5 dnia: 2013.02.25, 15:36:32 »
OFFTOPowe rozważania na temat migających obrazków przeniosłem tu: http://speccy.pl/forum/index.php/topic,885.0.html
Smacznego!

Sir David

  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Miejsce pobytu:
    Białystok
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #6 dnia: 2013.02.25, 21:25:05 »
lepiej wygląda mieszanie Mode1 z Mode 0 (czyli 16 kol szerokie piksele), wtedy ten 1szy lekko modyfikuje odcienie z 2go i zmniejsza ząbki na krawędziach co "dodaje rozdzielczości".

Właśnie zobaczyłem, że w ten sposób zrobiony jest drugi obrazek, czyli kvety. Jakoś nie wpadłem na łączenie obrazków w różnych rozdzielczościach, a efekt wart jest spróbowania na Samie. Powinien wyjść bardzo podobnie, tylko obcięty na ramkę i nieco rozciągnięty w poziomie.

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 939
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #7 dnia: 2013.02.26, 19:10:22 »
Na SAM'ie można spróbować połączyć tryb 256x192, 16 kolorów z 512x192, 4 kolory. Jakość może być niebywała. BMP2SCR to potrafi.
AY Music, ULA plus.

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #8 dnia: 2013.02.26, 22:05:40 »
Oołł jeee! i proszę nie regulować odbiorników to naprawdę tak wygląda. ;)

A tak serio to w takiej skali nie widać na prawym obrazku większej rozdziałki. Ale i tak zazdroszczę Samowi że ma tryb 16 kol bez pikseli tak szerokich jak w CPC. :)

A skoro już odszedłem od platformy, choć nadal o czymś zadziwiającym i ładnym powiem... Dowiedziałem się kilka dni temu że do Amig najpierw z kośćmi ECS a potem także i z AGA powstał niesamowity scandoubler pozwalający wyświetlać PALoskie ekrany na monitorach od PC bez migotania. Pomysł nienowy, ale ten IndiVision ma w sobie także cechy kart graficznych, bo pozwala symulować tryby chunky pixel w rozdzielczościach do 1024x768 w 12 bitach na piksel w ECS i w 24 w AGA. Podobno Doomówki na tym śmigają nawet ze średnimi prockami. A wszystko to bez potrzeby przekładania bebechów do towerki i bez Zorro. TAAA DAAA ;)

Parę lat temu czytałem o kościach graficznych do Atari XE nakładanych na scalaka na płycie głównej w podobny sposób VBXE z 512KB pamięci graficznej 256 kol na ekranie!!  O nieee to już jest przegięcie, w kompie co ma 64KB ram i 1,7MHz. Widziałem parę skreenów - BOSKIE. Coś podobnego jest i do C64 tyle że jako zewnętrzna przystawka Turbo Chameleon 64 (20 MHz) która ma właściwie w sobie wszystko i to super turbo lepsze niż goły C64 z którego bebeszków wykorzystuje już jedynie klawiaturę, porty joya i SIDa. Też przegięli, toż to już nie jest Komoda. Nie dość tego to jeszcze potrafi emulować ZX128 z ULA+. Technologia FPGA trafia pod strzechy - fajnie, nie mam nic przeciw, tylko ja się pytam, kiedy jakiś maniak zrobi coś podobnego do ZX albo do CPC ??  A może już jest a nikt mi nie powiedział ?!?

Ja nie chcę dużo, ale nowe wersje scalaka grafy by tak ze 32KB albo ciut więcej wykorzystywał, plus podwojenie MHz, (z radiatorkiem powinien wytrzymać) ;)  Od dziś się o to modlę. Who with me?
TREK is better than WARS.. ;)

ikci

  • *****
  • Wiadomości: 1216
  • Miejsce pobytu:
    Kraków
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #9 dnia: 2013.02.26, 22:39:57 »
A ja jestem pieprzonym konserwatystą nie cierpiącym żadnych turbo , ULA+ czy innych współczesnych dopalaczy... Przyznam się, także Divide jest dla mnie zbyt nowoczesne!
Jedyna nowość jaką przyjąłem bez szemrania (troszkę cierpię bo kocham piski wgrywania softu z taśmy) zatem jedyna nowość to stacja dysków
i jej charakterystyczne zgrzyty.
Dlatego moją obecną miłością jest ZX Spectrum +3 oraz CPC 6128. Wiem, że zdradziłem Sir Clive Sinclair'a, ale on sam jest sobie winien - bo nie pomyślał w swoich
czasach o stacjach dysków do swoich wynalazków... w dodatku zbankrutował (a z przegranymi mało kto chce trzymać)
Wiem, teraz to już jestem podwójnym zdrajcą bo jeszcze kopie leżącego.. Ale Pana Clive'a to pewnie dzisiaj ani ziębi ani grzeje.

Oczywiście to co napisałem powyżej to moja osobista opinia (i styl życia) i nikomu tego nie narzucam - jedynie chciałem złożyć osobiste "wyznanie wiary" :-)
Omijam szerokim łukiem działy o współczesnych klonach, o przeróbkach kolorów na ULA+ i inne temu podobne.

Zatem odpowiem Ci Zbyniu: I'm not with you :-)


 

 


   
ZX Spectrum 48K, ZX Spectrum +, ZX Spectrum 128K, ZX Spectrum +2, ZX Spectrum +2B, ZX Spectrum +3, TIMEX TC2048, UNIPOLBRIT Komputer 2068, Didaktik Gama 80kB, 
Amstrad/Schneider CPC6128, Schneider CPC464, Commodore C64, Atari 800XL, 65XE 130XE, A500+, A600, A1200, ATARI 1040 STF

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 939
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #10 dnia: 2013.02.27, 02:23:45 »
za to C64 ma paletę genialną, bo ma dokładnie te kolory co potrzeba, by ładnie przedstawiać obrazy z reala. A w CPC wychodzi to równie dobrze a nawet lepiej dopiero w palecie z 4096.
Taka to jest ogromna różnica na korzyść C64, że paletę 16 kolorów projektował grafik (malarz?) wzorując się na barwach prawdziwych farb + 3 odcienie szarości. Oprócz białego i czarnego nie ma tam "czystych teletextowych" kolorów. Każdy zawiera domieszkę innych, np. niebieskie zawierają trochę czerwieni, żółty trochę zieleni, dzięki czemu doskonale nadają się do tworzenia gradientów i iluzji wzrokowych. Niebieski znany z ekranu Basic umieszczony obok cyan wydaje się lekko fioletowy, a ten sam kolor obok magenta (który też nie jest czystym magenta, cyan też nie) stwarza wrażenie niebieskiego. Podobnie brązowy obok "pomarańczowego" wydaje się lekko zielonkawy. Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł tracenia jednego bitu dla bezużytecznego FLASH, przez co w trybie 320x200, w którym podobnie jak w Spectrum kolory zawarte są w atrybutach, można dowolnie używać 2 dowolnych kolorów w kratce 8x8 (na Spectrum nie użyjesz Bright 0 i 1 w jednej kratce). Ponadto SID'a projektował muzyk.
Natomiast chip AY oraz palety kolorów dla ZX i CPC zostały zaprojektowane przez elektroników-matematyków, mających marne pojęcie o malarstwie czy muzyce. 27 kolorów w CPC to 2 bitowy mix RGB, każda ze składowych może być wyłączona - 0 lub przybierać wartości 1-3, co daje w rezultacie 33 = 27. Niektóre kolory są ciekawe, zauważyłem tendencję do nad(używania) pomarańczowego w grach na CPC, szczególnie w menu, ponieważ ten kolor w innych 8 bitowcach był nieosiągalny. Był wprawdzie w Atari XE/XL, ale z uwagi na duże ograniczenia sprzętowe, też rzadko go używano.
Z kolei jeśli chodzi o AY, to choć konstrukcja powstała około 1980, to dopiero w 1988 wykorzystano możliwość
generowania brzmień o fali trójkątnej i piłokształtnej używając rejestrów obwiedni. Pierwsza produkcja (na Spectrum), w której usłyszałem takie brzmienia to była muzyka z Altered Beast oraz utwory, które skomponował Ben Daglish (Blood Brothers, Skate Crazy, Blasteroids, Techno Cop). Co ciekawe, muzykę do Altered Beast na Atari ST zrobił ktoś inny używając wyłącznie podstawowych brzmień, a Blasteroids na ST, ten sam utwór, ten sam muzyk, ale fragmenty, które Spectrum (nie wiem jak Amstrad, muszę to sprawdzić) gra na generatorze obwiedni zamieniono na standardową prostokątną falę. Widocznie nie było jeszcze odpowiedniego trackera dla Atari ST. Dopiero masową rewolucją dla AY był SoundTracker, który oferował już w v 1.0 (prawie?) wszystkie możliwe brzmienia, które z AY można wyciągnąć. Napisałem "prawie", gdyż nie wiem, czy np. w jednym kanale da się mixować fale, co można zademonstrować nawet w Basic.
Ten programik (na ZX again) mixuje w kanale A falę prostokątną z trójkątną. Zmieniając w linii 12 wartość pomiędzy 84 a 89 można zmienić szybkość vibrato. I tak zrobili muzykę do Altered Beast.
AY Music, ULA plus.

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #11 dnia: 2013.02.27, 04:37:51 »
Wiesz ikci rozumiem cię, ja też się nie rzucam na wszystko co nowe, a już na pewno nie od razu. Np. twardziele do 8bitowca, wielkie to ciężkie, głośne, żre prądu jak smok wawelski a i tak stare dobre programy go nie widzą. Albo RAMu więcej niż 512KB, nie rozumiem po kiego? Masz kompleksy do 16bitowca to se go kup, taniej wyjdzie i więcej na nim zrobisz. Zegar czasu w zabawce? A na ręku nie masz?  Myszka optyczna bezprzewodowa, jakby normalnych nie było na świecie. Chcesz mieć neonki przy konsoli? A co to dzisiaj gwiazdka? Emulator stacji na SD, rany ja rozumiem włożyć dyskietkę albo kliknąć w coś na ekranie by włączyć, ale dłubać guziczkami po setkach wirtualnych dysków nim jakiś wybierzesz, toż to mniej wygodne niż te dwie powyższe możliwości. Już bym wolał jakąś kartę CF jako twardy i zmiana ROMu na taki co go normalnie widzi. Ja rozumiem przerobić coś tak by miało tego 2 razy więcej niż normalnie - SZAŁ, ale więcej? To już traci swój oryginalny charakter. Poprawić coś Oki, ale z umiarem. Nowe tryby w Timexie fajne są, szkoda że +3 tego nie ma. Przesiadka na dyski 3,5` czemu nie. Taki 6128 albo ZX+3 mógłby wtedy hulać bez 12V. Bo wychodzę z założenia że jak coś się nie mieści w standardowej obudowie, to tego nie montuj, bo będzie brzydko wyglądało. I unikać podłączania wozów drabiniastych lub konia do Bentleya bo cie ludzie zaczną unikać. :D Choć tak z drugiej strony, to jak ktoś chce sobie przerobić starego garbusa na akwarium to jego wola. ;)

Nie wiedziałem że z AYa można trójkątną falę wydobyć. I nigdy mi do głowy nie przyszło że w CPC jest za dużo pomarańczowego, za to oglądając Spectrumowe obrazki razi mnie jego brak, tam gdzie by bardzo pasował. Za to mam wrażenie że w CPC często się graficy odcieniami niebieskiego ratują tam gdzie przydałyby się szarości. I bolą też braki beżów i brązów a w C64, wypada to lepiej. Co widać np w obrazku z wojownikiem trzymającym miecz nad głową jaki jest parę wpisów wyżej. Niedługo pokażę tu trochę obrazków z paletą 4096 w których tego problemu nie ma. :)

« Ostatnia zmiana: 2013.02.27, 12:39:30 wysłana przez ZbyniuR »
TREK is better than WARS.. ;)

pear

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4915
  • Miejsce pobytu:
    Będzin
  • Z80 only
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #12 dnia: 2013.02.27, 08:43:57 »
Omijam szerokim łukiem działy o współczesnych klonach
Jestem w takim razie nieco mniej zatwardziały, bo nie lubię tracić tego co zrobiłem (albo jak mi bardzo zależy drugi raz robić tego samego).
Mam i używam divIDE+, a i jeszcze jeden wynalazek dodałem IF1bis.

A klona pt. Harlequin używam na pierwszej linii ognia co by na nim wszelkie przystawki nieznanego pochodzenia przetestować, czy one przypadkiem nie są podesłane przez jakiegoś sabotażystę co starych komputerów nie lubi ;D
ZX/Enterprise/CPC/Robotron/C128D

Sir David

  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Miejsce pobytu:
    Białystok
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #13 dnia: 2013.02.27, 09:12:54 »
Na SAM'ie można spróbować połączyć tryb 256x192, 16 kolorów z 512x192, 4 kolory. Jakość może być niebywała. BMP2SCR to potrafi.

Nawet nie wiedziałem, że bmp2scr umie konwertować na Sama. Zatrzymałem się na jakiejś starszej werji.
Jak widzę, w 2.11a jest nawet więcej opcji, ale nie widzię miesznia trybów 3 i 4?

Sir David

  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Miejsce pobytu:
    Białystok
Odp: Ładne i Zaskakujące...
« Odpowiedź #14 dnia: 2013.02.27, 09:24:47 »
Ale i tak zazdroszczę Samowi że ma tryb 16 kol bez pikseli tak szerokich jak w CPC. :)

A ja, z punktu widzenia Sama, zazdroszczę CPC trybu z szerszymi pikselami ;)  Na Samie w tym trybie ekran zajmuje aż 24 kB. Owszem, do wyświetlania obrazków się nadaje, ale do bardziej dynamicznych gier czy dem już mniej.