Autor Wątek: Amstrad i programy użytkowe  (Przeczytany 5478 razy)

szary

  • *
  • Wiadomości: 20
  • Miejsce pobytu:
    Poznań
Amstrad i programy użytkowe
« dnia: 2017.04.01, 04:42:15 »
Hej :)

Ile można grać ...? ;)
Jakie znacie i polecacie fajne programy użytkowe na CPC?



ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #1 dnia: 2017.04.01, 08:27:04 »
Dla mnie zawsze najbardziej pochłaniającym zajęciem na Amstradzie było dłubanie w Basicach. A do tego raczej ściąga do rzadziej używanych komend się przydaje niż jakiś program. A jakieś narzędzie potrzebne do znalezienia jakiegoś adresu lub wyświetlenia znaczka którego zamierzam użyć w programie, wymyśla się i wklepuje na bieżąco.

Na drugim miejscu z pochłaniaczy czasu było dla mnie Art Studio. Chyba nie trzeba mówić do czego to jest. Choć dziś do podobnych celów częściej używam programów na Windzie, takich jak ConvImgCpc lub FontEditor.

A jak ktoś czegoś szuka to polecam adres:   http://cpc-power.com/index.php?page=database
...I wpisujemy w białym pasku pod słowem DATABASE jakąś frazę która nas interesuje np:  graph, music, collection, demo, basic, utility itp. A pokarze nam całą listę programów które nawet jak nie mają tego słowa w nazwie to mają w tagu. W dodatku w prawym górnym rogu losuje jakiś obrazek z programu który morze nas zaintrygować, a którego inaczej byśmy nie wpadli na to by czegoś takiego szukać. No i weekend za krótki. ;)

Nadal szukam pewnego programu graficznego dla CPC z 64K, który był w Basicu (20K) po niemiecku i korzystał z pliku binarnego (10K) z RSX-ami. Nie był to może najbardziej rozbudowany program, ale był estetyczny i wygodny. Te RSXy były świetne, a sposób w jaki interpretował ruchy joya pozwalał rysować prawie kółka od tak ręcznie kręcąc joyem. Jak ktoś nie miał myszki to mógł się w trybie pod lupą podpisać, zamiast pikselować takie zawijasy. A w Art Studio to nie wychodziło, w dodatku jego wersja na CPC jest tak rozbudowana że bez 128K go nie uruchomisz.

Drugim użytkiem którego braku nie mogę odżałować jest kopier plikowy polskiego autora. Całość w jednym pliku (15K) w Basicu, ale w jakiś sprytny sposób binarka z RSX-ami była doklejona na końcu tego samego pliku o nazwie DC. Po bokach ekranu były w ramce kolumny z listą plików źródłowa i docelowa, a dolna linijka w skrolaku podpowiadała co i jak możesz teraz zrobić. To był najszybszy i najwygodniejszy kopier plikowy jaki miałem. Może ktoś coś kojarzy...

Coś być musi do cholery za zakrętem.

micza

  • **
  • Wiadomości: 93
  • Miejsce pobytu:
    Gród Przemysła - POZNAŃ
  • ATARI - Moc za bezcen...
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #2 dnia: 2017.04.01, 12:11:42 »
Polecam fainą zabawę w naukę języka C przy pomocy CP/M i kombajnu Hisoft C Integrated Compiler-Editor (osiągalny w sieci na dwóch dyskietkach). Jest na rynku wtórnym wiele starych podręczników polskich do nauki tego języka, opartych o programy Hisofta i komputer 6128.
 ;D ;D ;D
"Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko..."A.M.

szary

  • *
  • Wiadomości: 20
  • Miejsce pobytu:
    Poznań
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #3 dnia: 2017.04.01, 19:02:59 »
Dziki za wskazówki :)

Z tego co widzę na CPC jest też soft współpracujący z midi.

Czy któryś z kolegów ma doświadczenie w tej kwestii?

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #4 dnia: 2017.04.01, 22:59:25 »
Amstrad przecież był producentem syntezatorów z MIDI, w tym słynny (bo tani) model Fidelity CKX100.
A niejeden koncert odbył się dzięki nim. :)
Chociaż przystawek do CPC typu Music Machine (SAA, D/A, Midi, synteza mowy, głośniki, mikrofon), nie brakowało, to nie było to częste zastosowanie tych komputerów. Dziś o nie trudno, za to JavaCPC dobrze takie przystawki emuluje.

Kojarzę tylko jednego kolesia DATAStream, który przyznaje się do tworzenia muzyki na CPC za pomocą MIDI. Można znaleźć jego kawałki na SoundCloud i na YouTube. Mnie się podobają utwory:   Amstrad Dreams, Databank i Mainframe. :)

https://www.youtube.com/watch?v=LUvNoKslHkY
Coś być musi do cholery za zakrętem.

micza

  • **
  • Wiadomości: 93
  • Miejsce pobytu:
    Gród Przemysła - POZNAŃ
  • ATARI - Moc za bezcen...
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #5 dnia: 2017.04.02, 07:38:01 »
Właśnie przymierzam się do zakupu organków o których wspomniałeś AMSTRADA CKX100 celem podłączenia do MIDI (bez rozmaitych przejść bo ma porty) komputera ATARI 1040 STE. Są o tyle faine że kompaktowe - nie wielkie i zmieszczą się u mnie w całym bałaganie...
"Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko..."A.M.

papayalex

  • *
  • Wiadomości: 23
  • Miejsce pobytu:
    sk-ce
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #6 dnia: 2017.10.09, 16:38:11 »
Takie fajne programy polskie w basicu wpadły mi w ręce wiec postanowiłem się podzielić.

pgru

  • *****
  • Wiadomości: 519
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #7 dnia: 2017.10.09, 20:48:44 »
Nie wiem na ile Was to ciekawi ale w czasopiśmie Informatyka Nr 10 z 1987 jest reklama Zakładu Usług Informatycznych R. Brykajło z Krakowa. Poleca on m. in. interfej (zapewne chodziło o interfejs) Odra- Amstrad 6128 w dziale Odra-1305 :-)

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #8 dnia: 2017.10.11, 11:07:43 »
papayalex - to z pierwszego obrazka wygląda jak program Książka Telefoniczna z Bajtka 2-94 s53  po kosmetycznych poprawkach. Pozostałych nie kojarzę.

Ile tego masz i czy możesz te programiki wkleić jako DSK ?
Coś być musi do cholery za zakrętem.

papayalex

  • *
  • Wiadomości: 23
  • Miejsce pobytu:
    sk-ce
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #9 dnia: 2017.10.11, 20:30:32 »
Chętnie się podzielę. Na tym .dsk jest kilka programików w basicu.

papayalex

  • *
  • Wiadomości: 23
  • Miejsce pobytu:
    sk-ce
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #10 dnia: 2018.04.24, 12:35:53 »
"Drugim użytkiem którego braku nie mogę odżałować jest kopier plikowy polskiego autora. Całość w jednym pliku (15K) w Basicu, ale  jakiś sprytny sposób binarka z RSX-ami była doklejona na końcu tego samego pliku o nazwie DC. Po bokach ekranu były w ramce kolumny z listą plików źródłowa i docelowa, a dolna linijka w skrolaku podpowiadała co i jak możesz teraz zrobić. To był najszybszy i najwygodniejszy kopier plikowy jaki miałem. Może ktoś coś kojarzy..."

ZbyniuR czy tego szukałeś ? Trochę zgrywam różne rzeczy floppy emulatorem od ZAXONA i wpadają mi fajne rzeczy. Czasem trafiam na dyskietkę samych podprogramów i musze odszukać do czego.
« Ostatnia zmiana: 2018.04.24, 13:44:17 wysłana przez papayalex »

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2877
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #11 dnia: 2018.04.24, 19:05:25 »
TAK TO JEST TO !! :D - Wreszcie znalazł się pierwszy z kilku ważnych dla mnie użytków które miałem przed laty.
Mam nadzieję że niebawem udostępnisz go w DSK. :)

Chciałbym jeszcze zobaczyć spolszczone ART STUDIO, (najlepiej z kompletem zamkowych braszów i PL fontów).
Spolszczony TASWORD 128 z polskimi znakami w standardzie takim jak opisano w IKS 9-88s3. (9 małych + 2 duże znaki ŁŻ), bo taką wersję miałem, używałem i rozniosłem niegdyś po Toruniu. :)

Była też taka jakby okrojona wersja Discology, ale inaczej się nazywała. Która zajmowała chyba tylko kilka KB, i to był kopier ścieżkowy (tylko). Jego zaletą było to, że na 128K "łykał" całą stronę dyskietki na 2 razy, a w Discology kilka ścieżek się nie mieściło i trzeba było 3ci raz wkładać źródłowy i docelowy.


Był też taki fajny niemiecki program graficzny który działał na 464, wspominałem o nim w przedostatnim akapicie tu > http://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=3248.msg47830#msg47830
Niestety nie pamiętam jego nazwy. Kolorki i narzędzia do rysowania wybierało się z dolnych 2óch linijek ekranu, a jak się przełączyłeś na obsługę plików to z lewej strony w takich dużych prostokątach były polecenia typu Laden, Fertig... i więcej nie pamiętam. I miał fajne wzorki do "wypełniania" np charakterystyczny z cegiełkami i ze zaokrąglonymi dachówkami idealne do kolorowania domków. :)  Lupa miała tylko jedną skalę x8. A strzałka była znaczkiem nakładanym na obraz w inwersie, więc zmieniała kolory zależnie od pikseli pod spodem.
Amstradowe Art Studio działało tylko na 128K, a to był najlepszy tego typu program jaki znałem dla 64K.


A z takich programów których nigdy nie widziałem, a tylko o nich czytałem, to chciałbym zobaczyć polski program do DTP o nazwie TXT, napisany przez braci Wypych, który był opisany w Komputer  5-89s30.
Wspominałem o tym > http://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=835.90

Oraz 3ą wersję słynnego Mini Office. Reklamy w zachodnich magazynach mówiły o wektorowych czcionkach, wlewaniu tekstu między obrazki, oraz druku obrazków o większych rozdziałkach niż mieścił ekran. Niestety wszędzie gdzie szukałem mieli tylko o kilka lat starszą 2kę. Która była popularna także u nas.

« Ostatnia zmiana: 2018.04.24, 19:25:46 wysłana przez ZbyniuR »
Coś być musi do cholery za zakrętem.

papayalex

  • *
  • Wiadomości: 23
  • Miejsce pobytu:
    sk-ce
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #12 dnia: 2018.04.24, 19:40:44 »
Tasworda pl tez mam z obsuga kilku drukarek. Niedlugo bedą .dsk.

papayalex

  • *
  • Wiadomości: 23
  • Miejsce pobytu:
    sk-ce
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #13 dnia: 2018.04.26, 18:27:51 »
No to już są. Kto chce niech pobiera. Cieszę się że udało mi się coś takiego zachować. 37 to discopy  uruchamia się run"c a druga 54 to tasword pl uruchamia się run"tasword.
Na pewno będą jeszcze inne fajne rzeczy.

zaxon

  • *****
  • Wiadomości: 4261
Odp: Amstrad i programy użytkowe
« Odpowiedź #14 dnia: 2018.04.26, 19:07:56 »
O , i w takich chwilach właśnie mam satysfakcje ze moj sprzet jest w dobrych rękach. Dzięki za zgrywanie ;)
Siedem kilo smalcu,gesich jajek kopa,zeby moc to polknac tegiego trza chlopa. GG 3456993