Autor Wątek: Turbo do magnetofonu  (Przeczytany 1719 razy)

Rzeznik

  • *****
  • Wiadomości: 1711
  • Miejsce pobytu:
    Katowice
Turbo do magnetofonu
« dnia: 2017.07.08, 11:44:25 »
Pod koniec używania ZX, na początku lat 90, tuż przed zakupem Amigi, miałem do ZX tzw turbo do wgrywania z magnetofonu (wpinane do szyny rozszerzeń). Kupiłem to na giełdzie w Katowicach i używałem z "jamnikiem", wczytując gry na speedzie x2 magnetofonu. Co to było i czy da się to teraz kupić gdzieś? Pytam, bo przez przypadek w sumie kupiłem magnetofon z regulacją prędkości pracy silnika i mnie tknęło, żeby jakoś z tego skorzystać.
« Ostatnia zmiana: 2017.07.08, 11:55:16 wysłana przez rzeznik666 »

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4598
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #1 dnia: 2017.07.08, 12:01:52 »
Ja też takie coś mam, ale na razie nie sprawne.
Nazywa się toto "ZIELONKA".
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5233
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #2 dnia: 2017.07.08, 12:03:10 »
Pewnie był to tzw. masterface. Podmieniał on pierwsze 2KB pamięci ROM (przynajmniej w tej wersji, którą ja mam) dodając obsługę NMI, monitor pamięci oraz load/save całego RAM w wersji zwykłej lub dwukrotnie szybszej.
Dzisiaj lepiej użyć do tego np. dandanatora (o ile się go ma). Można też zrobić wersję minimalną - wsadzić EPROM 27256 z przełącznikiem, w jedną połówkę wrzucamy zwykły ROM, w drugą - kombinację z nakładką masterface. Plus jakiś przycisk (NMI) z eliminatorem drgań. Mam tak przerobionego swojego pierworodnego timexa.

Wątek o masterface: http://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=1454.0
Wątek o turbo: http://www.speccy.pl/forum/index.php?topic=728.msg8591#msg8591
« Ostatnia zmiana: 2017.07.08, 12:11:11 wysłana przez trojacek »

Rzeznik

  • *****
  • Wiadomości: 1711
  • Miejsce pobytu:
    Katowice
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #3 dnia: 2017.07.08, 12:14:18 »
O właśnie, pięknie dziękuję Panowie za info, chyba muszę zacząć drążyć Ordynatora Kliniki, żeby mi "usprawnił" w ten sposób któregoś z moich ZX-ów.

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4598
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #4 dnia: 2017.07.09, 13:38:26 »
Mógłbyś wrzucić zdjęcia tej "przystawki" TURBO ?
Może to taka sama jak moja, bo szukam wsadu do EPROM-a, bo w mojej padł właśnie on.
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5233
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 4598
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #6 dnia: 2017.07.09, 16:32:26 »
Moja trochę inaczej wygląda, ale z tamtej chętnie zgrał bym EPROM-a.
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

amiga4ever

  • **
  • Wiadomości: 71
  • Miejsce pobytu:
    UK
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #7 dnia: 2019.08.23, 14:05:30 »
Czas wczytywania gier na ZX byl niczym w porownaniu z Atari Xe/XL :) Nic dziwnego, ze w Atari TURBO bylo tak popularne ktore skracalo wczytywanie z 15min do 3min. Na ZX wiekszosc gier potrzebuje 2-5min co i tak jest swietnym wynikiem. I tego zazdroscilem w poznych latach 80 Spectrumowcom :P
Atari 65XE (turbo 2000),
Commodopre 64 Breadbin,
Commodore 64C,
Pegasus,
Amiga 600 (Aca 630),
ZX Spectrum 48,
ZX Spectrum +2A 128k

misiek2

  • ***
  • Wiadomości: 201
  • Miejsce pobytu:
    lubelskie
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #8 dnia: 2019.08.23, 15:00:29 »
Tak, ta współpraca małego atari z magnetofonem była porażająca i odstraszająca ewentualnych użytkowników. Chyba najlepiej było z c64, gdzie turbo uzyskiwało się wgraniem krótkiego programu lub po prostu użyciem powszechnie dostępnych cartów. Nie wymagało to żadnych przeróbek sprzętowych. To było imponujące jak na taśmie mieściło się 40-60 tytułów. Z kolei na ZX Spectrum w trakcie wczytywania gier wgrywane były fajne screeny. Z czasem kombinowano również z odmienną niż standardowa wizualizacją pasków. Podobnie na c64 (jednak standardem u nas było turbo i brak tych bajerów). Do dzisiaj niektórzy ślinią się na niektóre loadery w c64. Na atari to była koszmarna nuda. Cóż, jedyna korzyść to ćwiczenie pokory, cierpliwości i ... bezdechu  ;D
ZX Spectrum 128+ (toastrack), ZX Spectrum +3, Just Speccy, Amstrad CPC 464 + DDI3 z 512 kb ram

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5233
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #9 dnia: 2019.08.23, 15:04:30 »
Chyba jednak najprościej było na Spectrum :) Niektóre gry miały specjalny loader, kilka kilobajtów i reszta leciała w turbo. Czasami też bez pasków :)

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 4357
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #10 dnia: 2019.08.23, 15:22:53 »
Dedykowana stacja od Komody przegrywala w przedbiegach z wgrywaniem ze zwyklego magnetofonu (kasprzaka czy innej unity) do Speccy. No ale Komoda to bylo cos :P
KL
-----
R Tape loading error 0:1

damik

  • *****
  • Wiadomości: 508
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #11 dnia: 2019.08.23, 15:24:24 »
Do komodowej stacji też były różne turba  ;D

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 4357
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #12 dnia: 2019.08.23, 15:26:10 »
Piszemy o produktach z fabryki ;)
KL
-----
R Tape loading error 0:1

damik

  • *****
  • Wiadomości: 508
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #13 dnia: 2019.08.23, 15:32:39 »
Turbo do Spectrum'a też nie było fabryczne ;)

Jednak stacja do Commodore to była prawdziwa katastrofa bez przeróbki na turbo...

trojacek

  • *****
  • Wiadomości: 5233
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: Turbo do magnetofonu
« Odpowiedź #14 dnia: 2019.08.23, 15:35:32 »
Turbo do Spectrum'a też nie było fabryczne ;)

Hmm... Programowe? Fabryczne - z fabryki gier ;)