Autor Wątek: PC: głos -> instrument  (Przeczytany 10181 razy)

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
PC: głos -> instrument
« dnia: 2018.10.30, 01:09:13 »
Pośrednio związane z muzyką na ZX.
Szukam programu na Windows, który zamienia głos na instrument i pozwoli zapisać jako tabs, tracker, piano roll czy midi, ostatecznie nuty. Taki komputer muzyczny widziałem już w latach 80tych w TV. Prezenter nucił do mikrofonu, a komputer zamieniał jego głos na organy, sax, chór czy inne instrumenty i grał.
Mam dużo pomysłów na muzykę, ale nie potrafię ich zagrać, szczególnie szybkich partii solo.
« Ostatnia zmiana: 2018.10.30, 01:32:15 wysłana przez Abrimaal »
AY Music, ULA plus.

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 1275
  • Miejsce pobytu:
    Terra Prime
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #1 dnia: 2018.10.30, 09:13:38 »
Cos jak vocoder ?

ZbyniuR

  • *****
  • Wiadomości: 2963
  • Miejsce pobytu:
    Carlisle w UK
  • CPC AGA PSX
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #2 dnia: 2018.10.30, 13:14:52 »
A nie łatwiej znaleźć taką apkę na telefon?  :)
Coś być musi do cholery za zakrętem.

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #3 dnia: 2018.10.30, 17:00:52 »
Wszystko jedno czy na Windows czy Android. Problem w tym, że wyszukiwarki nie znajdują czego szukam. Znajdują albo drogie profesjonalne studia albo proste deformatory głosu (obniżenie, podwyższenie, zwolnienie, przyspieszenie).
Jedyna apka, którą znalazłem na Android konwertowała głos do nut i w dodatku zapisywała plik do .jpg (!)
A może ja nie znam fachowej nazwy, dlatego mam takie wyniki wyszukiwania. Spróbuje vocoder.
Konkretnie chodzi o to, że puszczam sekcję rytmiczną i nagrywam gębą melodię. Wybieram instrument z sampli lub midi i komputer gra tą melodię na wybranym instrumencie. Ważne jest też, żeby zapis był edytowalny.
AY Music, ULA plus.

sajmosia

  • *****
  • Wiadomości: 1275
  • Miejsce pobytu:
    Terra Prime
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #4 dnia: 2018.10.30, 17:26:36 »

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #5 dnia: 2018.11.22, 20:46:45 »
To już pewne naprowadzenie, żeby szukać produktu typu DAW Digital Audio Workshop. Na stronie nie ma nic więcej oprócz przykładów.
Szukam więc DAW. Jest lista najlepszych programów pod tym linkiem i jestem na początku tematu. Profesjonalne studio, ceny różne. Średnio od 50 do 500 €.
 
Audacity jest darmowy i jak można się domyślić, niewiele potrafi. Nawet nie otworzy pliku mp4 czy m4a jako audio. Znamy już dobrze taki soft. Musisz mieć tysiące kodeków, konwerterów, pluginów i otwartych jednocześnie innych okienek żeby dało się w nim pracować. A i tak na końcu pracy wyskoczy tekst "nie można zapisać bo plik ma inny bitrate / kompresję / kodek itp".

Używałem do tej pory trial NCH Suite, który jest o tyle ciekawy, że na żądanie instaluje wszystkie dodatki. Podstawowy edytor to WavePad, który integruje się z innymi komponentami Suite. Trudno jednak zgadnąć czy da się w nim zrobić to, co chcę. 

Pozostaje szukać płatnego studia, który ma opcję konwersji pliku audio do edytowalnej notacji. Który? 30 dniowy trial to może być mało żeby połapać się w ogromie opcji :)


AY Music, ULA plus.

steev

  • *****
  • Wiadomości: 1101
  • Miejsce pobytu:
    inode 42
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #6 dnia: 2018.11.22, 20:57:38 »
Ummm...
Machines should work. People should think.

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #7 dnia: 2018.11.22, 22:36:49 »
Kolorystykę na szczęście można dopasować.
Tyle, że darmowy Audacity, podobnie jak darmowy GIMP czy Virtual Dub, jest złośliwy.
Nie ma prostego przycisku "Save", żeby zapisać obrobiony plik w tym samym folderze i formacie.
Trzeba wybrać z menu Export / Export as / WAV i tak za każdym razem.
Nie ma intuicyjnego zoom kółkiem myszy, zamiast tego jest kilkanaście podobnych do siebie ikon.
Nie usuniesz fragmentu kiedy plik jest odtwarzany, zamiast tego jest opieprz od autora.
Ta złośliwość wynika z tego, że autor napisał dawno temu prosty programik, który rozdawał gratis.
Po wielu latach całonocnej pracy, program ten czy inny rozrósł się w pokaźny kombajn.
Jednak autor taki nie nadąża za requestami i pomysłami, które nadsyłają użytkownicy, a wie że potrafi to zrobić i dodać do programu.
Praca za darmo dla dobra ludzkości może być przyjemna przez dzień lub tydzień, ale nie przez pół życia.

Drugi biegun to współczesne niewolnictwo, czyli abonament. Był kiedyś doskonały edytor Cool Edit Pro. Starsze pełne wersje nie chodzą już na nowych Windows. Wykorzystał to tyran Adobe i zawarł pakt z Syntrillium, autorem. Ubrał w swoje szaty i domaga się stałej daniny za używanie programu.

Nic, szukam dalej.
AY Music, ULA plus.

matofesi

  • *****
  • Wiadomości: 1814
  • Miejsce pobytu:
    Toruń/Poland
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #8 dnia: 2018.11.23, 09:43:33 »
<rant mode="on">
@Abrimaal Najwyraźniej nie rozumiesz idei free software (a poza tym mieszasz free software z freeware/shareware). Zarówno Audacity jak i GIMP to wolne programy (pierwszy na licencji GPL2, drugi GPL3+) - to nie są "proste programiki, które autor rozdawał gratis". To są programy, które społeczność tworzy i udostępnia na zasadach pełnej wolności (działającej w obie strony - wolno ci używać, modyfikować itp., ale jak coś dorobiłeś od siebie i chcesz to udostępniać dalej to musisz swoje zmiany udostępnić na tych samych licencjach co oryginał) również tej finansowej.

Zdziwiłbyś się ile jest projektów tego rodzaju nad którymi pracują ludzie, zarabiający za to normalne pieniądze, bo projekty finansowane są przez korporacje, którym zależy na rozwoju projektów a nie przeszkadza konieczność udostępniania zmian "za darmo".

A jeśli chodzi o brak opcji, które - twoim zdaniem - powinny się tam znaleźć - free software pozwala pobrać źródła, dopisać to, czego ci brakuje i używać albo nawet - najlepiej - podzielić swoimi zmianami. A jeśli nie potrafisz to możesz zapłacić komuś, kto potrafi.
</rant>

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #9 dnia: 2018.11.24, 00:43:13 »
Cytuj
Najwyraźniej nie rozumiesz idei free software
Rozumiem i partycypuję na wielu forach developerskich. 
Nie jestem programistą, więc nie dopiszę sam nic do programu.
Kiedy widzę, że coś nie działa prawidłowo, lub może chodzić / wyglądać lepiej, mogę jedynie pisać sugestie, dołączać schematy i screenshoty.
Z reakcjami już jest różnie. Na forum GIMP masz prostą odpowiedź "tak jest i będzie". Na forum Mozilla posty wiszą latami bez odpowiedzi, bo są takich tysiące dziennie.
Warte poświęcenia są jedynie specjalistyczne projekty, gdzie zwykle w ten sam dzień jest odpowiedź od koordynatora projektu, zainteresowanie i dyskusja o szczegółach. Takimi dobrymi przykładami są Hugin i Terra Incognita, czyli soft którego użytkownicy wiedzą czego potrzebują. Wyspecjalizowani programiści nie widzą tego, co zauważy użytkownik. Dla autora programu ważne jest, że matematyka i fizyka chodzi bezbłędnie, ale już nie widzi, że np. białe tło aplikacji uniemożliwia pracę na ciemnych obrazach. I do tego potrzebny jest user, aby zasugerował poprawkę kolorystyki. :)
AY Music, ULA plus.

Gelip

  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #10 dnia: 2018.11.28, 23:29:43 »
Spróbuj AKoff Music Composer 2.0. Programik (aplikacja .exe) zajmuje tylko 189KB a potrafi wiele - sam używałem parę razy. Możesz nucić, gwizdać wprost przez mikrofon wprost do programu lub nagrać dźwięk do pliku WAV - choćby systemowym recorderem (WinXP) a program skonwertuje WAV na MIDI.

P.S. Jak używasz WinXP x86 to mogę dać Ci namiar na patch'y 16 minut nagrywania i 2GB RAM dla Rejestratora dźwięku :-)
"Byte" Personal Computer
Брестское ПО средств вычислительной техники

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #11 dnia: 2018.12.04, 17:28:29 »
Program dumnie nazywa się Composer, a tymczasem to prosty tool, który znałem już za czasów Windows XP.
Ma wprawdzie filtrowanie "overtones" czyli pseudo akordów i dopasowanie do skali, ale to niewiele.

Brakuje możliwości jakiejkolwiek edycji pliku midi w piano roll czy innej notacji.
Po auto-konwersji nie rozpoznaję większości nagrań ze smartfonu. Nie żebym bardzo fałszował, tu bardzo brakuje filtrowania short-tonów i szumów (tła, bardzo krótkich "przesterów" głosu czy oddechu nawet).
Da się to też usłyszeć konwertując do midi dowolny utwór ze Spectrum czy innego prostego syntezatora.
Szumy, efekty perkusyjne są zamieniane na dźwięki, bardzo wysokie lub bardzo niskie.
Z tego można częściowo wybrnąć ustawiając zakres rozpoznawanych dźwięków.

Oczywiście, jeśli program potrafi otworzyć nagrany plik. To konwerter audio, więc powinien otworzyć przynajmniej kilkanaście popularnych formatów,
a tymczasem nie otwiera nawet mp3, czy wav zapisanego w 48kHz.
Zapisać pliku do midi oczywiście nie da się w wersji trial.
Niestabilny, czasem przestaje w ogóle grać midi, zawiesza się. Zamiast pomocy do programu wyświetla pomoc Windows.

Podsumowując: puknij się w głowę Mr. Akoff z tym 29$    :D :D >:( 2.90 może dałbym.
Za 40-50$ już można kupić niezłe edytory z multum możliwości. Pozostaje pytanie - który z nich obsługuje konwersję audio do edytowalnego zapisu, czyli dalej jesteśmy na początku tematu  ;) 
« Ostatnia zmiana: 2018.12.04, 17:35:22 wysłana przez Abrimaal »
AY Music, ULA plus.

Gelip

  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #12 dnia: 2018.12.04, 18:21:07 »
Kolego - marudzisz jak stara baba. Programik - jak sam zauważyłeś działa najlepiej na WinXP. Jeśli chodzi o edycję MIDI to co za problem - jest masa oprogramowania do tego celu. Jak zajmujesz się muzyką czy dźwiękiem na Windows to zamiana MP3 na WAV to minuta roboty.

P.S. Sam się puknij i jak Ci nie pasuje to kup ten super edytor za 50$ i nie trzeba było zakładać tematu na forum :)  :D
"Byte" Personal Computer
Брестское ПО средств вычислительной техники

Klaud

  • *****
  • Wiadomości: 5431
  • Miejsce pobytu:
    trzecia planeta od Słońca
  • KL
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #13 dnia: 2018.12.04, 19:22:44 »
[OT]

P.S. Sam się puknij i jak Ci nie pasuje to kup ten super edytor za 50$ i nie trzeba było zakładać tematu na forum :)  :D

Pomimo uśmieszków dość obraźliwe.

[EOT]
KL
-----
R Tape loading error 0:1

Abrimaal

  • *****
  • Wiadomości: 963
  • Miejsce pobytu:
    Lemmingrad
  • Zamulator
    • Games for ULA plus
Odp: PC: głos -> instrument
« Odpowiedź #14 dnia: 2018.12.05, 19:23:02 »
Marudzę i nie przestanę, dlatego że wiem, o czym mówię.
Dedykowane, specjalistyczne programy nie radzą sobie z podstawami,
a uniwersalne apki w smartfonach i proste playery dla PC nie mają problemów z otwarciem plików i dalszą obsługą. 

Pierwsze wrażenie zwykle decyduje o tym czy będziemy używać programu.
Gdy tym pierwszym wrażeniem jest komunikat o błędzie, możemy spodziewać się, że na tym jednym się nie skończy.
Szkoda naprawdę czasu i zdrowia, kiedy program wymaga od nas, abyśmy byli bardziej zaawansowani niż sam autor.

Porównajmy, dlaczego np. Irfan View od 20 lat zajmuje czołowe miejsca w notowaniach i pozostaje darmowy,
a inne programy, często płatne, oferowane są jako półprodukty, w bardzo wczesnym stadium rozwoju?
Irfan jest na maxa user friendly, konfigurowalny i na bieżąco aktualizowany. To jest sekret jego sukcesu.

Może powinienem urodzić się za 20 lat, ponieważ pracę przy komputerze np. z muzyką widzę w taki sposób:
Otwieram nagranie audio w edytorze. Konwertuję do midi, edytuję niepotrzebne nuty itp. - prosta obróbka.
Następnie wybieram "prześlij do" -> ZX Tracker, np. Vortex czy Beepola.
W trackerze dalej edytuję muzykę. Chcąc posłuchać wybieram prześlij do -> emulator.
Tracker tworzy tymczasowy .tap i słucham muzyki w emulatorze.
Jeśli jestem zadowolony z efektu, w trackerze zapisuję plik do .mp3 lub .ay
Jeśli wymaga dalszej obróbki, zapisuję do midi i wracam do pierwszego edytora.

Tymczasem...
Kilka innych powitań z dedykowanych, specjalistycznych programów:

Audacity: zrób sobie sam plik, bo mi się nie chce tego dekodować.
    przykładowa apka: otwiera dowolny plik video i gra z niego samą ścieżkę audio.

Hugin: połączy jpg z png, png z bmp, ale nie połączy dwóch .jpg jeśli mają inny profil koloru.
    przykładowa apka: konwersja profili jest dla użytkownika niezauważalna. Nie musi wiedzieć, co to profil ICC.

Virtual Dub: nie połączę tych plików, bo mają różne rozmiary.
użytkownik: już szukam konwertera i poprawię plik aby miał te same rozmiary
Virtual Dub: nie połączę tych plików, bo audio w pierwszym pliku jest stereo, w drugim mono
użytkownik: w kolejnym programie konwertuję audio do stereo.
Virtual Dub: nie połączę bo audio ma różny bitrate: 128 vs 192
użytkownik: konwertuję oba do 192
Virtual Dub: nie połączę, bo jeden plik ma variable bitrate drugi constant.
użytkownik: odinstalowuję program i zapisuję się na trening bokserski.

To wszystko, wydaje mi się że temat można zamknąć.
AY Music, ULA plus.