Autor Wątek: CPC464 z elektrośmieci  (Przeczytany 1685 razy)

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
CPC464 z elektrośmieci
« dnia: 2020.03.29, 09:41:15 »
Witam

Wreszcie znalazłem czas by zająć się tym co lubię  :) czyli sprzętem retro .CPC 464 został dawno temu zakupiony u jednego z naszych kolegów z forum .
Z braku czasu wylądował w pawlaczu , myślę ,że na jakieś 2 lata.
Obudowa i klawiatura jest w stanie średnim , płyta zakurzona  i kiedyś musiał przebywać w wilgotnym miejscu .
Po wstępny oczyszczeniu z kurzu , paprochów itp. , dorobieniu kabelków (RGB ,zasilanie ) ,komputerek ruszył od pierwszego strzału .
Jako ,że nie mam kaset odpuściłem sobie na razie magnetofon i do wgrywania programów wykorzystałem nabyte " wgrywadełko " TZXDUINO .
Dokonałem drobnej modyfikacji TZXDUINO według tego artykułu :

http://arduitape.blogspot.com/2017/06/adding-5-pin-din-to-amstrad-cpc-464.html

I mogę teraz cieszyć się wpełni zautomatyzowanym wgrywaniem programów ( PLAY-PAUZA).
Klawiatura mimo upływu lat chodzi wyśmienicie jak nie jedna pecetowa .Poniżej zdjęcia pacjenta .

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 5294
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #1 dnia: 2020.03.29, 11:38:47 »
Trochę "zmęczona" obudowa i braki w uzębieniu klawiszy.
Ale można to zmienić i przywrócić pacjenta do świata żywych.
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

andy

  • *****
  • Wiadomości: 828
  • Miejsce pobytu:
    Kielce Wsch.
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #2 dnia: 2020.03.29, 14:46:39 »
Super! Mój wyglądał w środku niewiele lepiej, mimo, że raczej wyglądał na strych czy piwnicę. Ale 2 wkręty ukręciły tulejki przy próbie demontażu przed czyszczeniem - plastik już ma dośc.
pzdr
a.
POKE 35899,0  ZX 81, ZX Spectrum +, ZX Spectrum Harlequin , ZX Spectrum +2, ZX Max 48 & 128, Chrome 128 (w lutowaniu), TC 2048, divIDE, CPC 464

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #3 dnia: 2020.03.29, 15:10:00 »
A jak możesz pokaż swojego cpc, jak to mówią "pokaż kotku co masz w środku"😁

andy

  • *****
  • Wiadomości: 828
  • Miejsce pobytu:
    Kielce Wsch.
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #4 dnia: 2020.03.29, 15:33:53 »
Ok
pzdr
a.
POKE 35899,0  ZX 81, ZX Spectrum +, ZX Spectrum Harlequin , ZX Spectrum +2, ZX Max 48 & 128, Chrome 128 (w lutowaniu), TC 2048, divIDE, CPC 464

Maryjan

  • *****
  • Wiadomości: 5294
  • Miejsce pobytu:
    Skarżysko-Kam.
  • Scotch whiskey and West Highland Terrier
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #5 dnia: 2020.03.29, 16:18:41 »
Eee, no Panie, nówka sztuka :)
"... podobno są dwie szkoły, Falenicka i Otwocka."

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #6 dnia: 2020.03.29, 16:53:29 »
Ładny , do takiego stanu chciałbym doprowadzić mój egzemplarz .Zapodałem ogłoszenie może ktoś , coś…..

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #7 dnia: 2020.05.16, 20:46:22 »
Kontynuacja , dzięki uprzejmość jednego z forumowiczów , nabyłem brakujące klawisze . Rozebrałem więc klawiaturę na części i stanąłem nad problemem . Mam mocno zrdzewiałą blachę w której są osadzone takie plastiki . Nijak nie potrafię ich wydostać .Chciałbym ją przemalować a usunięcie tych plastików bardzo by mi usprawniło pracę . Ktoś z was przerabiał ten problem ? .

damik

  • Rosin sniffer
  • *****
  • Wiadomości: 1024
  • Miejsce pobytu:
    Bytom
  • ZX Everyday
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #8 dnia: 2020.05.16, 21:18:04 »
Obawiam się że one są wtryśnięte w blachę i bez uszkodzeń ich nie wyciągniesz.Trzeba raczej odrapać rdze w około jakimś metalowym skrobakiem i potem  zamalować małym pędzelkiem ze środkiem antykorozyjnym reagującym z rdzą powodując czarny nalot.

Preparat epoksydowy np. R-Stop 100 ml w cenie około 20zł lub inny o podobnym działaniu powinien dać radę, ale uważać by nie zachlapać plastików od wewnątrz ;).
« Ostatnia zmiana: 2020.05.16, 22:03:35 wysłana przez damik »
Wszystkiego po trochu: schwarz, mydło i powidło...

maciekb

  • ***
  • Wiadomości: 170
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #9 dnia: 2020.05.16, 22:34:04 »
Jeśli plastik jest wtryśnięty, to newralgicznymi punktami są miejsca styku plastiku z metalem - jak blachę mocno przeżre, to klawisze powypadają. Te epoksydowe specyfiki są dosyć gęste i obawiam się, że nie spenetrują takich połączeń. Może jednak wymoczyć całość w jakimś fosolu - plastiki chyba z nim nie reagują?

wojtek9989

  • ***
  • Wiadomości: 139
  • Miejsce pobytu:
    Toruń
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #10 dnia: 2020.05.17, 06:51:52 »
Czyli tak jak myślałem .... rękodzieło mi pozostało . Pędzelek i hammerite , będziemy dłubać :) CDN.....

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 859
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #11 dnia: 2020.05.17, 08:48:21 »
... APP R-Stop jest OK - anatomist na pewno musisz go dodatkowo zabezpieczyć.
Zobacz też na środek Brunox Epoxy - biorąc pod uwagę, że w komputerze docelowo raczej nie będzie środowiska sprzyjającego korozji, prawdopodobnie wystarczy zawarta w tym środku żywica epoksydowa (czyt. nie będzie konieczności dodatkowego nanoszenia podkładu i lakierowania).

Jeżeli masz dużo czasu i energii, to mógłbyś spróbować odrdzewić i następnie nanieść na ten metalowy element warstwę innego metalu za pomocą elektrolizy. Szukam teraz informacji, czy elementy z tworzywa sztucznego byłyby bezpieczne :)

maciekb

  • ***
  • Wiadomości: 170
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #12 dnia: 2020.05.17, 08:55:32 »
Podjedź do jakiegoś galwanizera i zapytaj, ale wydaje mi się, że jeżeli plastiki siedzą ciasno, to w tych miejscach nikt nie zagwarantuje usunięcia korozji i wytworzenia warstwy zabezpieczającej.

PABB

  • *****
  • Wiadomości: 859
  • Miejsce pobytu:
    Bielsko-Biała
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #13 dnia: 2020.05.17, 09:34:45 »
... elektroliza da radę bez problemu usunąć rdzę - to nie problem. Wyzwaniem będzie pokrycie tej oczyszczonej blachy nową warstwą :)

Pamiętajmy też, że korozja będzie się mogła rozwijać, jeżeli w obudowie będą sprzyjające warunki - a na to się nie zanosi :)

Tygrys

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4172
  • Miejsce pobytu:
    Warszawa
  • mistrz ceremonii
Odp: CPC464 z elektrośmieci
« Odpowiedź #14 dnia: 2020.05.17, 10:22:52 »
Jakiś czas temu udało mi się uratować dwie takie klawiatury. Najpierw wyczyściłem blachy szczotką drucianą, następnie odrdzewiacz w żelu. Po takim odrdzewianiu trzeba blady oczyścić, sprawdzić czy nie zostały jakieś ogniska rdzy. Jak zostały - wyczyścić i operacje powtórzyć. Na końcu zabezpieczyłem czarnym lakierem który dodatkowo chroni przed rdzą. Od tamtego czasu jest dobrze.